Pielgrzymów na drogę pobłogosławił proboszcz katedry ks. Robert Kristman. – Pielgrzymowanie jest pójściem w obecności Boga do miejsca upragnionego. Życzę wam takiego pielgrzymowania, niech Boże błogosławieństwo wam towarzyszy. Pokonywanie różnych trudności, które z pewnością będą, niech uświadomi wam, że Bóg jest z wami. – powiedział przed błogosławieństwem ks. Kristman.
Wśród pielgrzymów były osoby, które wędrowały już na Jasną Górę, byli też nowicjusze, którzy sprawdzali swoje możliwości. Wielu spośród pielgrzymów to ludzie młodzi, którzy chcą poczuć ducha pielgrzymowania. – Mnie urzeka rodzinna atmosfera, wspólna modlitwa i śpiew – mówiła Nikola z Legnicy. Dla Hani z Kunic to kolejna pielgrzymka, dzięki której ładuje się dobą energią, tak bardzo potrzebną na nowy rok szkolny. Weronika z Leśnej wędrowała razem z 11-letnią siostrą. – Na pielgrzymce osiągam spokój, jest też radosna atmosfera, która zostaje na dłuższy czas – powiedziała.
Pielgrzymowali również klerycy 3. roku, którzy pod okiem ks. Tomasza Metelicy rozpoczęli swoje duchowe przygotowanie do przyjęcia stroju duchownego, czyli do obłóczyn.
Andrzej Poloczek z pątnikami na pielgrzymce w Watykanie
17 maja planowane jest wydarzenie na Kaplicówce z myślą o tych wszystkich, którzy noszą w sercu św. Jana Pawła II i pamiętają pielgrzymki sprzed lat. To spotkanie będzie nie tylko modlitwą, lecz także czasem wspomnień.
Skoczowianin Andrzej Poloczek, założyciel Apostolstwa Trzeźwej Rodziny, inicjator i organizator Papieskiej Majówki, przez lata organizował pielgrzymki trzeźwościowe do Rzymu. Dla niego tamte spotkania z Ojcem Świętym stały się czymś szczególnym, o czym nieraz daje osobiste świadectwo. Pierwszą pielgrzymkę trzeźwościową do Watykanu zorganizował 30 lat temu, rok po pamiętnej wizycie Jana Pawła II w Skoczowie 22 maja 1995 r. Zbiegła się wtedy z pielgrzymką diecezjalną. Pan Andrzej wspomina, że grupa ze Skoczowa spóźniła się z diecezjalnym darem – chrzcielnicą przygotowaną dla papieża. – Myśleliśmy, że wszystko stracone. A wtedy ks. Hejmo zawołał nas: „Szybko chodźcie!”. I poszliśmy z tą chrzcielnicą. Byliśmy bardzo szczęśliwi – wspomina. Świętował wówczas pierwszą rocznicę trzeźwości. – Miałem wtedy 38 lat. Dziś mija już 31 lat mojej trzeźwości. Tego, co wtedy przeżyłem, nie da się opisać – mówi.
W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.
„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
W Kaplica dominikanów przy Zielonej w Łodzi odbyło się spotkanie modlitewne w solidarności z osobami zranionymi w Kościele.
W kaplicy ojców dominikanów przy ul. Zielonej w Łodzi odbyło się czuwanie modlitewne w solidarności z osobami zranionymi w Kościele. Modlitwie przewodniczyli o. Maciej Biskup OP oraz kard. Konrad Krajewski. W spotkaniu uczestniczyli wierni, a także członkinie wspólnoty kobiet OlaBoga wraz z jej założycielką Aleksandrą Zimoląg.
Czuwanie rozpoczęło się od wystawienia Najświętszego Sakramentu i słowa wprowadzenia kard. Konrada Krajewskiego.
— Odpowiadając na zaproszenie Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”, przychodzimy dziś do Niego. Nieraz jesteśmy bardzo utrudzeni naszym życiem, a nieraz inni pomagają nam, żeby ono było trudne. Obciążeni jesteśmy wieloma rzeczami, a Jezus zaprasza, by przyjść do Niego. Nie ma lepszego zaproszenia niż bycie przed Nim w Najświętszym Sakramencie, bo to jest największy dar, który mamy — mówił kardynał.
Hierarcha przyznał również, że nie wyobrażał sobie swojej nieobecności na tym wydarzeniu. — Mnie nie mogło tutaj nie być. To jest pierwsze takie spotkanie od czasu, jak jestem w diecezji — podkreślił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.