W tych dniach minie 30 lat od czasu, gdy po raz pierwszy stanąłem za ołtarzem. Nawet nie będę strzelał, ile przez te 30 lat odprawiłem Eucharystii... Napiszę tylko, że nieustannie się staram utrzymać w sobie ten pierwszy lęk, to drżenie, zadziwienie, duchową radość i poruszającą głębię jestestwa trwogę, która się budzi, gdy człowiek uświadamia sobie, że dotyka nie tylko rzeczywistości niepojętej, ale i najświętszej ze świętych.
Dopiero niedawno doszło do mnie, że Eucharystia – ofiara miłości – jest nade wszystko jednym wielkim wołaniem, a właściwie łkaniem o jedność. O jedność Kościoła i o jedność ludzkości.
Wydaje się, że dziś właśnie ten brak jedności i zagrożenie podziałami wiszą nad nami niczym najczarniejsze chmury. Do wyostrzenia tych podziałów przyczyniła się pandemia, choć zdaje się, że zwalamy na nią już wszystko. Z trwogą myślę o tym, co dzieje się w Kościele w Niemczech. Niepokojem napawają mnie głosy, że szykuje się „powtórka z Lutra”, tym bardziej gdy czytam komentarze próbujące dowodzić, że w tamtej wielkiej schizmie „palce maczała średniowieczna dżuma”. Na świecie również niewesoło z rysującym się potencjalnym konfliktem USA z Chinami w walce o światowe przywództwo. Napięcia między bogatą Północą a biednym Południem, które w czasie pandemii zeszły na drugi plan, pewnie wkrótce nabiorą nowych, groźnych „rumieńców”. Teraz jeszcze trudna sytuacja w Ziemi Świętej i groźba intensyfikacji wojny w jednym z najbardziej zapalnych zakątków świata.
Owszem, są tacy, którzy widzą, co się święci, pracują, żeby to jakoś połatać. Mam jednak wrażenie, że próbują ze starego sukna szyć nowe ubrania, a tego się nie robi. Świat po prostu musi się zmienić. Pytanie: w którym to pójdzie kierunku? Jeśli jednak ludzcy architekci nowego ładu wykluczą z planu Boga, to nic z tego nie będzie.
Od odpowiedzi na pytanie, kim jest dla mnie Jezus, zależy prawdziwe szczęście człowieka – przekonywał ks. Rafał Masztalerz podczas Mszy świętej 23 sierpnia w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.
Eucharystii transmitowanej przez TVP przewodniczył proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Różance. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w łagiewnickim sanktuarium przez kapłana diecezji świdnickiej.
W sobotę 29 sierpnia Leon XIV weźmie udział w procesji na łodzi w Castel Gandolfo
W najbliższą sobotę 29 sierpnia o 18.00 Ojciec Święty będzie przewodniczył Mszy św. w kościele Matki Bożej Patronki Jeziora (Maria Santissima del Lago) w Castel Gandolfo. Weźmie udział również w procesji po jeziorze. To miejsce, które 2 września 1979 roku odwiedził św. Jan Paweł II - podaje Vatican News.
To kolejna sierpniowa wizyta Leona XIV w Castel Gandolfo. 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Papież przewodniczył Mszy św. w kościele św. Tomasza z Villanovy, podobnie jak w 2025 roku. Tego dnia i w niedzielę 16 sierpnia również w Castel Gandolfo spotkał się z wiernymi na modlitwie Anioł Pański.
Sierpniowe rejonowe dni katechetyczne, Kościół Ducha Świętego w Zielonej Górze
"Wpływ zmian społecznych na katechezę i duszpasterstwo" – to temat sierpniowych rejonowych dni katechetycznych, które odbywają się w trzech ośrodkach diecezji. Drugie ze spotkań odbyło się 25 sierpnia w kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. pod przewodnictwem bp. Adriana Puta. Homilię wygłosił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński, który podziękował katechetom za miniony rok pracy. - Spotykamy się na progu Nowego Roku Szkolnego, aby prosić Ducha Świętego o asystencję i światło, ale też o dar miłości do tych, którzy są powierzeni naszej pieczy. Korzystam z okazji, aby podziękować za miniony czas i Wasz wkład w życie Kościoła Diecezjalnego, za świadectwo wiary – mówił pasterz diecezji do uczestników spotkania. Nawiązując do Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tesaloniczan zauważył, że prawdziwe oczekiwanie chrześcijan na powtórne przyjście Jezusa ma polegać na na wrażliwości na codzienne przyjścia Pana, na przeżywaniu codziennych zadań w postawie przylgnięcia do Bożej miłości - Apostoł poucza dziś nas wszystkich, że prawdziwe oczekiwanie na przyjście Pana to codzienność, w której wykorzystujemy poszczególne, nawet najmniejsze szanse, by Jego miłość się stawała. Myślę drodzy, że to ważna lekcja dla nas wszystkich, gdy stajemy u progu kolejnego roku katechetycznego. Bóg wiedząc już dziś, do jakich zadań i ludzi nas posyła, prosi, abyśmy właśnie w takiej perspektywie przeżywali każdą chwilę życia – umiejąc zobaczyć przychodzącego w niej Boga – kontynuował bp Lityński. Dodał, że każde powołanie, a nim jest też przecież bycie katechetą, powinno wyrastać z takiej postawy – oczekiwania – otwarcia serca, oczu na te chwile, w których Bóg przychodzi, w których On się staje! - Przyjście Pana to nie tylko chwila naszej śmierci czy paruzji, ale codzienność, bo jak sam Jezus obiecał: „Nie zostawiam was sierotami: przyjdę do Was” – i to się dokonuje! - mówił biskup.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.