Reklama

Niedziela Legnicka

Lekcja pamięci

Okolicznościowy koncert, zbiórka krwi, kwiaty pod pomnikiem i zapalone znicze na grobach zamordowanych – tak upamiętniono ofiary Zbrodni Lubińskiej.

2020-09-16 11:29

Niedziela legnicka 38/2020, str. V

[ TEMATY ]

koncert

zbrodnia

Lubin

Monika Łukaszów

Homilię wygłosił ks. prał. Wiesław Migdał

Homilię wygłosił ks. prał. Wiesław Migdał

W drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych, 38 lat temu, 31 sierpnia 1982 r., mieszkańcy Lubina zgromadzili się na rynku, na pokojowej manifestacji, by ułożyć krzyż z kwiatów i śpiewać pieśni patriotyczne. Milicja ostrzelała tłum petardami, gazem łzawiącym i ostrą amunicją. Od kul milicyjnych zginęło trzech robotników: Mieczysław Poźniak, Andrzej Trajkowski i Michał Adamowicz, a wielu zostało rannych.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 38/2020 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

PP piłkarek ręcznych - trofeum dla Metraco Zagłębia Lubin

Piłkarki ręczne Metraco Zagłębia Lubin po raz szósty w historii wywalczyły Puchar Polski. W meczu finałowym rozegranym w Gnieźnie pokonały Młyny Stoisław Koszalin 29:23 (16:12).

Metraco Zagłębie Lubin - Młyny Stoisław Lubin 29:23 (16:12)

Metraco Zagłębie Lubin: Monika Wąż 1, Monika Maliczkiewicz – Kinga Stanisławczyk, Kinga Grzyb 4, Malwina Hartman, Adrianna Kurdzielewicz, Adrianna Górna 3, Joanna Drabik 1, Emilia Galińska 5, Daria Zawistowska 6, Karolina Kochaniak 6, Patricia Machado Matieli 1, Patrcyja Noga, Viktoria Belmas, Patrycja Świerżewska 2, Joavana Milojevic.

Młyny Stoisław Koszalin: Katarzyna Zimny, Natalia Filończuk, Aleksandra Krebs – Dominika Grobelska 4, Gabriela Urbaniak 1, Anna Mączka 1, Julia Zagrajek, Natalia Wołownik 3, Emilia Kowalik 1, Hanna Rycharska 2, Adrianna Nowicka, Lesia Smolinh 4, Martyna Borysławska, Julia Andriczuk 7, Daria Somionka.

Gniezno po raz drugi z rzędu okazało się szczęśliwe dla piłkarek Zagłębia. Przed rokiem w tej samej hali w finale nie dały szans Pogoni Szczecin, tym razem pewnie pokonały czwartą drużynę ostatniego sezonu.

PAP

Finał Pucharu Polski pierwotnie miał odbyć się w maju, ale z powodu pandemii koronawirusa został przełożony na wrzesień. Tym samym zawodniczki obu drużyn rozegrały decydujące spotkanie pół roku po zwycięskich półfinałach. W tym czasie w składach obu ekip doszło do kilku zmian kadrowych, w międzyczasie Młyny Stoisław przejął Adrian Struzik. Nowy szkoleniowiec zastąpił Anitę Unijat, która wprowadziła koszalinianki do finału, eliminując "po drodze" m.in. Perłę Lublin.

Ten mecz jednocześnie kończył sezon 2019/20, a otwierał kolejny. Już za niespełna tydzień zainaugurowana zostanie kobieca superliga. Dlatego też widać było, że oba zespoły są daleko od optymalnej formy, tym bardziej, że przez kilka miesięcy nie miały okazji zagrać oficjalnego meczu. Na boisku sporo było jeszcze niedokładności i chaotycznej gry.

Do przerwy spotkanie było bardzo wyrównane, a na tablicy świetlnej często pojawiał się wynik remisowy. Podopieczne Bożeny Karkut grały też nieskutecznie, myliły się w dogodnych sytuacjach, ale z kolei imponującym rzutem popisała się bramkarka Monika Wąż, która przez całe boisko trafiła do pustej siatki rywalek.

PAP

W lubińskim zespole z dobrej strony pokazała się Daria Zawistowska, która pojawiła się w trakcie pierwszej połowy i niemal każdą akcję kończyła bramką. Reprezentantka Polski krótko przez przerwą wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 15:11.

Koszalinianki nie zamierzały składać broni i długo mogły mieć nadzieję, że uda odmienić losy meczu. Swoje koleżanki próbowała poderwać Lesia Smolinh i Julia Andriczuk, świetnie w bramce spisywała się Ukrainka Aleksandra Krebs, ale przewaga wicemistrzyń Polski wciąż oscylowała wokół kilku bramek. Lubinianki w końcówce miały jednak więcej atutów i w ostatnich minutach grały już bardzo spokojnie.

PAP

Organizatorzy wybrali najlepsze zawodniczki spotkania – wyróżnienia otrzymały Andriczuk (Młyny Stoisław) oraz Emilia Galińska (Metraco Zagłębie). (PAP)

autor: Marcin Pawlicki

lic/ krys/

CZYTAJ DALEJ

Pracownik ostatniej godziny

Niedziela Ogólnopolska 39/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Kościół parafialny w Oleszycach – polichromia Eugeniusza Muchy (XX wiek)/fot. Graziako

Przypowieść o pracownikach najemnych, którzy pracowali w różnym wymiarze, a otrzymali tę samą zapłatę, może nas trochę bulwersować. Z jednej strony trudno nie przyznać, że pracodawca nie popełnił niesprawiedliwości, bo przecież każdemu dał tyle, na ile wcześniej się umówił. A że za jedną godzinę pracy płaci tyle samo, co za wiele godzin, to już jego decyzja, dotycząca jego pieniędzy.

Z drugiej jednak strony pojawia się w nas spontanicznie poczucie, że zapłata powinna być proporcjonalna do pracy, a postawa gospodarza to jakieś fanaberie bogatego. Ta myśl bierze się stąd, że stawiamy się po stronie tych, którzy pracowali najdłużej. Ale wobec Bożej miłości wszyscy, nawet wielcy święci, jesteśmy raczej pracownikami ostatniej godziny. Wszak wiele nam brakuje, by uważać się za najlepszych pracowników winnicy Pańskiej.

Święci, którzy trudzili się pełniąc Boże dzieła, wcale nie uważali się za godniejszych większej zapłaty. Co więcej, pragnęli upodobnić się do Chrystusa odrzuconego i ukrzyżowanego. Wiedzieli, że ostatecznie są sługami nieużytecznymi i nie mają się czym chełpić, i że chwała należy się Bogu. Paweł Apostoł stwierdza: „Chrystus będzie uwielbiony w moim ciele: czy to przez życie, czy to przez śmierć”. Mistrzowie duchowi, jak Tomasz á Kempis w „O naśladowaniu Chrystusa”, radzą, by nie tracić czasu na porównywanie się z innymi. Lepiej skoncentrować się na tym, by jak najlepiej zrobić to, co mam do zrobienia. Z porównywania rodzi się niepokój serca, szemranie, zawiść. Jeśli już chcemy się porównywać, to porównujmy się do Jezusa Chrystusa. A wtedy poczujemy się mali i słabi. Ale też ucieszmy się, że Bóg także dla nas, choć na to nie zasługujemy, przygotował denara życia wiecznego. Cieszmy się ponadto, że inni też są wezwani do życia wiecznego. Módlmy się za zatwardziałych grzeszników, by zdążyli, choćby w ostatniej sekundzie, otworzyć się na Boże miłosierdzie.

Prorok Izajasz naucza, że Bóg jest hojny w przebaczaniu, że czeka cierpliwie, aby bezbożny porzucił swą drogę. Kościół naucza, że wieczne potępienie jest realną możliwością. Ale jednocześnie o nikim nie wypowiada się, że na pewno został potępiony. Nawet o największych zbrodniarzach. Niekiedy musimy potępić konkretne czyny, postawy i słowa, ale ostateczny sąd nad człowiekiem pozostawmy Bogu. Bo myśli Boże – jak powiada prorok – górują nieskończenie nad naszymi myślami. Nasze widzenie jest ograniczone. A Bóg zna wszystkie aspekty każdej sprawy i dlatego jest dobrym i sprawiedliwym Sędzią.

CZYTAJ DALEJ

Młode Homilie #12

2020-09-20 09:01

aspekty.niedziela.pl

Młode Homilie #12

W XXV niedzielę zwykłą ks. Łukasz Sławiński komentuje przypowieść o robotnikach w winnicy. Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby gospodarz posłuchał niezadowolonych i wypłacił każdemu dokładnie według przepracowanych godzin? Czy naprawdę chcemy, żeby Pan Bóg postępował z nami tak, jak podpowiada nasze poczucie sprawiedliwości? Cały komentarz znajdziecie tutaj. Młode Homilie – dla młodych i młodych duchem!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję