Największa tego typu w Polsce zimowa, sportowa impreza, w której każdy może znaleźć coś dla siebie, odbędzie się w sobotę 9 marca!
Tegorocznej Spartakiadzie Zimowej towarzyszy hasło: „Kto ratuje jedno życie, jakby cały świat ratował”. – Jako Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży (KSM) chcemy stać na straży obrony życia każdego człowieka, szczególnie tego nienarodzonego, dlatego nasze wydarzenie będzie również okazją do promowania tematyki pro-life – podkreśla koordynator zawodów Dagmara Nizioł.
Każdego roku wybierany jest patron wydarzenia, 14. edycji spartakiady towarzyszy bł. rodzina Ulmów. Podczas okupacji niemieckiej dała ona schronienie ośmiorgu Żydom, za co razem z dziećmi zostali brutalnie zamordowani. Okazując miłosierdzie i współczucie, Ulmowie stali się dziś przykładem bezwarunkowego, jak również bezinteresownego poświęcenia się drugiemu człowiekowi.
Miejsce zawodów wybrano nieprzypadkowo, bo stacja Kasina SKi to najdłuższy i położony najbliżej Krakowa stok narciarski, a w dodatku znajduje się w Kasinie Wielkiej, rodzinnej miejscowości Justyny Kowalczyk.
Reklama
– Najdziwniejsza rzecz, jaką widziałem w konkurencji zjazdu na „byle czym”, to był pojazd w kształcie monstrancji – wspomina Grzegorz Lenartowicz, rzecznik do spraw komunikacji Stacji Narciarskiej Kasina Ski i dodaje: – Jako stacja jesteśmy dumni, że organizator KSM powierza nam rolę użyczenia miejsca. Trzeba wspomnieć, że wydarzenie ma już swoją historię. Moje doświadczenie pokazuje, że uczestnicy to mega pozytywni ludzie.
Warto podkreślić, że współzawodnictwo jest dla każdego za darmo, a spartakiada, zanim stała się wydarzeniem ogólnopolskim, była organizowana z myślą o uczestnikach z archidiecezji krakowskiej. Poprzednia edycja połączyła prawie 100 zawodników; miłośników narciarstwa różnych pokoleń. Nad bezpieczeństwem uczestników zawsze czuwają ratownicy GOPR.
Kształtuje ducha
Celem zimowej rywalizacji jest promocja aktywnego trybu życia, stworzenie dzieciom, młodzieży i dorosłym w wieku od 8 do 50 lat możliwości spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu. Ważne jest również podjęcie sportowej rywalizacji w duchu zasad fair-play. Uczestnicy na stoku będą mogli konkurować ze sobą w następujących kategoriach: slalom gigant narciarstwo (z uwzględnieniem podziału na płeć i wiek), zjazd na „byle czym” (gdzie oceniana będzie kreatywność wykonanego pojazdu). Ponadto przewidziano dodatkową konkurencję; slalom gigant dla osób duchownych oraz quizy tematyczne na stoku. Puchar przechodni dla duchownych ufundował abp Marek Jędraszewski.
Organizatorami wydarzenia są: Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej oraz Stacja Narciarska Kasina SKi. Wydarzenie odbędzie się pod honorowym patronatem metropolity krakowskiego.
Aby się zapisać, wystarczy wypełnić formularz na stronie: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScLdQF0gvRZmAkgfHMr9Z0u9IaERIS-tfrQn0uNL5sN3XXrsA/viewform. Na: www.spartakiadazimowa.pl więcej informacji o wydarzeniu.
Puchar Metropolity Wrocławskiego zdobyli ministranci z parafii św. Mikołaja w Wierzbnie
Przedstawiciele 11 parafii, konkurencje indywidualne i zespołowe – 27 kwietnia na terenie klasztoru w Henrykowie odbyła się 13 edycja Spartakiady zorganizowanej dla Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Wrocławskiej.
Sportowe zmagania tradycyjnie już poprzedziła Eucharystia, której przewodniczył ks. Krzysztof Deja, dyrektor KLO w Henrykowie. Ok. 150 zawodników rywalizowało w kilku dyscyplinach, wśród których znalazły się m.in. tenis stołowy, koszykówka i piłka nożna. Ostatecznie puchar Metropolity Wrocławskiego zdobyli ministranci z parafii św. Mikołaja w Wierzbnie.
Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
Dziś po południu w Oknie Życia przy ul. św. Kazimierza 1 w Częstochowie, mieszczącym się przy Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny Dom Życia im. Leonii Nastał Częstochowa, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek, pozostawiono noworodka.
Dziecko zostało natychmiast objęte opieką oraz poddane niezbędnym badaniom medycznym. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.