Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Król Salomon

Niedziela Ogólnopolska 31/2023, str. 17

[ TEMATY ]

wiara

Adobe Stock

Król Salomon

Król Salomon

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze czytanie z Księgi Królewskiej ukazuje nam postać króla Salomona modlącego się o dar mądrości, aby lepiej rządzić ludem i przewodzić mu. Prośba ta spotyka się z przychylną odpowiedzią Boga, który chwali wspaniałomyślną postawę króla i spełnia jego pragnienie: daje mu serce mądre i rozsądne do wypełniania monarszych obowiązków. Przyjrzyjmy się bliżej postaci króla Salomona.

Na kartach Pisma Świętego Salomon jest przede wszystkim symbolem mądrości – mądrości życiowej, która wyraża się w podejmowaniu właściwych decyzji. Przykładem tego jest historia sporu między dwiema kobietami, które twierdziły, że są matkami tego samego dziecka. Salomon z łatwością rozwiązuje konflikt, nakazując przeciąć dziecko na pół i podzielić je między dwie kobiety. Ta, która pragnie ocalić życie dziecka, jest jego prawdziwą matką (por. 1 Krl 3, 16-28).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Salomona tradycyjnie uważa się za autora kilku ksiąg biblijnych należących do zbioru pism mądrościowych Starego Testamentu: Księgi Przysłów, Pieśni nad Pieśniami oraz Księgi Koheleta. Tradycja wiąże postać Salomona z darem mądrości, czyli rozumnym postępowaniem opartym na bojaźni Bożej. Taka mądrość polega na odczytywaniu wszystkich wydarzeń w świetle Bożego słowa oraz na podejmowaniu decyzji na podstawie prawa Bożego.

Reklama

Czasy Salomona przypadają na okres największego rozkwitu Królestwa Izraela. Jego 40-letnie panowanie charakteryzowało się przepychem i bogactwem właściwym wschodniemu monarsze. Izrael cieszył się wówczas pokojem i bezpieczeństwem. Najważniejszym projektem Salomona była budowa świątyni jerozolimskiej. Zgodnie z proroctwem Natana to właśnie Salomon, syn Dawida, miał zrealizować to fundamentalne dla religii Izraela przedsięwzięcie. Wybudował on także pałac królewski, umocnił wiele fortyfikacji na terenie królestwa, polecił też skonstruować port nad Morzem Czerwonym w Ezion-Geber.

Życie Salomona naznaczone zostało jednak również grzechem i upadkiem. Liczne żony Salomona odwróciły serce króla od Boga Izraela na rzecz obcych bogów. Stawiał im świątynie, odwodząc w ten sposób lud od kultu prawdziwego Boga. To naganne postępowanie wymienione jest jako jedna z przyczyn Bożego gniewu, który ostatecznie doprowadził do podziału Izraela na dwa królestwa po śmierci Salomona.

Historia życia króla Salomona w całej swojej złożoności ukazuje przede wszystkim prymat Bożego miłosierdzia w życiu człowieka. Salomon – obdarzony błogosławieństwem i mądrością, organizator i budowniczy, ale także upadający grzesznik. Na każdym etapie jego życia obecny jest Bóg. Tak o Salomonie mówi autor Mądrości Syracha: „Pan jednak nie pozbawił go miłosierdzia swego i nie cofnął żadnego słowa ani nie odmówił wybranemu swemu potomka, i nie zatracił potomstwa tego, który Go umiłował” (por. Syr 47, 22). Boża wierność i miłosierdzie nieskończenie przewyższają ludzką słabość. Tego uczy historia życia Salomona, tego uczy historia każdego z nas.

2023-07-25 13:19

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bez uczynków wiara jest martwa

Niedziela Ogólnopolska 47/2024, str. 11-12

[ TEMATY ]

wiara

Rafał Porzeziński

uczynek

działanie

Karol Porwich/Niedziela

Rafał Porzeziński

Rafał Porzeziński

Łatwo jest powiedzieć „wierzę”, ale dużo trudniej jest ową wiarę poprzeć czynem. W sztuce Ambasador genialnego Sławomira Mrożka czytamy, że nie wierzyć jest bardzo łatwo, wystarczy mieć niewystarczające dowody... A aby uwierzyć, trzeba nie mieć żadnych dowodów. Czy to prawda? Czy wierzę dlatego, że nie mam żadnych dowodów?

Historie ludzi, których spotkałem na swojej drodze w życiu zarówno prywatnym, jak i zawodowym, były często dowodem na to, że wielka siła wiary zmieniała szlam poturbowanego i grzesznego życia w najczystszą wodę nawrócenia i pięknego człowieczeństwa. Ale czy dowód z życia bliźniego jest dla mnie wystarczający? Oczywiście, że nie. Mam głębokie przekonanie, że podobnie jak najłatwiej uczę się na swoich błędach, tak i swoją wiarę hartuję na osobistych nawróceniach. Celowo piszę w liczbie mnogiej: o nich. Nie wierzę, niestety, w jednorazowe nawrócenie, zwłaszcza w moim życiu, po którym suchą stopą będę przechodził przez oceany pokus. Tak, niestety, nie działo się i nie dzieje się w moim życiu. Czy zatem, skoro pozostałem grzesznikiem, stale potrzebującym ratunku, i to ratunku z wysoka, mam jakiekolwiek prawo wymądrzać się na temat uczynków wypływających z mojej wiary? Myślę, że tak, ale pisząc te słowa, drżę, że gdy moja wiara zostanie wystawiona na potężną próbę, skruszy się i zostanie z niej ledwie ulotne wspomnienie, jakaś tęsknota wielka, ale i niezaspokojona w codzienności.
CZYTAJ DALEJ

Od 1 stycznia 2028 r. Częstochowa powiększy się o 580 ha kosztem gminy Poczesna

2026-07-30 12:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Od 1 stycznia 2028 r. do Częstochowy zostanie włączonych 580 ha z sąsiedniej gminy Poczesna. Działa tam należący do miasta zakład zagospodarowania odpadów, a resztę przejmowanych terenów stanowi łącznik z miastem, by nie powstała enklawa w gminie Poczesna.

Częstochowa za 15 miesięcy, tj. 1 stycznia 2028 r., przejmie z gminy Poczesna: 136,63 ha z obrębu ewidencyjnego Sobuczyna, 151,07 ha z obszaru obrębu ewidencyjnego Młynek, 26,88 ha z Brzezin Nowych, 95,70 ha z Kolonii Brzeziny Wielkie, 84,62 ha z Huty Starej A, i 85,12 ha z obszaru ewidencyjnego Poczesna. Na tym terenie mieszka ok. 250 osób.
CZYTAJ DALEJ

Odstawienie alkoholu nie wystarczy, najważniejsza jest zmiana myślenia

2026-07-31 09:30

[ TEMATY ]

trzeźwość

Adobe Stock

Samo odstawienie alkoholu to jeszcze za mało, jeśli ktoś pragnie żyć w trzeźwości, koniecznie musi pojąć, że najważniejsza jest zmiana myślenia i stylu życia. Bo jeśli człowiek poprzez nadużywanie alkoholu się rozsypał, to rozsypał się cały: w sferze intelektualnej, psychicznej, cielesnej i duchowej... - wyjaśnia o. Ryszard Bortkiewicz OSPPE, członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, współorganizator Jasnogórskich Spotkań dla osób uzależnionych i ich rodzin, zaangażowany w pomoc osobom wychodzącym z alkoholizmu. W rozmowie z KAI opowiada m. in. o pomocy osobom uzależnionym i ich rodzinom oraz o tym, co pomaga człowiekowi wrócić do trzeźwego życia.

Anna Rasińska (KAI): Przez lata spotyka się Ojciec na Jasnej Górze z osobami zmagającymi się z uzależnieniem. Czy mógłby Ojciec opisać, czym konkretnie się zajmuje?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję