Rekolekcje pod hasłem „Zostaw wszystko” stały się okazją do wyciszenia, ale też do poznania różnych form modlitwy. – Chciałyśmy, aby dziewczęta zastanowiły się nad swoimi wyborami, nad tym, co jest największym skarbem w ich życiu – podkreśliła s. Anna, jedna z sióstr, które prowadziły ćwiczenia duchowe dla dziewcząt.
Do Strachociny przyjechały dziewczęta z rożnych miejsc i z różnymi doświadczeniami. Jednak dla każdej z nich czas ten był okazją do modlitwy i bycia we wspólnocie. – Był to dla mnie czas pełen refleksji podczas modlitw, które dzięki siostrom były niezwykle ciekawe –powiedziała jedna z uczestniczek. – Rekolekcje były dla mnie czasem spotkania z Panem Bogiem i pogłębieniem relacji z innymi osobami o takich samych wartościach jak moje – dodała kolejna z dziewcząt. Ćwiczenia duchowe zgromadziły czterdzieści jeden uczestniczek. Spotkania poprowadziły siostry franciszkanki Rycerstwa Niepokalanej, a konferencje wygłosił ks. prał. Józef Niżnik, kustosz sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Strachocinie.
W spotkaniu wzięła udział młodzież z różnych grup duszpasterskich
Uczestnicy wakacyjnych rekolekcji, moderatorzy i duszpasterze podsumowali tegoroczne lato. Wniosek – był to niezapomniany czas.
Pod hasłem „Święta 13-stka” 3 września w Rzeszowie odbył się Diecezjalny Dzień Młodzieży. Został on zorganizowany przez duszpasterstwo młodzieży diecezji rzeszowskiej. Młodzież z różnych grup duszpasterskich podsumowała czas wakacji i jednocześnie rozpoczęła nowy rok formacji. Było to wspólne dziękczynienie i jednocześnie modlitwa o Boże błogosławieństwo na nowy rok formacji. Młodym towarzyszył bp Jan Wątroba, który przewodniczył Mszy św. w kościele Chrystusa Króla w Rzeszowie i nabożeństwu w kościele Matki Bożej Różańcowej w Rzeszowie.
W Strasburgu na korytarzach Parlamentu Europejskiego pojawili się we wtorek polscy rekonstruktorzy przebrani za husarzy i króla Jana III Sobieskiego. Pod PE przybyli na koniach, by wziąć udział w uroczystości nadania imienia polskiego króla jednej z sal PE.
Zaprezentowali się w pełnym uzbrojeniu i strojach z dwóch kluczowych epok: z okresu wielkich zwycięstw za panowania króla Stefana Batorego oraz z czasów króla Jana III Sobieskiego. Mieli szable, koncerze i kopie, a konie miały siodła kawaleryjskie z epoki.
– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.
– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.