Mszą św. sprawowaną w bazylice katedralnej w Sosnowcu bp Grzegorz Kaszak rozpoczął diecezjalny etap synodu o synodalności, ogłoszonego przez papieża Franciszka.
Koncelebrowanej Eucharystii sprawowanej w bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 17 października przewodniczył Pasterz Kościoła sosnowieckiego. Wspólnie z nim liturgię celebrowali ks. Mariusz Karaś – kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu i ks. Jan Gaik – proboszcz parafii katedralnej.
W uroczystej inauguracji wzięli widział przedstawiciele wszystkich wspólnot działających na terenie naszej diecezji oraz koordynatorzy parafialni przybyli z całej diecezji. I to właśnie im po Mszy św. bp Grzegorz Kaszak wręczył vademecum synodalne. Zawiera ono teksty pomagające wyjaśnić cel i przebieg procesu synodalnego; wyjaśnia, że w synodzie chodzi o wsłuchanie się jako cały lud Boży w to, co Duch Święty mówi do Kościoła. Biskup Grzegorz powołał diecezjalnego koordynatora synodalnego – ks. Andrzeja Nackowskiego i jego zastępcę, Ewę Łopatkę. Osoby te będą pozostawać w kontakcie z koordynatorami stanów i koordynatorami parafialnymi, i ułatwiać konsultacje. – Jestem bardzo wdzięczny, że będziecie wspomagali swoich księży proboszczów. To dzięki wam ludzie otrzymają możliwość, aby każdy mógł podzielić się swoimi refleksjami, które potem zostaną zebrane i wysłane do Watykanu – powiedział bp Kaszak przedstawicielom wspólnot i parafii.
– Również w naszej parafii, tak jak we wszystkich innych wspólnotach w całej naszej diecezji, będą prowadzone konsultacje synodalne przeze mnie oraz parafialnego koordynatora synodu, Dariusza Niebudka. W ciągu najbliższych kilku miesięcy będziemy się spotykać z grupami parafialnymi, by rozmawiać z nimi na tematy proponowane przez Ojca Świętego – zapowiedział proboszcz parafii katedralnej ks. Jan Gaik.
Synodalne prace potrwają dwa lata. Najpierw będzie miała miejsce faza diecezjalna – właśnie rozpoczęta, w przyszłym roku faza kontynentalna, a wreszcie w 2023 r. – powszechna. Organizując synod papież Franciszek wyraża pragnienie, aby styl wspólnotowego rozeznawania stał się stałą praktyką Kościoła katolickiego.
Synodalność to pewien ewangeliczny sposób budowania Kościoła.
W Kościele wciąż trwa synod o synodalności. Mamy za sobą jego etapy w diecezjach, na poszczególnych kontynentach, a także w samym Rzymie. Po pierwszej sesji XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów otrzymaliśmy ważny tekst podsumowujący jej obrady pt. „Kościół synodalny w misji”. Zamiast czytać mniej lub bardziej prawdziwe relacje z synodu lepiej sięgnąć do tego dokumentu, który wypływa z samego źródła. W każdym razie echa synodalne zaczynają przenikać coraz niższe przestrzenie Kościoła. I bardzo dobrze, bo przecież synod jest po to, żeby zmobilizować wszystkie wspólnoty kościelne do refleksji nad sobą i swoją drogą realizacji Ewangelii. Dobrze wiemy, że te echa są różne – od całkowicie przeciwnych i z góry negatywnie nastawionych do synodu, przez te zupełnie zobojętniałe, aż po głosy pełne entuzjazmu i euforii. Trudno jest przejść obojętnie obok doktrynalnych dyskusji podjętych na synodzie, obok bardzo ważnych głosów dotyczących chrześcijańskich zasad moralności czy tradycji kościelnej. Trzeba się tym dyskusjom przysłuchiwać i się modlić, aby nic, co jest depozytem wiary, nie zostało naruszone, ale żeby zostało odczytane w zgodzie z nauczaniem Jezusa i tym, co mówi dziś do Kościoła Duch Święty. Głosy te nie powinny jednak zagłuszyć głównego celu synodalnego czasu, czyli prawdy o Kościele, który ze swej natury jest wspólną drogą za Jezusem wszystkich ludzi wierzących i który pragnie na tę drogę zaprosić tych, którzy jeszcze albo już nie wierzą. Tę synodalną naturę ma nie tylko Kościół powszechny, ale również jego urzeczywistnienie w Kościele lokalnym. Myślę szczególnie o synodalnych echach w realiach naszych parafii. O dwóch takich echach, może dość skrajnych, chciałbym wspomnieć.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W upalną sobotę w Domu Opieki Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Malczycach wydarzyło się coś wyjątkowego. W obecności mieszkańców, pracowników oraz bliskich sakramentalne „tak” powiedzieli sobie pani Irena i pan Leszek – dwoje seniorów, których połączyła miłość.
Choć znali się już wcześniej i – jak sami przyznają – od dawna darzyli się sympatią, to właśnie pobyt w domu opieki stał się czasem, w którym dojrzewała decyzja o wspólnym życiu i zawarciu małżeństwa. – Bardzo cieszy nas ta sytuacja, bo pokazuje, że nasze domy są miejscami pełnymi życia. To życie może płynąć nieco wolniej, w rytmie dostosowanym do potrzeb seniorów, ale pozostaje normalnym życiem – z przyjaźniami, wzajemną troską, chwilami radości, świętowaniem i miłością. Historia pani Ireny i pana Leszka przypomina nam wszystkim, że na miłość nigdy nie jest za późno – mówi Michał Brzezicki, dyrektor Domu Opieki Caritas w Malczycach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.