Głównym konsekratorem był nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, , a współkonsekratorami – abp Andrzej Dzięga i bp Tadeusz Lityński. Wraz z nowym biskupem modliła się jego rodzina, a także kapłani i wierni naszej diecezji, szczególnie członkowie Ruchu Światło-Życie, w którym ks. Adrian Put formuje się od młodości.– Drogi księże Adrianie, polecamy cię Bożej opiece. Życzymy, aby posługa, którą masz za chwilę podjąć, przynosiła dobre owoce. Polecamy cię opiece Matki Bożej z Rokitna, u której sam szukałeś opieki, zwłaszcza po otrzymaniu wiadomości o ogłoszeniu papieskiej nominacji – powiedział nuncjusz. – Niech twoja posługa przyczyni się do szerzenia królestwa Bożego na ziemi.
Reklama
Homilię wygłosił bp Tadeusz Lityński. – Twoja posługa musi się wzorować na stylu życia Tego, który „nie przyszedł, aby Mu służono, ale aby służyć i oddać swe życie na okup za wielu”. Wymagać to będzie od ciebie nieustannego upodabniania się do Jezusa, pozostawania z Nim w zażyłości, tak aby być zawsze Jego żywą ikoną. I na wzór Jezusa musisz być człowiekiem modlitwy, być nią sam przesycony i obejmować nią każdego człowieka. Duchowa i modlitewna więź z Chrystusem winna zawsze być dla Ciebie źródłem, z którego wypływa wszelkie działanie – powiedział pasterz diecezji do nowego biskupa. I dodał: – Drugim filarem twojego posługiwania będzie słowo Boże, odczytywane przy Tobie, przepowiadane przez ciebie dla wiernych. Ono bowiem pomaga nam zrozumieć, jakie są zamiary Boże względem każdego z nas.
Ksiądz Adrian Put 28 czerwca został przez papieża Franciszka mianowany biskupem pomocniczym naszej diecezji ze stolicą tytularną Furnos Minore. Jako swoje zawołanie przyjął słowa In unum congregare (Zgromadzić w jedno).
Relację z obrzędu święceń biskupich i galerię zdjęć znajdziecie na stronie aspekty.niedziela.pl oraz na naszym profilu facebookowym.
Ks. Adrian Put z przedstawicielami Ruchu Światło-Życie naszej diecezji
Po ogłoszeniu nominacji biskupiej naszego Księdza Redaktora, posypały się gratulacje, wyrazy radości i życzenia od wielu diecezjan. Co oni sami mówią o biskupie Adrianie?
Barbara Kopacz: – Moje wspomnienia związane z ks. Adrianem Putem można podzielić na trzy etapy. Pierwszy to ten, kiedy byłam uczestniczką oazy młodzieżowej, drugi już jako animatorka, a trzeci jako parafianka. Z tego pierwszego etapu najbardziej pamiętam to, że zawsze go podziwiałam za mądrość życiową. I to, że kiedy rozmawiał ze mną i mówił nawet coś trudnego dla mnie, to robił to zawsze w taki sposób, z taką miłością, że pod koniec rozmowy zamiast się obrazić, chciałam mu za to podziękować. Uważam, że ta jego umiejętność to absolutne mistrzostwo świata i bardzo niewielu ludzi tak potrafi. Z etapu animatorskiego nigdy nie zapomnę takiej odprawy na rekolekcjach, na której byłam ja i sami panowie. W pewnym momencie musiałam wyjść, a wtedy ks. Adrian kazał wszystkim wstać, bo kobieta wychodzi. Ks. Adrian bardzo ceni i szanuje ludzi, z którymi pracuje. Na oazach letnich zawsze był taki dzień, kiedy ksiądz mówił uczestnikom o animatorach wspaniałe rzeczy, i nie żadne frazesy, ogólniki, ale konkrety. Wszyscy się wtedy czuliśmy jak milion dolarów. Jako parafianka miałam poczucie bezpieczeństwa. Zawsze można było zadzwonić, spytać o spowiedź, przyjść ze sprawą. Jako proboszcz nie robił wszystkiego sam, ale zapraszał do współpracy parafian, żeby to ludzie tworzyli parafię, a nie jeden zarządca. Zawsze pchał nas do przodu, żeby robić coś jeszcze dla Pana Jezusa. Dzięki niemu mój mąż do dzisiaj służy przy ołtarzu.
Drugi w sierpniu szczyt pielgrzymkowy poprzedza uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Pierwsze tzw. pielgrzymki odpustowe dotrą na Jasną Górę w sobotę - wśród nich, świętująca swe 400-lecie, grupa z Gliwic. W niedzielę wejdzie inna z długą historią - 558. Piesza Pabianicka Pielgrzymka.
Pierwszy szczyt pielgrzymkowy zakończyło 15 sierpnia święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Na drugi, przed uroczystościami Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia, przybędą kolejne grupy - tym razem głównie z sąsiadujących z Częstochową diecezji, a także z tarnowskiej.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.