Podcast jest formą regularnej internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, która staje się coraz bardziej popularna. Zaangażował się w nią bp Roman Pindel, publikując audycje o Biblii – słowie życia. W jednej z niedawnych przybliżył trzy filary Kościoła: posłuszeństwo wobec Boga, trwanie we wspólnocie z Apostołami i dawanie świadectwa. – Jak posłuszeństwo Bogu przynosi wzrost wspólnoty Kościoła, tak życie wspólnoty stanowi świadectwo dla świata, rozumiane jako pierwszy, stały, najbardziej naturalny i zwyczajny, jakby domowy, permanentny sposób ewangelizowania ze strony pierwszych wierzących w Jerozolimie wobec tych, którzy jeszcze nie wierzą w Chrystusa – podkreśla biskup.
Tematyczne podcasty przygotowują również kapłani z naszej diecezji. Wikariusz generalny ks. Marek Studenski publikuje kazania i homilie na niedziele, święta i uroczystości, odnosząc się do liturgii słowa z danego dnia. Ks. Mateusz Kierczak z ks. Piotrem Górą odkrywają tajemnice katechizmu. Proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie ks. Jacek Gracz w podcastach Płytoteka Gracza dzieli się ciekawostkami ze świata muzyki. A wikary tej parafii ks. Damian Broda zaprasza do refleksji nad przeżywaniem wiary i doświadczaniem Bożej obecności.
Zagadnienia z zakresu duchowości poruszają również: ks. Przemysław Sawa oraz ks. Mateusz Dudkiewicz z Markiem Zarembą. Ks. Łukasz Tlałka w „Soli ziemi” odkrywa, w jaki sposób można ożywiać wiarę we wspólnotach parafialnych poprzez nową ewangelizację. Opublikował również wywiady o przygotowaniu młodzieży do bierzmowania w parafii na podstawie programu realizowanego w diecezji. Wikariusz parafii Świętych Małgorzaty i Katarzyny w Kętach ks. Kamil Kuchejda zasiada wygodnie w fotelu z kubkiem herbaty i zachęca słuchających, by wspólnie pozwolić słowu, aby „meblowało” ich serca.
Nagrania kapłanów, także o tematyce wielkopostnej, można znaleźć platformach: Spotify, Apple Podcast, iTunes, Anchor, Google Podcast. Linki do nagrań dostępne są również na: diecezja.bielsko.pl w zakładce: diecezja na podcastach.
W sobotę 24 maja wieczorem bp Tadeusz Pikus objął kanonicznie diecezję drohiczyńską. Obrzęd ten odbył się w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. W akcie tym wzięli udział: dotychczasowy pasterz Kościoła drohiczyńskiego bp Antoni Dydycz, członkowie Kolegium Konsultorów, pracownicy Kurii Diecezjalnej, Sądu Biskupiego oraz wykładowcy i alumni Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczął go Hymn do Ducha Świętego. Bp Tadeusz Pikus złożył Wyznanie wiary, ks. Zbigniew Rostkowski przypomniał znaczenie prawne tego wydarzenia oraz odczytał bullę papieską papieża Franciszka, mianującą 29 marca br. bp. Tadeusza Pikusa, dotychczasowego biskupa tytularnego Lisinii, pełniącego obowiązki biskupa pomocniczego archidiecezji warszawskiej, biskupem drohiczyńskim, dziękując równocześnie za dotychczasową posługę bp. Antoniemu Dydyczowi. Odczytał też on tekst protokołu, pod którym księża biskupi i członkowie Kolegium Konsultorów złożyli podpisy. Zabierając głos, ks. Tadeusz Syczewski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego, podkreślił, że było to historyczne wydarzenie dla diecezji, które odbyło się w jej sercu, miejscu, gdzie przygotowują się przyszli kapłani. Odwołując się zaś do symboliki zielonego kapelusza z herbu biskupiego, który ukazuje dobrych pasterzy, prowadzących swe owce na zielone pastwiska zdrowej i żywej nauki, powiedział, iż jest przekonany, że nowy Biskup będzie tam wiódł powierzoną sobie diecezję. Składając życzenia, Ksiądz Rektor zapewnił też, że może on zawsze liczyć na pomoc. Podziękował on również biskupowi seniorowi Antoniemu Dydyczowi za 20 lat ojcowskiego zatroskania o każdego kapłana i alumna. Alumni wręczyli księżom biskupom kwiaty, bp Dydycz przekazał zaś w darze swemu następcy symbole diecezji oraz wizerunek Maryi Matki Kościoła, Patronki diecezji drohiczyńskiej. Odbyło również nabożeństwo majowe, które poprowadził ks. Dariusz Kucharek, ojciec duchowny, zakończone błogosławieństwem, udzielonym Najświętszym Sakramentem przez bp. Tadeusza Pikusa.
W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia:
"Na szczęście, na zdrowie,
Na ten Nowy Rok.
Oby wam się urodziła
kapusta i groch,
Ziemniaki jak pniaki,
Reczki pełne beczki.
Jęczmień, żyto, pszenica i proso,
Żebyście nie chodzili gospodarzu boso".
Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem:
Stary rok:
"Jestem sobie starym rokiem,
Idę do was smutnym krokiem,
Przynoszę wam nowinę,
Że się stary rok skończył,
A nowy zaczyna".
Nowy rok potwierdzał to słowami:
"Jestem sobie nowym rokiem,
Idę do was śmiałym krokiem,
Przynoszę wam nowinę,
Że się stary rok skończył,
A nowy zaczyna".
Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali:
"Wiwat, wiwat, już idziemy,
Za kolędę dziękujemy.
Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza".
Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne.
Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje.
My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.