Reklama

Niedziela Małopolska

Dobry pomysł

Chcemy, aby oprócz dobrych wrażeń i ciekawej fabuły, odbiorca wyniósł coś, co na dłużej pozostanie w jego sercu – podkreśla ks. Jarosław Gawęda.

Niedziela małopolska 20/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum kina „Arka”

O kino dbają młodzi wyjeżdżający na ŚDM w Lizbonie

O kino dbają młodzi wyjeżdżający na ŚDM w Lizbonie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od stycznia przy parafii Matki Bożej Królowej Polski w Krakowie-Bieńczycach działa kino parafialne „Arka”. Wyświetlane filmy to produkcje o tematyce religijnej.

Czas na zmiany

Kino powstało na plebani przy bieńczyckiej Arce Pana. Zaprojektowany jako dom pielgrzyma budynek posiadał salę, która miała stać się salką kinową, gdzie pielgrzymi oglądaliby filmy o kościele i Nowej Hucie. Jednakże pomysł nie został zrealizowany, a dom pielgrzyma nie powstał. Sala służyła więc jako miejsce spotkań grup parafialnych, katechez, a z czasem jako magazyn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W zeszłym roku opiekun grupy przygotowującej się do wyjazdu na Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie wraz z duszpasterzami posługującymi w Arce Pana postanowił to zmienić. – Razem z młodzieżą zastanawialiśmy się, jak zebrać fundusze na wyjazd. Powstał pomysł, aby odnowić kino, wykupić kilka filmów, zadbać o salkę, zakupić sprzęt i w ten sposób pomóc młodym – tłumaczy ks. Jarosław Gawęda, wikariusz i opiekun młodzieży parafii Matki Bożej Królowej Polski, zastępca duszpasterza młodzieży archidiecezji krakowskiej.

Katolickie bestsellery

Reklama

Filmy wyświetlane w „Arce” to bestsellery katolickiego kina tj.: Powołany, Wojtyła. Śledztwo czy Notre-Dame płonie. – Klucz doboru repertuaru opiera się na wartościach, jakie film wnosi. Chcemy, aby oprócz dobrych wrażeń i ciekawej fabuły, odbiorca wyniósł coś, co na dłużej pozostanie w jego sercu – myśl, refleksję, drogowskaz– stwierdza ks. Jarosław Gawęda. I informuje, że filmy najczęściej pochodzą ze Stowarzyszenia Rafael i to głównie ich produkcje można zobaczyć na ekranie „Arki”. I dodaje: – Pokazy są darmowe. Każdy może przyjść na seans. Tak naprawdę nie mamy nawet biletów (śmiech). Rozdawaliśmy jedynie prowizoryczne wejściówki – sala może pomieścić tylko 40 osób, a nie chcieliśmy, aby dla kogoś zabrakło miejsca. Po filmie młodzież, przygotowująca dany seans, stoi z koszykiem, do którego można dobrowolnie wrzucić ofiarę.

Repertuar kina skierowany jest głównie do seniorów – Wyświetlamy m.in. serial The Chosen. Mimo że można zobaczyć go w internecie, nie każdy ma taką możliwość. Mowa tu o osobach starszych, którym trudno jest wypożyczyć film on-line, a którym chcemy wyjść naprzeciw – tłumaczy opiekun kina. I dodaje: – Jednakże na seanse przychodzą również młodzi ludzie, często też całe rodziny z dziećmi, z dziadkami, np. na film Fatima. Seanse odbywają się w soboty i niedziele, w godzinach popołudniowych. Jest do dobra okazja, aby rodzinnie wybrać się na dobry film, spędzić wspólnie czas. Mamy również w planach poszerzenie działalności kina do spotkań o filmie. Polegałyby one na dyskusji, wymianie spostrzeżeń, dzieleniu się tym, co nas poruszyło w danym filmie, co skłoniło do refleksji.

Aby przybliżać Boga

Filmy wyświetlane w kinie „Arka” to nie tylko okazja do przyjemnego spędzenia niedzielnego popołudnia. Duszpasterze, poprzez repertuar, starają się w ciekawy sposób, przybliżyć odbiorcom wiarę. – Kino może być formą katechizacji. Bardzo ważne jest, aby tym, którzy są w Kościele, stwarzać okazje do pogłębiania wiary, ale też do pogłębiania wiedzy o Kościele – podkreśla wikariusz. I stwierdza, że katolicki film może być również narzędziem ewangelizacji. – Kiedy zaprosimy osoby, które są poza Kościołem i zainteresujemy je wyświetlanym filmem – nawet nie od strony katolickiej, ale poprzez ciekawą fabułę, może być w późniejszym czasie zaczynem głębszej rozmowy, spotkania, odkrywania wiary. Przykładem jest produkcja Notre-Dame płonie. Głównym wątkiem nie jest wiara, ale wydarzenie, katastrofa. Taki film będzie interesował bez względu na to, czy ktoś jest wierzący, czy nie. Jednakże pobocznie, porusza wiele tematów związanych z wiarą i Bogiem.

2023-05-10 08:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Ryś na zakończenie "24 godzin dla Pana": potrzeba nam wzroku od Jezusa

[ TEMATY ]

Kraków

abp Grzegorz Ryś

24 godziny dla Pana

Bartkiewicz / Episkopat.pl

W sobotę wieczorem w bazylice oo. franciszkanów odprawiona została Msza św., która zakończyła krakowską odsłonę "24 godzin dla Pana". "Potrzebujemy wzroku od Jezusa. Nauczyć się patrzeć jak On. Widzieć Boga tak, jak Jezus, widzieć ludzi tak, jak Jezus, widzieć siebie samego tak, jak Jezus" - mówił do przybyłych bp Grzegorz Ryś.

Jak zauważył na wstępie hierarcha niedziela laetare jest po to, by ma twarzy chrześcijanina pojawił się uśmiech. Dodał przy tym, że jest wiele powodów do radości. "Dlaczego nasza wiara jest radosnym doświadczeniem? Dlaczego ostatecznie przepowiadamy nie tylko dobrą, ale i najlepszą nowinę? Co takiego dokonuje się w spotkaniu człowieka z Jezusem?" - pytał.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Mariawicka Msza święta o jedność Kościoła

2026-01-24 11:43

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Nabożeństwo Ekumeniczne w Kościele Starokatolików Mariawitów w Łodzi

Nabożeństwo Ekumeniczne w Kościele Starokatolików Mariawitów w Łodzi

W kolejnym dniu ekumenicznej modlitwy o jedność Kościoła liturgię celebrowano w Starokatolickim Kościele Mariawitów pw. św. Franciszka z Asyżu w Łodzi. Mszy świętej w rycie trydenckim (w języku polskim) przewodniczył duchowny mariawicki - brat kapłan Szczepan Orzechowski, proboszcz parafii w Dobrej.

W liturgii udział wzięli przedstawiciele bratnich Kościołów Chrześcijańskich zrzeszonych w łódzkim Oddziale Polskiej Rady Ekumenicznej oraz duchowni Kościoła Katolickiego, wśród nich bp Zbigniew Wołkowicz - administrator Archidiecezji Łódzkiej. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję