Reklama

Niedziela Sandomierska

Promocja sztuki

– Kolekcja Dzikowska to nasza duma, ale również zobowiązanie do promowania wiedzy o niej wśród mieszkańców Tarnobrzega, ale przede wszystkim w kraju. Temu ma służyć finansowany przez Urząd Miasta film dokumentalny realizowany przez Piotra Dumę – mówił Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega.

Niedziela sandomierska 20/2023, str. V

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Tym razem zdjęcia realizowane były w plenerze

Tym razem zdjęcia realizowane były w plenerze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W Muzeum Zamku Tarnowskich w Tarnobrzegu kręcone były zdjęcia do filmu dokumentalnego traktującego o kolekcji dzieł sztuki gromadzonych latami przez rodzinę Tarnowskich, właścicieli miasta. Był 23 sierpnia 2021 r. w sali wielkiej, przy kominku, obok obrazu przedstawiającego cztery pokolenia rodu Tarnowskich, zasiedli w trakcie zdjęć Jan Artur Tarnowski i Piotr Duma, pomysłodawca i reżyser filmu, kamery obsługiwał Krzysztof Trościński z Telewizji Lokalnej TVL w Tarnobrzegu. – Pan Jan jest dla nas, mówię o całej ekipie filmowej, bo nad obrazem pracuje zespół ludzi, w tym z Telewizji Lokalnej Tarnobrzeg, osobą najważniejszą, jak się to popularnie mówi – numer jeden. Bardzo się cieszę z dzisiejszej rozmowy, podczas której pan Jan Tarnowski dzielił się wspomnieniami ze swych najwcześniejszych lat o zgromadzonej w zamku kolekcji, mówił o trudnym czasie II wojny, tragedii, kiedy komuniści wypędzili ich z domu, staraniach swego ojca Artura o scalenie zbiorów i udostępnienie ich społeczeństwu oraz o swojej 30-letniej batalii z instytucjami, urzędami, a nawet państwem o ich odzyskanie, by mogły ponownie trafić do Dzikowa – mówił Piotr Duma, historyk, regionalista, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Gorzycach. Po prawie dwóch latach wywiadów, rozmów, poszukiwań w archiwach filmowcy wrócili pod koniec kwietnia ponownie do Zamku Tarnowskich, aby dokończyć realizację zdjęć w plenerach. Nieodzowną pomocą przy ich realizacji okazała się grupa rekonstrukcyjna. – Żyjemy niestety w czasach kultury obrazkowej, zatem lubimy gdy na ekranie się coś dzieje, stąd pomysł by wprowadzić do filmu sceny fabularyzowane. Zaprosiłem zatem z Grupę Rekonstrukcji Historycznej „Bellum” z Kielc i Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej „Partyzant” ze Stalowej Woli, aby pomogli nam uchwycić klimat II wojny światowej, dramatycznego czasu dla kolekcji. Mam nadzieję, że dzięki temu nasza opowieść będzie pełniejsza, bardziej atrakcyjna – mówił Piotr Duma.

Film, jak podkreśla prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek, ma być jednym z działań promujących Kolekcję Dzikowską oraz tarnobrzeskie muzeum. – W Polsce południowo-wschodniej najcenniejszymi i najważniejszymi zbiorami mogą poszczycić się dwa muzea – w Łańcucie i Tarnobrzegu. Muzeum Zamek Tarnowskich wpisuje się nie tylko na listę najważniejszych instytucji muzealnych w województwie podkarpackim, ale także w kraju. Staramy się prowadzić kampanię medialną promującą nasze muzeum, by informacja o nim, o jego zbiorach i o tym, że warto, a nawet trzeba je odwiedzić, trafiła do jak najszerszego grona. Przed nami zapewne jeszcze wiele wyzwań w tym zakresie. Mamy się czym chwalić i z czego być dumni – zaznaczał prezydent Tarnobrzega. – Kolekcja to duma, ale – podkreślał prezydent – również zobowiązanie do promowania wiedzy o niej wśród mieszkańców Tarnobrzega, ale przede wszystkim w kraju. Temu ma służyć finansowany przez Urząd Miasta film dokumentalny realizowany przez Piotra Dumę.

Jak zdradził reżyser filmu, pomysł na jego powstanie zrodził się spontanicznie, w chwili kiedy pojawiły się informacje o podpisaniu przez miasto umowy z rodziną Tarnowskich o zakupie Kolekcji Dzikowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-05-10 08:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najcenniejszy dar dla bliźniego

Niedziela sandomierska 2/2024, str. V

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Przekazane dobro szybko do mnie wróciło – mówi Mariusz Turbacz

Przekazane dobro szybko do mnie wróciło – mówi Mariusz Turbacz

Mariusz Turbacz, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi „Barbórka” w Tarnobrzegu, działającego przy PCK, opowiada dlaczego warto dzielić się z innymi tym, co najcenniejsze.

Ks. Wojciech Kania: Jak wspomina Pan pierwsze oddanie krwi? Mariusz Turbacz: Było to 15 lat temu. Chwilowo pozostawałem bez pracy, w poprzedniej firmie objęła mnie redukcja etatów. Siedziałem w domu, przygotowując i wysyłając oferty o pracę. Pozostawałem jednak bezczynny, czegoś brakowało i wówczas zacząłem się zastanawiać, co by tu zrobić pożytecznego? Poszedłem do punktu krwiodawstwa w Tarnobrzegu, który miał jeszcze stały charakter, a nie jak od 2012 r. tylko czasowy. Oddałem wtedy pierwszy raz krew, spodobało mi się to. I przekazane dobro szybko do mnie wróciło, bo szybko znalazłem nową pracę. Odczucie było wspaniałe i w honorowym oddawaniu krwi lubię to niesamowite uczucie, które towarzyszy po wyjściu z punktu, jakbym unosił się na skrzydłach. Wiadomo, że krwi nie można wyprodukować i niczym jej nie można zastąpić. Zatem oddając ją dzielę się z kimś potrzebującym cząstką swego życia. Można powiedzieć, że zacząłem nieco późno, byłem już bowiem po 30., ale od tamtej pory systematycznie co 3 lub 4 miesiące stawiam się w punkcie krwiodawstwa.
CZYTAJ DALEJ

Papież o bierzmowaniu: To dar, którego nie należy ukrywać

2026-08-26 14:24

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Karol Porwich/Niedziela

Zwracając się do bierzmowanych, którzy uczestniczyli w dzisiejszej audiencji generalnej, Papież zachęcił ich, by nie zatrzymywali dla siebie otrzymanego w tym sakramencie daru, ale każdego dnia nieśli innym jego światło - informuje Vatican News.

Pozdrawiając zebranych w Bazylice Watykańskiej, Leon XIV zwrócił się do 130 młodych pielgrzymów z Diecezji Chiavari, którzy przybyli do Rzymu wraz z bpem Giampio Devasinim, by podziękować za przyjęty niedawno sakrament bierzmowania.
CZYTAJ DALEJ

Nepal i Tybet: rośnie bilans ofiar katastrofalnej powodzi

2026-08-27 11:32

[ TEMATY ]

katastrofa

powódź

Nepal

Tybet

PAP/EPA

Co najmniej 168 osób zginęło, a ponad 1300 jest zaginionych po niszczycielskiej powodzi na pograniczu Nepalu i Chin. Według najnowszych ustaleń gwałtowną falę wody, błota i kamieni wywołało osunięcie się ogromnych mas lodu i skał w Himalajach. Żywioł zniszczył wsie, drogi i mosty, utrudniając akcję ratunkową.

Najtragiczniejsza sytuacja jest w Nepalu, gdzie władze informują o co najmniej 165 ofiarach śmiertelnych i 826 osobach zaginionych. Po tybetańskiej stronie granicy zginęły co najmniej 3 osoby, a 558 nadal jest poszukiwanych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję