Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 15/2023, str. 5

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doświadczyć Zmartwychwstania

Bóg w Księdze Ezechiela sam podpowiada, po czym możemy Go poznać jako prawdziwego i Jedynego: „Poznacie, że Ja jestem Pan, gdy wasze groby otworzę i z grobów was wydobędę, ludu mój” (37, 13). Prawdziwym Bogiem jest Ten, dzięki któremu dokona się nasze zmartwychwstanie.

W znakach sakramentalnych czyni to już dziś w Kościele. Dzięki tej wspólnocie wiary powstajemy z grobu i dotykamy nieba na ziemi. Intuicje paschalne są w tradycji Kościoła bardzo głębokie. W średniowieczu Wielki Czwartek był dniem rozgrzeszenia, a Noc Paschalna – czasem udzielania chrztu. Obydwa sakramenty zwiastowały nadejście nowego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najstarszy tekst o zmartwychwstaniu odnajdujemy w Nowym Testamencie w Pierwszym Liście św. Pawła Apostoła do Koryntian: „Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli” (15, 20). Wyjście z grzechu do życia w Bogu jest dla człowieka doświadczeniem zmartwychwstania. Bóg ma zdolność przeprowadzenia nas przez śmierć. Odzyskujemy życie za cenę śmierci Jezusa. Dlatego każdy, kto najpierw doświadczył duchowej śmierci, a następnie otrzymał łaskę wiary, może potem głosić prawdę o zmartwychwstaniu.

Niech zatem ten czas paschalny będzie dla nas osobistym doświadczeniem przejścia ze śmierci do życia, abyśmy – zarówno słowem, jak i życiem – byli świadkami Chrystusa Zmartwychwstałego.

Reklama

Wdzięczni za Waszą obecność z nami przed obliczem Jasnogórskiej Matki życzymy radosnego, pełnego pokoju przeżywania Świąt Zmartwychwstania Pańskiego i doświadczenia Chrystusa, który żyje oraz pozwala, aby Go spotkać i dotknąć.

Z modlitwą i darem Bożego błogosławieństwa:
o. Arnold Chrapkowski - Generał Zakonu Paulinów
o. Samuel Pacholski - Przeor Jasnej Góry

Podążać za Chrystusem i zwycięską Panią Jasnogórską

Tradycyjnie w Poranek Wielkanocny szlakiem bohaterskiego obrońcy Jasnej Góry o. Augustyna Kordeckiego – wałami – przeszła procesja rezurekcyjna. Paulini pielęgnują pamięć o swoim wielkim poprzedniku; zachęcają do zawierzenia swego życia Chrystusowi, który zmartwychwstał i pozostał z nami w Eucharystii. W tym roku mija 350. rocznica śmierci o. Kordeckiego. W sanktuarium trwa Rok Jubileuszowy. Zakonnicy zachęcają, by „ogromne dziedzictwo o. Kordeckiego przemówiło również do naszego pokolenia”. – Niech stanie się wezwaniem do jedności w budowaniu dobra, dla pomyślnej przyszłości Polski. Trzeba podjąć odważnie nową obronę Jasnej Góry, obronę ducha narodu, aby żyć w wolności dzieci Bożych – zaznaczył generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski podczas Mszy św. inaugurującej Rok o. Kordeckiego. Za kard. Karolem Wojtyłą podkreślił, że potęga wiary i nadziei złożonej w Maryi są geniuszem dziejowym tego paulińskiego mnicha.

Reklama

– Dziś, kiedy z taką łatwością pozbywamy się największych autorytetów, dzięki którym możemy żyć w wolnej i suwerennej ojczyźnie, warto przypominać, że naród, który zapomina o swojej historii i nie czci własnych bohaterów, skazany jest na kolejną niewolę – powiedział przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski podczas Apelu Jasnogórskiego na rozpoczęcie Roku Jubileuszowego. Zauważył, że „Polska wszystkich stuleci, Polska naszych czasów musi patrzeć w stronę o. Kordeckiego, bo w nim się wyraziły najgłębsze prawdy o bycie, o duchu naszego narodu”. Modlił się, by Matka Kościoła prowadziła nas do zwycięstwa, by stało się ono najpierw udziałem tych, którzy zawierzają Jej całe swoje życie, a potem, przez świadectwo chrześcijańskiej miłości, która źródło ma w krzyżu Chrystusa, stało się udziałem Jej wszystkich dzieci.

Jasnogórski flesz

• 10 kwietnia – rocznica katastrofy smoleńskiej – Msza św. za Ojczyznę o godz. 15.30;

• 11 kwietnia – pielgrzymka maturzystów arch. łódzkiej;

• 11/12 kwietnia – nocne czuwanie wiernych arch. częstochowskiej;

• 12 kwietnia – pielgrzymki maturzystów diec. radomskiej i opolskiej;

• 15 kwietnia – pielgrzymka Ruchu Rodzin Nazaretańskich;

• 16 kwietnia – Koronka do Bożego Miłosierdzia – godz. 15, Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej; Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński oraz pielgrzymka maturzystów diec. zielonogórsko-gorzowskiej.

2023-04-03 10:10

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Czy grozi nam śmiertelny wirus Nipah?

2026-01-31 11:12

[ TEMATY ]

komentarz

wirus

Adobe Stock

„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.

Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję