„Stać na straży moralnie zdrowej rodziny” – postulował bp Paweł Stobrawa z Opola, który przewodniczył na Jasnej Górze Mszy św. podczas 31. Pielgrzymki Górników.
Biskup Stobrawa podziękował w homilii wszystkim pracownikom przemysłu wydobywczego za ich ciężką pracę, za dostarczanie surowców potrzebnych w codziennym egzystowaniu. Wyraził też troskę branży górniczej o miejsca pracy oraz zapewnił o modlitwie za bezrobotnych. Zachęcał, by górnicy mimo niepokojów towarzyszących ich pracy „inwestowali w swoje życie duchowe”, by opierali się na wierze. Apelował, by „stali na straży moralnie zdrowej rodziny”. Podkreślił, że dziś bardzo potrzeba rodzin „wielkich miłością i silnych Bogiem”.
Górnicy wyrażali swoje obawy związane z zamykaniem kopalń i zakładów. Pielgrzymka była podziękowaniem za całoroczną pracę oraz modlitwą o bezpieczeństwo w kopalniach i za tych, którzy odeszli już na „wieczną szychtę”.
Ks. Dolindo Ruotolo „zagrał” na Jasnej Górze
Reklama
był Zakochany w Matce Bożej i Jej był także bliski – mówił o ks. Dolindo Ruotolo znawca jego duchowości ks. Robert Skrzypczak, inicjator „Wieczoru z ks. Dolindo na Jasnej Górze”. W 51. rocznicę śmierci tego włoskiego kapłana, znanego z zawierzenia: „Jezu, Ty się tym zajmij”, zanoszona była modlitwa o jego beatyfikację. Zabrzmiała muzyka skomponowana przez ks. Dolindo, po raz pierwszy od jego czasów wykonane zostały jego kantaty. – To wydarzenie nie tylko duchowe, ale i historyczne – zauważyli organizatorzy wieczoru.
Odnosząc się do wielkiej popularności tego włoskiego kapłana w naszym kraju, ks. Skrzypczak zauważył, że dla zabieganego zlaicyzowanego człowieka, ks. Dolindo jest jak „aparat tlenowy” wiary, która nie jest cepeliowską tradycją, ale postawą życiową dającą duchową siłę.
Jubileusz jasnogórskiej szkoły muzycznej
10-lecie swego istnienia świętowała jasnogórska szkoła muzyczna. Na tę uroczystość okolicznościowy list wystosował prezydent RP Andrzej Duda. Przypomniał, że „z kontemplacji jasnogórskiego Obrazu Matki Bożej inspirację czerpali tacy twórcy jak Feliks Nowowiejski, Wojciech Kilar czy Henryk Mikołaj Górecki”. „Cieszę się, że te wspaniałe tradycje są dzisiaj kontynuowane przez uczniów Jasnogórskiej Publicznej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I Stopnia w Częstochowie. Życzę całej społeczności szkoły wielu sukcesów, radości z dzielenia się pięknem muzyki i wytrwałości w rozwijaniu talentów” – napisał Andrzej Duda.
Jasnogórska Publiczna Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I st. powstała w 2011 r. i nawiązuje do tradycji muzycznych i edukacyjnych Kapeli Jasnogórskiej założonej przez paulinów w XVI wieku.
Reklama
– To dziękczynienie Bogu za każdego, kto swoją pracą sprawia, że to dzieło się rozwija – powiedział podczas Mszy św. kustosz Jasnej Góry o. Waldemar Pastusiak. W koncercie galowym wykonanym przez uczniów zabrzmiała muzyka ze zbiorów jasnogórskich – Completorium o. Eryka Briknera, paulina tworzącego w XVIII wieku.
Od tego roku szkolnego rozpoczęła swoją działalność Jasnogórska Szkoła Muzyczna II stopnia.
Jasnogórski flesz
Jasnogórska wieża została podświetlona na czerwono w ramach ogólnoświatowej kampanii RedWeek, organizowanej przez Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Jej celem jest pogłębienie świadomości, że chrześcijanie są prześladowani za wiarę. Czerwone światło symbolizuje krew męczenników.
Msze św. roratnie będą odprawiane o godz. 6 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej (w dni powszednie).
• 4 grudnia – pierwszosobotnie zawierzenie inicjowane przez Bractwo Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polski; pielgrzymka stanu dziewic, wdów i wdowców, pustelnic i pustelników; początek Adwentowych Wieczorów Organowych (godz. 17).
• 5 grudnia – modlitwa przed Dniem Pomocy Kościołowi na Wschodzie; pielgrzymka Romów.
Nikt nie pamięta o trudzie, upałach czy obolałych stopach. 13 sierpnia pątnicy 36. Rzeszowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę pokłonili się Czarnej Madonnie, do której wędrowali 10 dni i pokonali pieszo 300 kilometrów. Wyruszyli z Rzeszowa 4 sierpnia z hasłem „Maryjo, wierzących broń”. Dla 1700 pątników to były wyjątkowe rekolekcje w drodze.
Niełatwo jest podsumować czas wędrowania i mówić o jego owocach. Możemy to zrobić na tyle, na ile podzielą się tym siostry i bracia pielgrzymkowi. „Możemy mówić o radościach i smutkach wypowiadanych w nowennie, zaangażowaniu w Różaniec, Drogę Krzyżową czy śpiew Godzinek. Owocem już są rozmowy na temat katechezy i pytania dotyczące poszczególnych darów Ducha Świętego. To wzajemne ubogacanie się, pomoc i życzliwość w niełatwej drodze. Reszta jest w sercach poszczególnych osób, które dotarły na Jasną Górę” - mówi bp Edward Białogłowski, prowadzący rzeszowskich pątników. Na pewno wyjątkowa była pogoda, tak wysokiej temperatury nie pamiętają najstarsi pielgrzymi. „Szliśmy setki kilometrów w upale, który przerażał nie tylko tych, co pozostali w domach. Nawet najstarsi pątnicy nie pamiętają tak wysokiej temperatury, która przy asfalcie wynosiła kilkadziesiąt stopni, a żar lejący się z nieba utrudniał oddychanie. Jednak nie to było najważniejsze. O wiele ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, co pozostało po tych dniach modlitwy, słuchania słowa, przyjmowania sakramentów? Na ile udało mi się przybliżyć do Boga, zmienić siebie, wrócić lepszym? Odpowiedź należy do pielgrzymów. Cieszy to, że ciągle są ludzie, którzy chcą wędrować, widzą sens w takich rekolekcjach” - dodaje ks. Witold Wójcik, dyrektor 36. Pieszej Pielgrzymki z Rzeszowa. „Wyruszyliśmy całą rodziną po raz pierwszy. Rodzice i piątka dzieci. To nasza pielgrzymka dziękczynna, chcieliśmy podziękować za 25 lat małżeństwa, które w tym roku świętujemy, za wspaniałe dzieci i udane życie rodzinne. Pielgrzyma jeszcze mocniej scala rodzinę, uczy szacunku, pomocy, zauważenia potrzeb innych. To także wspólna modlitwa, wspólna radość i wspólne wspomnienia” - mówi pielgrzymkowa rodzina z grupy św. Maksymiliana. „Także dla mnie pielgrzymka była marzeniem, o które walczyłam” - dodaje Joanna, która na pielgrzymi szlak przyjechała z Londynu, zabierając ze sobą dwójkę dzieci”. Przed laty chodziłam na pielgrzymki i kiedy nadchodził sierpień, słuchając audycji pielgrzymkowych, bardzo tęskniłam za tą formą rekolekcji. Kiedy dzieci nieco podrosły, nie zastanawiałam się. Zależy mi na tym, by nasze dzieci poznały coś, czego nie mamy na emigracji. Polska religijność zdecydowanie różni się od tego, czego możemy doświadczać na co dzień w Anglii. Jeśli się nie ma mocnych korzeni, można się łatwo zatracić. My staramy się żyć wiarą, choć nie jest to łatwe. Pielgrzymka to takie ładowanie akumulatorów i mam nadzieję, że pomoże nam nie tylko przetrwać, ale i dawać świadectwo”. Dla pielgrzymkowych nowicjuszy, zarówno tych młodych, jak i starszych, tegoroczna wyprawa to swoisty sprawdzian nie tylko wytrzymałości fizycznej, ale i hartu ducha”. Nie wiedzieliśmy, co nas czeka i tak naprawdę opowiadania osób, które nas zachęcały do pielgrzymowania, nie oddają tego, czym jest pielgrzymka. To owszem - duży wysiłek fizyczny, ale najważniejsza jest atmosfera, ludzie wokół, którzy myślą podobnie, nie wstydzą się swojej wiary, pomagają, podtrzymują na duchu, razem się modlą. Kiedy jesteś na pielgrzymce, każdy nowy dzień jest darem. Te 10 dni fizycznego wysiłku i codziennej modlitwy, to najwspanialsze rekolekcje” - mówili nowicjusze, którzy przed wejściem do kaplicy Cudownego Obrazu nie kryli łez i wzruszenia. „Spanie w stodołach, w garażach, u obcych ludzi, brak bieżącej wody do mycia. Niewygody, niedosypianie. Widok Cudownego Obrazu wynagradza wszystkie trudy pielgrzymowania”. Pielgrzymka daje siłę na cały przyszły rok. Dla wielu pielgrzymów czas liczy się od pielgrzymki do pielgrzymki. Kto był to rozumie. Wyjątkowej atmosfery pielgrzymki nie da się opisać, to trzeba przeżyć.
O stanowisku Stolicy Apostolskiej wobec wojny w Ukrainie, papieskim nauczaniu na temat wojny, a także swoich osobistych doświadczeniach, które wywarły na nim największe wrażenie powiedział w wywiadzie dla agencji Ukrinform nuncjusz apostolski w Kijowie, arcybiskup Visvaldas Kulbokas.
Christia Rawliuk (Ukrinform): Jak Stolica Apostolska ocenia dziś pełnoskalową inwazję Rosji na Ukrainę z moralnego punktu widzenia?
Konkurs Lipnickich Plam już w najbliższą niedzielę
2026-03-19 21:19
Materiał nadesłany przez organizatorów /mfs
Maria Fortuna- Sudor
W Niedzielę Palmową 29 marca zapraszamy do Lipnicy Murowanej na najsłynniejszy w Polsce Konkurs Lipnickich Plam i Rękodzieła Artystycznego im. Józefa Piotrowskiego.
To właśnie wtedy w szranki staną nieocenieni konstruktorzy palm, a ich wiklinowe dzieła dumnie wzniosą się nad lipnickim rynkiem. Konkurs rozpocznie się tradycyjnie od godziny 7:30 od mierzenia, oceny i stawiania palm. Poświęcenie zaplanowano na godzinę 10:50.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.