Reklama

Elementarz biblijny

Strząśnięty proch

Niedziela Ogólnopolska 28/2021, str. V

Adobe.Stock.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W Ewangelii na 15. niedzielę zwykłą (Mk 6, 7-13), która mówi o rozesłaniu dwunastu Apostołów, znajduje się ciekawe wyrażenie. Chodzi mianowicie o Jezusowe pouczenie, jak mają reagować wysłannicy na sytuację, kiedy nie zostaną przyjęci w jakimś mieście. Jezus poleca, aby wychodząc, strząsnęli proch z nóg na świadectwo dla nich (tzn. tych, którzy odrzucili Ewangelię). Warto się zastanowić, co ten gest dokładnie oznaczał. Otóż wśród Żydów podróżujących poza granicę biblijnego Izraela istniał zwyczaj (o czym zaświadcza m.in. Talmud) strząsania prochu z nóg oraz z ubrania, kiedy opuszczali pogańskie terytorium. Terytorium takie uchodziło bowiem za nieczyste. W związku z tym proch z niego mógł niejako „przenieść” ową nieczystość do ziemi Izraela. Ponieważ misja Dwunastu miała miejsce na terytorium Izraela (najpierw była to Galilea, potem Judea), oznaczało to, że ci, którzy odrzucają Ewangelię, stawiają siebie w jednym szeregu z poganami. Możliwe jest także rozumienie tego gestu w kategoriach wyroku. Zerwanie całkowitego kontaktu z przeciwnikami oznacza pozbawienie ich przyszłej możliwości przyjęcia Ewangelii. Ciekawe dopowiedzenie czyni tutaj paralelny tekst znajdujący się u Mateusza, gdzie podany jest także ostateczny rezultat tego zerwania kontaktu: los tego miasta będzie gorszy niż los Sodomy i Gomory (por. 10, 14-15). Niektórzy komentatorzy tego tekstu wskazują, że strząśnięcie prochu to gest podobny w swej symbolice do obmycia rąk (tak jak to zrobił Piłat), tzn. zdjęcie z siebie odpowiedzialności za to, co na sądzie stanie się z wrogim miastem.

Dzieje Apostolskie (13, 51 oraz 18, 6) pokazują realizację tego zalecenia w praktyce. Pierwszy z tych tekstów opowiada o misjonarskiej działalności Pawła i Barnaby w Antiochii Pizydyjskiej, gdzie Apostoł przemawia do wszystkich mieszkańców miasta. Jego sukces wywołał gwałtowną reakcję miejscowych Żydów, którzy podburzyli mieszkańców do agresji i wyrzucili Pawła oraz Barnabę z granic. Reakcją Apostołów było strząśnięcie prochu z nóg. Podobna sytuacja była w Koryncie, kiedy nauczanie Pawła wywołało u miejscowych Żydów bluźnierczą reakcję. Paweł otrząsnął na nich swoje szaty (strząsając pył, który do nich przylgnął) i wypowiedział słowa: „Krew wasza na wasze głowy, ja nie jestem winien”.

Gest strząśnięcia prochu w swojej wymowie jest podobny do znanych z ksiąg prorockich (zwłaszcza Jeremiasza i Ezechiela) tzw. czynności symbolicznych (czasami w literaturze spotykamy nazwę „czynności znaczeniowe”). Taka czynność nie ma charakteru jedynie symbolu, ale jest czymś więcej. Jest ona jakby odsłonięciem przed ludźmi tego, co Bóg postanowił. W tym przypadku jest to objawienie sądu, który bez wątpienia zostanie wykonany przez Boga na tych, którzy odrzucili Ewangelię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2021-07-05 19:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Nieco zapomniany święty

Niedziela Ogólnopolska 12/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

św. Turybiusz

Wikipedia.org

Św. Turybiusz

Św. Turybiusz

Chodzi o duchownego o imieniu Turybiusz, który choć był Hiszpanem, jest jednym z patronów Peru. Jego nieobowiązkowe wspomnienie przypada 23 marca.

Pół tysiąca lat temu współczesne tereny Peru były zamieszkane m.in. przez Inków. W okresie podboju tych ziem przez Hiszpanów, co miało miejsce przede wszystkim w XVI stuleciu, dotarło na nie chrześcijaństwo. Dziś jest ono religią dominującą zarówno w Peru, jak i w całej Ameryce Południowej. Ba, peruwiańska konstytucja zawiera nawet ustęp o tym, że Kościół katolicki i jego nauczanie jest ważnym elementem w historii, kulturze i moralności tego państwa.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję