Życzę, by to miejsce było przede wszystkim bezpieczną przystanią, gdzie króluje nadzieja wsparta szacunkiem do drugiego człowieka, gdzie potrzebujący, chory człowiek będzie mógł przede wszystkim godnie przeżyć swoje życie do końca, a państwo w życzliwej atmosferze będą mu towarzyszyć w przejściu, w moim przekonaniu, na tę lepszą stronę – powiedziała pierwsza dama RP do pracowników hospicjum.
Budynek poświęcił bp Andrzej Przybylski, który zwrócił uwagę, że miejsce to znajduje się w sercu miasta. – To będzie nam przypominać, żeby w centrum naszego życia byli ludzie najbardziej potrzebujący, dla których mamy coraz mniej czasu, żeby im powiedzieć, że ich kochamy i że są dla nas ważni – zauważył.
Ksiądz Tomasz Knop, kapelan hospicjum, podkreślił, że każdy powinien się tutaj czuć jak w domu. Jak dodał, słowo „hospicjum” pochodzi od łacińskiego słowa „gościna”. – Ta idea gościnności jest kluczowa. Gościnności rozumianej jako przestrzeń przyjaźni, gdzie ludzie mogą czuć się dobrze – wyjaśnił.
Anna Kaptacz, prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, przyznała, że zakończenie adaptacji nowego budynku było wyczekiwane z dużą niecierpliwością. – Wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy będziemy mogli zaoferować naszym pacjentom znacząco lepsze warunki, ale także zwiększyć liczbę osób objętych opieką stacjonarną – powiedziała.
W Wielkiej Brytanii trwa debata na temat eutanazji. Organizacja zrzeszająca w tym kraju lekarzy rodzinnych nie popiera legalizacji wspomaganego samobójstwa.
Różnica w proporcjach jest jednak niewielka. 47 proc. lekarzy sprzeciwia się zmianom w prawie promującym kulturę śmierci, aż 40 proc. jest im przychylna, a 11 proc. wolało się nie wypowiadać – wynika z ostatnio przeprowadzonej ankiety.
Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.