Reklama

Niedziela Łódzka

Pod opieką Maryi

Parafię w Kolumnie tworzy grono ludzi, którzy się ze sobą znają i stanowią zwartą społeczność skupioną wokół kościoła – zaznacza proboszcz ks. Jacek Kubis.

Niedziela łódzka 33/2023, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

historia diecezji łódzkiej

Archiwum parafii

Zawierzeni swojej patronce

Zawierzeni swojej patronce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu 15 sierpnia obchodzimy uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – w polskiej tradycji zwaną także Matką Bożą Zielną. Na mapie wspólnot parafialnych archidiecezji łódzkiej, noszących wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, na szczególną uwagę zasługuje parafia z Łasku-Kolumny.

Kartka z kalendarza

Jej historia sięga lat 20. i 30. XX wieku, kiedy za sprawą właściciela Janusza Szweycera, Kolumnę – ówczesną wieś – przekształcono w letniskową osadę. Wytyczono rynek, obszar pod szkołę, kościół, pocztę i stację kolejową. Inwestycje przerwała II wojna światowa, podczas której Kolumnę hitlerowscy okupanci skolonizowali Niemcami pochodzącymi z Wołynia i Besarabii. Dla sprawniejszego organizowania i zarządzania osadą w 1942 r. wybudowali salę zebrań, tzw. świetlicę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po wojnie obiekt został przeznaczony na obóz przejściowy, a następnie na kino. Ostatecznie przejęła go parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła w Łasku i zorganizowano w nim kaplicę filialną. Nowy obiekt sakralny poświęcił 14 lipca 1946 r. proboszcz łaskiej parafii ks. Czesław Ochnicki, a trzy lata później, 8 lutego 1949 r. bp Michał Klepacz erygował przy nim parafię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Reklama

Lata 60. i 70. ubiegłego wieku to okres rozwoju Kolumny. Powstały w niej wówczas nowoczesne ośrodki wczasowo-kolonijne o charakterze rekreacyjnym oraz leczniczo-uzdrowiskowym. Kolumna stała się letniskowym kurortem głównie dla mieszkańców Łodzi i Pabianic.

Ze względu na charakter Kolumny w okresie wiosenno-wakacyjnym liczba mieszkańców zwiększała się niemalże dwukrotnie. – Kiedyś była to miejscowość wypoczynkowa – opowiada ks. Jacek Kubis, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i dodaje: – Były tu domy kolonijne, wczasowe, było dużo działek rekreacyjnych. Liczebność mieszkańców Kolumny zwiększała się w okresie od maja do października. Rozpoczęto więc starania o pozwolenie na budowę większego kościoła.

Walka o kościół

W 1979 r. bp Józef Rozwadowski po raz pierwszy wystosował wniosek do komunistycznych władz o zezwolenie na budowę nowego kościoła. Odpowiedź była pozytywna i w 1981 r. rozpoczęto prace przy wznoszeniu obecnej świątyni. Zakończyły się one dopiero w 2003 r., a 30 maja 2004 r. abp Władysław Ziółek dokonał jego konsekracji.

Obecnie parafia liczy ok. 6 tys. wiernych. Jednak kościół oraz ośrodek parafialny jest zbyt duży i część pomieszczeń do tej pory nie została jeszcze zagospodarowana. – Komuniści, jeśli dawali zgodę na powstanie kościoła, to na taki, żeby nie było stać parafii na jego wybudowanie – stwierdza ks. Jacek Kubis i kontynuuje: – Można powiedzieć, że od 40 lat ciągle trwa budowa, ponieważ dolny kościół pozostaje nadal w stanie surowym.

Reklama

Poza tym fragment obiektu stanowi część mieszkalna, która została wykończona dopiero w 2018 r. – Pomysły na zagospodarowanie tych pomieszczeń były różne – wyjaśnia ksiądz proboszcz. – Najpierw miał być to dom zakonny dla sióstr nazaretanek, jednak budowa się przeciągała i siostry zdążyły zakupić tutaj, w Kolumnie, inny obiekt. Później chciano ten budynek przeznaczyć dla księży emerytów, lecz w międzyczasie powstał Dom Księży Emerytów przy parafii św. Wojciecha w Łodzi – dodaje ks. Kubis. Ostatecznie rozwiązanie znalazł ordynariusz archidiecezji łódzkiej abp Grzegorz Ryś, wyznaczając w 2018 r. parafię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jako miejsce formacji kleryków z roku propedeutycznego, oddając im do dyspozycji część plebanii oraz powstałą rok temu kaplicę. W zaciszu leśnego otoczenia alumni – pod opieką moderatora ks. Zbigniewa Wołkowicza oraz ks. Jacka Kubisa, który oprócz funkcji proboszcza pełni także posługę ojca duchownego – przyglądają się swojemu powołaniu, są wprowadzani w życie duchowe, odkrywają słowo Boże, tajemnicę liturgii oraz konfrontują swój wybór z zadaniami i wymaganiami, jakie stawia przed nimi Kościół. Uczestniczą także w życiu parafialnym i wspólnotowym oraz mają możliwość obserwowania codziennej pracy kapłana na parafii.

Stworzyliśmy wspólnotę

– Parafię w Kolumnie tworzy grono ludzi, którzy się ze sobą znają i stanowią zwartą społeczność skupioną wokół kościoła – oznajmia ksiądz proboszcz i dodaje: – Działają tutaj różne grupy. Funkcjonuje kilka zespołów muzycznych: Rolnicza Band, młodzieżowa schola parafialna oraz dziecięcy zespół muzyczny Boże Nutki. Oprócz tego mamy dziewięć kół Apostolstwa Żywego Różańca – dwa z nich to powstałe w tym roku koła tylko i wyłącznie męskie.

Na kształt duchowej kondycji parafian szczególny wpływ mają organizowane w każdy czwartek po wieczornej Mszy św. adoracje Najświętszego Sakramentu. Dodatkowo w trzeci piątek miesiąca cześć Panu Jezusowi oddają wyłącznie mężczyźni, zrzeszeni w grupie liczącej ok. 50 członków. Wyjątkową wspólnotą są Bielanki, czyli formacja dziewczynek, dla których ideałem życiowym i najważniejszym wzorem jest Maryja.

Reklama

Do wyjątkowych wydarzeń, które naznaczają modlitewny charakter wspólnoty Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łasku-Kolumnie są organizowane raz w roku „Uwielbienia Boga”. – Jest to wielkie przedsięwzięcie muzyczne, modlitewne i medytacyjne połączone z adoracją Najświętszego Sakramentu – wyjaśnia ks. Jacek Kubis. – W tym wydarzeniu biorą udział przede wszystkim nasze grupy muzyczne oraz chóry z Łasku i Pabianic. Uczestniczy w nim cała rzesza ludzi. Każdemu spotkaniu towarzyszy temat przewodni – w ubiegłym roku było ono związane z osobą bł. Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza Franciszki Siedliskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Nazaretanek. W tym roku „Uwielbienie Boga” zostało zaplanowane na drugą połowę września – podkreśla proboszcz.

Oprócz wspaniałych działań ewangelizacyjnych podejmowanych przez wspólnotę w Łasku-Kolumnie do wyjątkowych wydarzeń z pewnością należy zaliczyć parafialny odpust ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Centralnym punktem tych uroczystości jest Suma odpustowa o godz. 12 oraz procesja eucharystyczna. Każdego roku parafianie przygotowują się duchowo do tego wydarzenia 40-godzinnym nabożeństwem połączonym z adoracją Najświętszego Sakramentu, rozpoczynającym się 12 sierpnia. W tym roku nauki wygłosi prefekt Wyższego Seminarium Duchownego ks. Piotr Kępniak.

Uroczystości odpustowej towarzyszą także parafialne dożynki. Uczestniczą w nich rolnicy z Łasku-Kolumny oraz z okolicznych wsi: Baryczy, Ostrowa, Orpelowa i Poleszyna, którzy na ołtarzu składają dożynkowe wieńce (symbol zebranych plonów) jako dziękczynienie za opiekę Maryi i Jej Syna.

2023-08-08 12:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad siedmiowiekowa historia

Niedziela sandomierska 34/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Archiwum parafii

Widok z lotu ptaka na kościół parafialny

Widok z lotu ptaka na kościół parafialny

W widłach Wisły i Sanu położona jest parafia Wrzawy, która w tym roku świętuje jubileusz 750-lecia istnienia.

Dokładna data erygowania parafii we Wrzawach nie była znana do lat 50. XX wieku. Dopiero mjr. Józef Rawski, tarnobrzeski regionalista natknął się na nią w aktach wizytacji dekanatu miechocińskiego z 1793 r. Wcześniejsze przekazy podawały informacje, że została ona utworzona przed rokiem 1325. Znalazła się wtedy w wykazie parafii diecezji krakowskiej odprowadzających świętopietrze. Wizytator zapisując najważniejsze informacje o parafiach z dekanatu zanotował, że parafia we Wrzawach została erygowana w 1271 r. Hipotezę taką potwierdzają także wezwania świątyni św. Wawrzyńca, św. Stanisława Biskupa i Męczennika, św. Katarzyny Aleksandryjskiej, które mają charakter typowy dla wspomnianego wieku. Poza tym miejscowość została wymieniona w dokumencie starosty krakowskiego i sandomierskiego Thassa z Vissinburga z 1294 r. Nazywano ją wówczas „Wreuici”. Od 1468 r. funkcjonuje obecna nazwa Wrzawy, co oznacza miejsce, gdzie woda wrze, kotłuje się, tworząc wiry i odmęty. Parafia została wydzielona z terenu parafii Gorzyce jako fundacja rodu Dębno. Opiekę nad nią sprawowały rody szlacheckie: Górajskich, Sienieńskich, Koniecpolskich, Słupeckich, Hadziewiczów i Horochów. Utrzymanie kościoła nastręczało wiele problemów na przestrzeni wieków. Biskup Krakowski Jakub Zadzik wizytując parafię w 1637 r., napisał w dokumentach powizytacyjnych, że w świątyni widać ślady zatopień wodnych, które sięgały nawet do ołtarza głównego. Renowacje kościoła przeprowadzono w połowie XVII wieku. Nową świątynię postawiono wtedy na fundamentach starej. Miała ona prawdopodobnie kształt krzyża, była zbudowana z drewna i nakryta gontem. Według historyków przed kolejnymi powodziami zabezpieczono ją od dołu kłodami. Niestety położenie miejscowości w widłach Wisły i Sanu powodowały dalsze powodzie, które nie omijały wrzawskiego kościoła. Już w XVIII wieku pisano, że podgniłe belki i spojenia zagrażają bezpieczeństwu wiernych. Kolejne powodzie, które nawiedzały Wrzawy latem w latach 1867, 1884 r. oraz zimą 1888 r. powodowały dalsze niszczenie świątyni. Powódź w latach 20. XIX wieku niemalże doprowadziła do całkowitego zniszczenia budowli. Dobroczyńcy wraz z parafianami postanowili wówczas podnieść teren placu kościelnego, co uchroniłoby kolejną świątynię przed dalszymi podtopieniami. Po zakończeniu tych prac, w latach 1826-27 wybudowano nowy kościół. Był to obiekt jednonawowy, wykonany z drzewa modrzewiowego i pokryty gontem. Swoim wyglądem przypominał istniejącą do dnia dzisiejszego drewnianą świątynię w Radomyślu nad Sanem. W latach 20. XIX wieku kościół parafialny został po raz kolejny zalany, co doprowadziło go niemalże do ruiny. Ostatnia drewniana świątynia zbudowana w latach 1826-27 została spalona 4 sierpnia 1944 r. przez wycofujące się wojska niemieckie. Nową murowaną świątynię Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski wzniesiono w latach 1958-61 z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Alojzego Sierżęgi. Projekt kościoła opracował inż. Andrzej Galar z Rzeszowa. Miała to być budowla prosta, ale o stylowej architekturze modernistycznej, posiadająca stromy dach ze strzelistą sygnaturką, wraz ze swoistymi „przyporami” ścian, co miało być nawiązaniem do gotyku. Uroczyste poświęcenie kościoła odbyło się 26 sierpnia 1961 r.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

W niedzielę kolejna wizyta Papieża w rzymskiej parafii

2026-03-06 10:27

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w trzecią niedzielę Wielkiego Postu (8 marca 2025 r.) odwiedzi parafię Ofiarowania NMP w Rzymie. Ojciec Święty spotka się z różnymi wspólnotami, a o godz. 17:00 będzie przewodniczył Eucharystii.

Parafia Ofiarowania NMP znajduje się przy via di Torrevecchia 1104; posługują w niej księża diecezjalni. Ojciec Święty przybędzie do tej wspólnoty o godz. 16:00. Na początek powitają go m.in. kard. Baldo Reina, papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej oraz proboszcz - ks. Paolo Stacchiotti, który kieruje parafią od grudnia ubiegłego roku. Słowa powitań wypowiedzą również dzieci, młodzież i rodziny. Spotkanie z Papieżem odbędzie się na palcu przed świątynią parafialną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję