Reklama

Wiara

Homilia

Odejdź ode mnie, Panie

Niedziela Ogólnopolska 6/2022, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak to bywa w naszym życiu, że im dalej jesteśmy od Boga, tym bardziej nam się wydaje, że jesteśmy święci. Niejednokrotnie podczas spowiedzi można usłyszeć w konfesjonale: nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem i... więcej grzechów nie pamiętam. Rzec by można – święci ludzie. Problem tkwi jednak w tym, że im dalej jesteśmy od Boga, tym mniejsza jest świadomość naszej grzeszności. W ciemności przecież trudno zauważyć zabrudzone ubranie, a w tym przypadku – duszę. I niejednokrotnie jest nam z tym dobrze, i boimy się światła, boimy się Boga, żeby czasem nie powywracał tego, co z takim mozołem układaliśmy, by zagłuszyć sumienie i wybielić się przed samym sobą i innymi. Święci, których żywoty być może znamy czy też o których tylko słyszeliśmy, uważali się za wielkich grzeszników i niemal co tydzień, a nawet częściej, przystępowali do sakramentu spowiedzi. Bohaterowie dzisiejszych czytań – zarówno Izajasz, jak i Piotr – wiedli dobrze poukładane życie. Zapewne nie mieli sobie wiele do zarzucenia. Codzienna praca, obowiązki, życie rodzinne, społeczne, zawodowe – wszystko jak trzeba. Ale w momencie, kiedy wydaje nam się, że wszystko jest takie, jakie powinno być, Bóg zaprasza nas do wypłynięcia na głębię. Inspiracją jest słowo Boga, do którego lektury tak gorliwie zaprasza nas Kościół. Moment wypłynięcia może być rozumiany bardzo szeroko. Piotr był zdumiony połowem; zdumiony może być też każdy z nas, kiedy przejrzy się w prawdzie słowa Bożego. Piotr zapewne nie chciał niczego zmieniać w swoim życiu, lecz spotkanie z Jezusem wszystko zmieniło. Zarzucone sieci mogą być obrazem wejścia w głębię własnego serca i sumienia. „Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci” – Piotr naprawdę wtedy uwierzył Bożemu słowu. Możemy wpaść w zdumienie, gdy odkryjemy, jak wiele mamy do wyciągnięcia z głębin duszy i sumienia. Jak wiele pozostaje do wyciągnięcia z „otchłani naszego jestestwa”. Ale jeśli ciemne pokłady naszego życia odkrywamy z Chrystusem – to nie jest już powód do przygnębienia czy rozpaczy. Kiedy Piotr staje w prawdzie, prosi Jezusa, by odszedł, ale to jest właśnie ten moment, kiedy Jezus jest najbliżej niego i... nas. Czy nie czujemy tego po dobrze odbytej spowiedzi? Stając w prawdzie przed Bogiem, jesteśmy najbliżej Niego – i właśnie wówczas z nami Jezus chce być. Bez udawania, wybielania, oszukiwania, okłamywania. On nas zna. Czeka tylko, aż w Jego słowie poznamy siebie – takimi, jacy jesteśmy. Przerażone: „Biada mi!” Izajasza, który uświadamia sobie, kim naprawdę jest, to nie moment jego potępienia, ale chwila usprawiedliwienia. Po spowiedzi przychodzi moment zjednoczenia z Bogiem. Czyż rozżarzony węgiel wzięty z ołtarza nie jest zapowiedzią Komunii św. – „twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech”? „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił” – na co zapewne odpowiedział Piotr Izajaszowym: „Oto ja, poślij mnie!”. I mnie, i ciebie posyła Bóg, byśmy odtąd ludzi łowili, bo gdy będziemy przejrzystymi dla Boga i siebie, staniemy się apostołami dla innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-02-01 12:29

Oceń: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłujcie waszych nieprzyjaciół

Niedziela Ogólnopolska 8/2022, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe.Stock

Jezusowe wskazania są jednoznaczne. A co my myślimy – przed namysłem i po nim – o naszych nieprzyjaciołach, wrogach? Jakie uczucia targają nami po doznaniu krzywdy? Kto choć raz nie odpowiedział „pięknym za nadobne”, doznawszy nawet niewielkiego zranienia? Równanie „rachunku krzywd” mamy we krwi. Uważamy to za oczywiste i sprawiedliwe. Zresztą w sukurs przychodzi nam cały wymiar sprawiedliwości z prokuratorami, sędziami i adwokatami. Nawet Kościół ma swe sądy. Tak, doznane krzywdy wywołują całą gamę uczuć, takich jak oburzenie, gniew, lęk, smutek, niechęć, nienawiść czy wręcz mściwość, pragnącą wziąć wielokrotny odwet. Czujemy niechęć do tych, którzy jako pierwsi nam ją okazują, a cóż powiedzieć, gdy dotyka nas nienawiść irracjonalna, motywowana jakąś obłędną ideologią? Od wielu lat, jako uczniowie Jezusa, jesteśmy wzywani, by nie dać się porwać żywiołowi odwetu; przeciwnie – mamy świadomie i usilnie krzesać w sercu bezwarunkową życzliwość wobec wszelkich... złoczyńców. A wzorem dla nas ma być Ojciec niebieski – On niezmiennie „dobry dla niewdzięcznych i złych”. On – cierpliwy i miłosierny. Naśladując naszego Ojca, możemy też liczyć na wielką nagrodę i miano „synów Najwyższego”. Co za obietnica!
CZYTAJ DALEJ

UKSW będzie współpracował z amerykańskimi uczelniami

2026-10-03 23:01

[ TEMATY ]

UKSW

Ks. prof. Ryszard Czekalski

UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

Przed gmachem Lincoln Center w północnym Manhattanie od lewej: prof. David Gibson, dyrektor Centrum Religii i Kultury Fordham University w Nowym Jorku oraz ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor UKSW

– Budujemy silne partnerstwa transatlantyckie, które mają przynieść konkretne korzyści naszej społeczności akademickiej: nowe możliwości wymiany, wspólne projekty badawcze i perspektywę tworzenia wspólnych programów studiów – podkreślił ks. prof. Ryszard Czekalski, rektor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, w czasie wizyty w Stanach Zjednoczonych.

Zainicjowana współpraca łączy perspektywę prowadzenia badań w międzynarodowych zespołach z rozwojem oferty dydaktycznej i tworzeniem nowych możliwości zdobywania doświadczeń akademickich. Jej fundamentem są wspólne zainteresowania naukowe oraz potencjał uczelni, których dorobek pozwala podejmować przedsięwzięcia obejmujące nauki humanistyczne, społeczne, ścisłe, przyrodnicze, nauki o zdrowiu oraz nauki medyczne. Rozwijanie relacji z amerykańskimi uczelniami stanowi istotny krok w umiędzynarodowieniu UKSW.
CZYTAJ DALEJ

Radom: nabożeństwo ekspiacyjne z powodu profanacji kapliczek

2026-10-04 20:35

[ TEMATY ]

Radom

ekspiacja

R. Mizera/diecezja radomska

Wierni z parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Radomiu wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym, w czasie którego odśpiewali suplikację. W ten sposób przepraszali Boga za sprofanowanie kilkunastu kapliczek i miejsc świętych w Radomiu.

Jedna z zabytkowych kapliczek została sprofanowana we wrześniu. Znajduje się ona przy zbiegu ulic Kwiatkowskiego i Białej. Grupa wiernych odnowiła obiekt. - Wstawiliśmy wzmocnioną szybę i kratę. Mam nadzieję, że wszyscy są teraz zadowoleni z jej wyglądu - powiedział Adam Lachowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję