Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź ma kardynała

W drugą niedzielę lipca, po modlitwie Anioł Pański, papież Franciszek ogłosił konsystorz, podczas którego wykreuje dwudziestu jeden nowych kardynałów. Pośród nich został wymieniony abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

Niedziela łódzka 29/2023, str. I-II

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

Piotr Drzewiecki

Abp Ryś i kard. Krajewski

Abp Ryś i kard. Krajewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ich pochodzenie wyraża powszechność Kościoła, który nadal głosi miłosierną miłość Boga do wszystkich ludzi na Ziemi – powiedział Ojciec Święty, wymieniając listę kardynałów nominatów.

Historyczne wydarzenie

Reklama

30 września abp Grzegorz Ryś uda się na zebranie kardynałów pod przewodnictwem Franciszka, podczas którego otrzyma insygnia kardynalskie. Dla archidiecezji łódzkiej jest to historyczne wydarzenie, ponieważ będzie to pierwszy w tym regionie duchowny z najwyższą po papieżu godnością kościelną, zarządzający archidiecezją. – Ojciec Święty, nakładając na głowę mianowanego kardynała kapelusz kardynalski, wypowiada słowa: „Na pochwałę Boga i dla ozdoby Stolicy Apostolskiej przyjmij ten czerwony kapelusz, oznakę godności kardynalskiej. Niech będzie on znakiem, że dla wywyższenia wiary świętej, dla pokoju i spokoju chrześcijaństwa, dla wzrostu i trwałości Świętego Kościoła Rzymskiego musisz się okazać nieustraszonym aż do przelania krwi”. Ta symbolika jest zatem bardzo wymowna. Archidiecezja łódzka w swojej stuletniej historii ma drugiego kardynała, ale pierwszego, który jest jej pasterzem. Decyzja papieża o mianowaniu abp. Grzegorza Rysia, metropolity łódzkiego, kardynałem umacnia Kościół łódzki i potwierdza jego żywą obecność w życiu Kościoła powszechnego. Wiemy, że Franciszek spogląda na małe, być może dotąd nieznane wspólnoty Kościołów partykularnych, dlatego jego wzrok padł na Łódź. Najlepiej jednak decyzję papieża tłumaczy jego osobista znajomość z naszym pasterzem i bezpośrednia więź, która ich łączy. Szczególnym potwierdzeniem tego jest archidiecezjalna pielgrzymka do Rzymu, kiedy Ojciec Święty przyjął na osobistej audiencji wszystkich uczestników pielgrzymki, wygłosił dotykające serca przesłanie i mimo trudności zdrowotnych postarał się do każdego z nas podejść. Jestem przekonany, że Ojciec Święty ceni abp. Rysia i jego opinię w wielu sprawach, dlatego też osobiście mianował go członkiem najbliższego zgromadzenia synodu o synodalności, a następnie kardynałem. Znając metropolitę łódzkiego, wiem, że ta decyzja powoduje nowe siły i nowy zapał do dalszej wymagającej drogi budowania Kościoła na Chrystusowym fundamencie. Wspierajmy naszego pasterza kardynała nominata współpracą oraz modlitwą – powiedział ks. Zbigniew Tracz, kanclerz Kurii Łódzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół miłosierny

Ojciec Święty, ogłaszając już dziewiąty w swoim pontyfikacie konsystorz, mianował osiemnastu kardynałów poniżej 80. roku życia, którzy będą elektorami nowego papieża. Do tego grona należy także metropolita łódzki. – Bardzo się cieszę, że abp Grzegorz Ryś został kardynałem, że w Łodzi mamy kardynała pierwszy raz w historii. Widzę również to, że Franciszek, wybierając abp. Rysia, nie tylko docenił jego wszechstronną działalność, ale też wskazał, jakiego Kościoła pragnie – otwartego na ewangelizację, wychodzącego do każdego człowieka z Dobrą Nowiną o zbawieniu; Kościoła, który nie jest skupiony na sobie, ale dostrzega każdego człowieka i nikogo nie wyklucza; Kościoła miłosiernego, reagującego na różną biedę i niedolę ludzką; Kościoła otwartego na dialog ekumeniczny i międzyreligijny. Myślę, że jest to wyraźny znak podkreślający potrzebę budowania takiego Kościoła, który reprezentuje abp Grzegorz Ryś, to znaczy Kościoła, który jest wspólnotą ludzi wierzących, dążących do zbawienia, który ma wiele do ofiarowania światu – zaznaczył ks. Wiesław Kamiński, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łodzi.

Bliski człowiekowi

Warto podkreślić, że abp Ryś jest drugim polskim kardynałem z papieskiej nominacji – w 2018 r. pierwszym został kard. Konrad Krajewski, obecny jałmużnik papieski, pochodzący z Łodzi. – Przyznam, że ta nominacja w ogóle mnie nie zaskoczyła. Przeciwnie, obserwując działania naszego abp. Grzegorza, który ma taką samą wizję współczesnego Kościoła jak papież Franciszek, byłabym bardzo zdziwiona, gdyby Ojciec Święty tego nie zrobił. Myślę też, że metropolita łódzki realizuje tę wizję nie tylko ze względu na posłuszeństwo papieżowi i zaufanie do niego, ale przede wszystkim tak samo czyta misję Kościoła we współczesnym świecie – wyjaśnia prof. Kaja Kaźmierska.

W lipcu Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało także o papieskiej nominacji dla abp. Grzegorza Rysia, który weźmie udział w październikowych obradach Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów nt. synodalności. – Mam wielką nadzieję, że mimo nowych obowiązków i bardzo odpowiedzialnej funkcji abp Grzegorz Ryś nadal będzie bliski człowiekowi, jego pragnieniom, potrzebom czy wszelkim radościom. Myślę, że dobro, które uczynił w naszej archidiecezji, ma szansę, z tą samą wiarą naszego pasterza, być przeniesione i powielane na większą skalę w Kościele. Cechy, które posiada metropolita łódzki, są w dzisiejszym świecie unikatowe. Jako pasterz zyskał zaufanie i przychylność wielu ludzi. Młody duchem, bez zbędnych wewnętrznych ograniczeń i z pragnieniami. Dalej, szerzej i więcej. Duma z łezką w oku i nadzieją, że my tam z nim będziemy – z modlitwą i pamięcią jako wsparcie i obowiązek – podsumowuje Aleksandra Zimoląg.

2023-07-11 22:27

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks. Dohnalik nowym kanclerzem

2025-12-28 10:39

[ TEMATY ]

zmiany

Kard. Grzegorz Ryś

kuria krakowska

nowy kanclerz

ks. dr hab. Jan Dohnalik

Archidiecezja Krakowska/Krzysztof Stępkowski, Ordynariat Polowy

Kard. Grzegorz Ryś i ks. dr hab. Jan Dohnalik

Kard. Grzegorz Ryś i ks. dr hab. Jan Dohnalik

Ksiądz kardynał Grzegorz Ryś podjął kolejne decyzje po objęciu Metropolii Krakowskiej. Chodzi o zmiany w kurii na jednym z najważniejszych stanowisk.

Zmiana dotyczy powołania nowego kanclerza kurii. Kapłan pełniący tę funkcję będzie jednocześnie jednym z najbliższych współpracowników nowego metropolity.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

PREMIERA! „Polski my naród” prof. Wojciecha Polaka – manifest polskości zakorzenionej w wierze

2026-01-27 14:45

[ TEMATY ]

książka

Materiał prasowy

„Musimy pamiętać, że prawdziwe elity to ci, którzy walczyli i walczą o Polskę, dla których wolność jest czymś wielkim, czymś ważnym. Wiemy, jakie są dzisiaj zagrożenia dla wolności Polski, dla polskiej kultury, ale także dla chrześcijaństwa i wartości chrześcijańskich w społeczeństwie, zresztą nie tylko w naszym. Powiem krótko i zdecydowanie – to my, przeciwstawiając się tym wszystkim próbom niszczenia polskości, niszczenia naszej suwerenności, naszej wolności i wartości chrześcijańskich, jesteśmy elitą” – pisze prof. Wojciech Polak, jeden z najwybitniejszych polskich historyków, w trzecim rozdziale swojej najnowszej książki pt. „Polski my naród” (wyd. Biały Kruk).

To fascynująca opowieść o tym, co w nas najcenniejsze – historii, wierze i miłości do kraju. Wszystkie te wątki splatają się w dziele, które zachwyca zarówno słowem, jak i obrazem. Historia splata się z tradycją, a patriotyzm staje się żywą siłą, która buduje tożsamość narodu. To właśnie pośród nich uwił wszak sobie gniazdo przed wieloma wiekami dumny polski Orzeł.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję