Dawne cele mnichów stały się po remoncie pokojami hotelowymi, ale nad wejściami do niektórych wciąż widać inskrypcje z imionami świętych. Miejsce to nazwano Herbal.
Franciszkanie wiele razy musieli opuszczać swe kolejne siedziby we Wrocławiu, wyganiały ich polityka władz, niechęć protestanckiego samorządu miejskiego, wojny i żywioły. Zbudowany przez nich kościół św. Antoniego zajmują obecnie paulini i do nich należy jedna z czterech części kompleksu. Sąsiaduje z dziedzińcem, na którym przetrwała studnia z symbolem franciszkanów. – Widziałem w Brukseli dawny klasztor, w którym jest hotel, ale tam pokoje urządzono, jak mnisze cele, a cieszy się on ogromnym powodzeniem nawet wśród biznesmenów – zauważył podczas otwarcia hotelu ks. Andrzej Brodawka z parafii św. Stanisława, św. Wacława i św. Doroty. Nic dziwnego, klimat klasztoru to rzecz niecodzienna.
Od 800 lat nieprzerwanie żyje tu i działa wspólnota cysterska – mówi o. Maciej Majdak, cysters, przeor i rzecznik prasowy świętującego jubileusz opactwa w Mogile.
Do wioski związanej z legendarną mogiłą córki Kraka sprowadził ich biskup krakowski Iwo Odrowąż. – Cystersi przybyli tu 800 lat temu – informuje o. Maciej i zaznacza: – Zastali resztki obrzędów pogańskich, odprawianych u stóp kopca Wandy. Zaczęli ewangelizować i rozpoczęli budowę klasztoru, a potem kościoła, z którego do naszych czasów zachowało się prezbiterium – serce bazyliki. Jak podkreślają historycy, należąca do najstarszych budowli z cegły świątynia w Mogile wyróżniała się okazałością na tle ówczesnego budownictwa sakralnego. Stała się świadectwem wiary oraz dumy rodu Odrowążów.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.