Uroczysta celebra odbywała się pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego, przy bardzo licznym udziale wiernych, w asyście pocztów sztandarowych, z tematycznymi dekoracjami i wystawami w tle, przybliżającymi szacowne 9 wieków.
Jubileusz
Na ten motyw, jak i na dziedzictwo wiary w Kijach zwrócił uwagę w homilii bp Jan Piotrowski.
– Jubileusz, jak czytamy w Księdze Kapłańskiej – nie jest festynem, ale czasem łaski, który obfituje w radość, przebaczenie, pojednanie, wzajemną zgodę. To czas wykonywania „Bożych ustaw” – mówił biskup kielecki.
Reklama
Nawiązywał do historii i kultury parafii na Ponidziu, podkreślał jej znaczenie na mapie ówczesnej diecezji krakowskiej, wkład w dzieje całej rzeszy proboszczów, zagrożenia, które przetrwała. Tworzenie bogatej spuścizny było możliwe dzięki działaniu Bożej łaski, bez której „nie byłoby jubileuszowej eucharystycznej celebracji”. Bp Piotrowski wśród „owoców długiej ewangelizacji” – właściwej dla tutejszej parafii – zauważył „pokolenia pracowitych rolników i gorliwych rzemieślników”, zdrowe moralnie rodziny, kształtowanie postaw patriotycznych i społecznych. – Jeśli chcemy owocnie i mądrze przeżywać jubileusz, to potrzebny nam jest szczery rachunek sumienia – podkreślał, zachęcając do stawiania sobie pytań o życie w prawdzie, przestrzegając przed ideologią „kultury śmierci”, przed budowaniem Europy negującej Jezusa. – Jubileusz biblijny to czas darowania win i urazów, pojednania, łaski, nadziei i duchowej odnowy – podkreślał biskup kielecki.
Dziedzictwo
Dzieje parafii i jej dziedzictwo duchowe, kulturowe, m.in. architektoniczne, na wstępie Mszy św. przedstawił proboszcz ks. Leszek Kowalczyk. – Badania archeologiczne potwierdzają istnienie grodziska z XII wieku, ok. 5 km od kościoła – mówił. W historii jest motyw joannitów, bp. Kadłubka i komesa Wojsława – dwóch patronów prebend, pierwszego fundatora Piotra Włostowica z Dunin.
W I poł. XII wieku w Kijach mieściła się siedziba kasztelanii. Pierwszy kościół w stylu romańskim wzniesiono z kamienia. Utworzony ośrodek kościelny był z pewnością ważny – obejmował rozległy teren z 22 miejscowościami. W Kijach pracował zawsze duży zespół duchownych. Co najmniej od XV wieku istniała szkoła, była bogata biblioteka, od 1959 r. był szpital.
W Kijach przez wieki przetrwała pamięć o rozległości i ważności parafii, o jej kanonikach, wielmożach i rycerzach. Do najsłynniejszych należy Mściwój (zwany także Mszczujem), który miał pokonać Ulryka von Jungingena na polach Grunwaldu, oznajmić Jagielle o jego śmierci i dostarczyć złoty pektorał. Replika jego płaszcza jest wyeksponowana w bocznej kaplicy.
Obecny kościół w Kijach jest wczesnobarokowy z I poł. XVII wieku, z pozostałościami romańskimi. W barokowym ołtarzu głównym znajduje się słynący łaskami obraz Matki Bożej Łaskawej z Dzieciątkiem w sukience metalowej. Ołtarze boczne są rokokowe. Ozdobą wnętrza są także obrazy świętych polskich autorstwa słynnego malarza z XVIII wieku, Kazimierza Mołodzińskiego.
Obchody 900-lecia poprzedziły misje święte. Przed jubileuszową Mszą św. bp Piotrowski poświęcił krzyż misyjny oraz krzyże przyniesione przez wiernych, aby „przypominały, co Chrystus uczynił dla człowieka”. Zostały m.in. przygotowane specjalne wydawnictwa i wystawa wokół kościoła, a Szkoła Podstawowa w Kijach wydała okolicznościowy album historyczny, dostępny online.
W inauguracji jubileuszu uczestniczyło bardzo wielu parafian
Historię tworzą wydarzenia i ludzie – powiedział ks. Paweł Dobroszek, proboszcz parafii świętującej jubileusz.
Prowadzona przez Księży Misjonarzy krakowska parafia Najświętszej Marii Panny z Lourdes (przy ul. Misjonarskiej) w dniu odpustu parafialnego, poświęconego patronce, zainaugurowała świętowanie stulecia trwania wspólnoty parafialnej.
Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.
Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach.
Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić.
Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
Borgo Laudato si’, teren o powierzchni 55 hektarów, należący niegdyś do Pałaców Papieskich w Castel Gandolfo, współtworzą Centrum Wyższej Formacji Laudato si’ oraz system rolniczy oparty na zasadach ekologii integralnej.
Współistnienie w harmonii rzeczywistości takich jak: duchowość, natura, historia, sztuka, praca i technologia - to idea Borgo Laudato si’, miejsca bliskości i wspólnoty. Zostało zainaugurowane 5 września 2025 r. przez Leona XIV. Jest inicjatywą stworzoną jako model zrównoważonego rozwoju środowiska i przykład gospodarki o obiegu zamkniętym, zainspirowaną encykliką papieża Franciszka z 2015 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.