Reklama

Kościół

Wiara i życie

Pytania do księdza

Czy przeklinanie to grzech? Niewierzący w Boga po śmierci idą do nieba czy do piekła? Co mam zrobić, jeśli przypomniałem sobie jakiś grzech z przeszłości? Odpowiada ksiądz z TikToka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Te i wiele innych pytań, a co najważniejsze – odpowiedzi zamieszcza ks. Sebastian Picur w książce pt. TikTokowe Q&A (Dom Wydawniczy Rafael). W publikacji są zebrane najróżniejsze dylematy nurtujące osoby obserwujące kapłana na TikToku czy Instagramie. Oprócz merytorycznych odpowiedzi w książce znajdziemy krótkie modlitwy odpowiadające danemu zagadnieniu. Wszystko okraszone jest nowoczesną grafiką, która zdecydowanie „przemówi” do młodych odbiorców.

Ksiądz z TikToka udowadnia, że nie ma złych pytań, nie ma pytań nie na miejscu, a kto po prostu pyta – nie błądzi. Wśród nurtujących pytań pojawiają się m.in. takie: czy chodzenie do wróżki to grzech? Jeśli nie mam 18 lat, a wypiję piwo bezalkoholowe, to mam grzech? Czy nie brakuje księdzu kobiety? Dlaczego Kościół straszy ludzi piekłem? Ksiądz Sebastian w swoich odpowiedziach powołuje się nie tylko na fragmenty z Pisma Świętego, ale także na nauczanie Kościoła. Wszystko podane w zrozumiały sposób i, co ważne, w bardzo krótkiej, przystępnej formie. Sam autor podkreśla, że książka jest napisana na miarę czasu, może to więc dobry pomysł na prezent dla poszukujących odpowiedzi? „Moja kilkuletnia przygoda jako katolickiego księdza w mediach społecznościowych była okazją do wielu dyskusji na temat Pana Boga, wiary, Kościoła, kapłaństwa, dylematów moralnych, nieba i piekła, spraw śmiesznych i tych śmiertelnie poważnych. (...) Wiemy, że 15-sekundowy filmik nie wyczerpie tematu, dlatego książka zawiera w sobie szersze komentarze do Waszych pytań” – pisze ks. Sebastian. Być może w publikacji nie znajdziecie odpowiedzi na pytania, które nurtują Wasze serca, a po lekturze będziecie mieć więcej odwagi, aby napisać do znajomego kapłana albo spróbować wysłać wątpliwość do księdza z TikToka?

Ksiądz Sebastian Picur jest kapłanem archidiecezji przemyskiej. Aktualnie jest wikariuszem w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krośnie oraz katechetą w tamtejszym II LO. Jego największą pasją jest kapłaństwo, przez które w sposób szczególny może odkrywać miłość Jezusa. Od kilku lat aktywnie angażuje się w ewangelizację w internecie, zwłaszcza na TikToku, gdzie obserwuje go ponad 750 tys. osób. Pragnie, aby ten „nowy kontynent”, na którym przebywa mnóstwo ludzi, w jak największym stopniu był wypełniony Bożymi treściami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-29 18:19

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kartka z kalendarza

13.11 – Międzynarodowy Dzień Niewidomych
CZYTAJ DALEJ

Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Micheasz odsłania nocne narodziny niesprawiedliwości. Bogaci planują zło na swych łożach. O świcie wykonują to, co ułożyli w sercu. Noc staje się miejscem zamysłu. Poranek staje się godziną krzywdy. Prorok patrzy na przejmowanie pól oraz domów przez możnych. Nie chodzi o zwykły spór majątkowy. W Izraelu ziemia była dziedzictwem rodu, znakiem udziału w obietnicy oraz zabezpieczeniem rodziny. Odebrawszy pole, odbierano przyszłość. Tekst zawiera ważną grę słów. Ludzie „obmyślają” zło. Bóg „obmyśla” nieszczęście przeciw nim. To nie jest kaprys Pana. To sąd, który odpowiada na krzywdę słabych. Zapowiedziana kara dotyczy utraty ziemi. Pojawia się obraz sznura oraz losu przy podziale działów. Tak właśnie dzielono ziemię po wejściu do kraju. Teraz ten sam język wraca jako znak utraty udziału w zgromadzeniu Pana. Człowiek, który odbierał dziedzictwo innym, sam utraci dziedzictwo. Prorok staje więc po stronie wypychanego z domu, pola oraz pamięci rodu. Dobra nowina może wydawać się ukryta, lecz jest realna. Pan widzi krzywdę dokonywaną po cichu. Widzi nocne układy. Nie zostawia bez obrony tych, których świat usuwa z drogi.
CZYTAJ DALEJ

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję