Idąc za wezwaniem Ojca Świętego, po liście Patris cordae, aby wzbudzić jeszcze większą miłość dla św. Józefa, w parafii Matki Bożej Różańcowej w Dzierżoniowie miejscowy proboszcz ks. prał. Zygmunt Kokoszka przy wsparciu księży wikariuszy nie tylko ponowił zawierzenie diecezji i parafii św. Józefowi, którego wcześniej dokonał bp Marek Mendyk, ale także wprowadził specjalne nabożeństwo, które będzie sprawowane każdego 19. dnia miesiąca.
– Będziemy na nich nie tylko się modlili i prosili o jego wstawiennictwo, ale także chcemy poznawać jego osobę w nauczaniu kolejnych papieży – wyjaśnia ks. Piotr Sipiorski.
– Niewątpliwie warto przeżyć ten rok w bliskości św. Józefa i zyskać przypisane przez papieża odpusty. Czerpanie ze skarbca teologii Kościoła zaczęliśmy od nauczania papieża Leona XIII, który w encyklice Quamquam pluries pisze o trudnym i smutnym położeniu ludzi, którzy mogą się spodziewać pomocy tylko od Boga. Czyż słowa te nie są aktualne dziś, w czasie pandemii? Leon XIII wskazuje, że św. Józef rozumie, że w szczególny sposób powierzono mu wszystkich wiernych, którzy należą do Kościoła – dodaje wikariusz.
Przypomnijmy, że błogosławiony papież Pius IX dekretem Quemadmodum Deus z 8 grudnia 1870 r. ustanowił św. Józefa patronem Kościoła katolickiego. 150 lat po tym wydarzeniu biskup świdnicki zawierzył całą diecezję w opiekę św. Józefa. Także dla uczczenia tej rocznicy papież ogłosił do 8 grudnia br. specjalny rok poświęcony Opiekunowi Jezusa.
– Zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnej modlitwy, również z innych parafii, aby 19. dnia każdego miesiąca oddawać się w opiekę tego przemożnego Opiekuna Kościoła świętego – apeluje ks. Karol Janik drugi z wikariuszy.
Patron parafii św. Józef wciąż trafia ze swym przesłaniem do powstających grup, wspólnot – stwierdza w rozmowie z Niedzielą ks. Antoni Bednarz, proboszcz parafii św. Józefa w Krakowie-Podgórzu.
Maria Fortuna-Sudor: Księże Proboszczu, już za kilka dni metropolita krakowski oficjalnie ogłosi kościół św. Józefa sanktuarium. To dla wielu radość, ale i zaskoczenie…
Kolejny etap naszej jubileuszowej drogi wiedzie nas do „małego Krakowa” – czyli do Krosna. Tutaj, przy jednej z najstarszych ulic miasta, wznosi się świątynia Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce niezwykłe, przesiąknięte historią i cudami, którym patronuje Matka Boża Murkowa, czczona w swoim łaskami słynącym wizerunku.
Nazwa „Murkowa” ma głębokie korzenie w tradycji i historii Krosna. Pierwotnie obraz ten znajdował się w kaplicy umieszczonej w murze klasztornym, od strony miasta, by Maryja mogła być blisko codziennych spraw mieszkańców. To do Niej krośnianie biegli w chwilach największego zagrożenia, jak choćby podczas najazdu wojsk Rakoczego w 1657 roku, kiedy to przypisano Jej wstawiennictwu ocalenie grodu przed zniszczeniem. Maryja na tym obrazie, tuląca Dzieciątko, jest symbolem bliskości Boga, który nie zamyka się w murach świątyni, ale wychodzi na ulice naszych miast.
ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona
W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).
Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.