Uroczystej Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Jacek Kiciński. Obecni byli przedstawiciele miasta Wrocławia. Modlono się o Boże błogosławieństwo dla wszystkich mieszkańców stolicy Dolnego Śląska i archidiecezji. – Wielu mówi o zmierzchu cywilizacji Zachodu, a my jesteśmy w nowej, tzw. popandemicznej, rzeczywistości i pojawia się wiele zjawisk do tej pory nam nieznanych. A w naszej ojczyźnie doświadczamy wielu podziałów, sporów, a nawet kłótni. Widoczny jest brak jedności. Widzimy kryzys życia rodzinnego i małżeńskiego. Wielu doświadcza poczucia utraty swojej tożsamości. Widoczne jest coraz większe zjawisko masowej emigracji, a we Wrocławiu coraz bardziej doświadczamy wielokulturowości i wielonarodowości. Stajemy się miastem spotkań, ale jakich? Pytamy się coraz częściej, co nas łączy, a co dzieli – mówił bp Jacek.
Dekret Stolicy Apostolskiej o uzyskaniu
odpustów podczas nawiedzenia kościoła
W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła Eucharystii w kościele rektoralnym – jedynym o tym wezwaniu we Wrocławiu – przewodniczył bp Jacek Kiciński.
W homilii biskup mówił o dwóch filarach Kościoła: św. Piotrze i św. Pawle. – Każdy z nich miał swoją drogę wiary, każdy z nich musiał się zmierzyć ze swoimi słabościami i otworzyć serce na działanie łaski Bożej. Piotr, pierwszy z Apostołów, reprezentuje Kościół hierarchiczny. Jest gwarantem wierności i stałości. Paweł natomiast reprezentuje Kościół charyzmatyczny, chciałoby się powiedzieć: huragan Ducha Świętego. Z jednej strony fundament, a z drugiej powiew Ducha Świętego – podkreślał bp Kiciński.
Hiszpania, do której udał się Leon XIV to kraj postsekularnego paradoksu. Jak wynika z przeprowadzonych w 2025 r. badań, 36 proc. dorosłych Hiszpanów porzuciło wiarę chrześcijańską. Zarazem jednak widać wyraźne odrodzenie wiary wśród młodych. W nowych pokoleniach mniej jest uprzedzeń względem Kościoła. Wiara budzi ciekawość.
W ciągu ostatnich 15 lat Kościół w Hiszpani poniósł bolesne straty. Odsetek mieszkańców, którzy deklarują się jako katolicy spadł z 71,7 proc. do 52,8 proc.
Maja Chwalińska podczas powitania przez kibiców na warszawskim lotnisku Chopina
- Ciężka praca i cierpliwość się opłaciły. Tak się złożyło, że akurat w tym momencie to wszystko złożyło się w całość - podkreśliła na konferencji prasowej w Warszawie tenisistka Maja Chwalińska, która w poniedziałek wróciła do kraju z Paryża, gdzie osiągnęła finał wielkoszlemowego French Open.
Chwalińska jest pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału w Paryżu. Od 18 maja rozegrała tam 10 spotkań i całkowicie odmieniła swoje tenisowe życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.