Reklama

Poza miastem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Maryla pisze:
Zjedliśmy pożegnalne śniadanie. Ale widzę, że młodzi troszkę panikują, zadzwonili, żeby wystawić bagaże. Przyjedzie zięć, zostawi moje leki i odjedzie z wnuczką. Proponuję, żeby wszedł do domu, umył ręce, może się napił...
Tak wesoło było z wnuczką... No cóż, też uważam, że powinna być z rodzicami. Dziękuję Bogu za tę radość, którą wniosła przez te dwa tygodnie w tym szczególnym czasie.
Już wszystkie wnuczęta u rodziców. Wnuczka poprosiła, żeby przyjechać po nią jak najpóźniej, bo jeszcze chce z nami spędzić niedzielę, potem zapytała, czy może jeszcze zostać – a potem był szloch po odjeździe. Wiem, że dziecko powinno być przede wszystkim z rodzicami, nawet sobie to powtarzam, ale było cudownie i wesoło.
Za oknem kwitnie mirabelka, ale z nieba leci biały ryż. Dziś inaczej. Już szaro, smutno, choć spokojnie, a przecież najbardziej mi tego potrzeba. Nie lękajmy się! Bóg jest z nami.

Niby sielski obrazek, jak to bywa poza miastem: chatka na działce, i dwoje starszych ludzi. Dobrze, że dwoje... No i ta zasada zdrowego rozsądku, żeby nie mieszać pokoleń. Z jednej strony rodzi bunt, zaś z drugiej – jest objawem miłości, bo chroni przed nieznanym wrogiem. Trochę dziwnie brzmi powiedzenie: „Nie odwiedzam babci dla jej dobra...” – nieprawdaż? Ale taka jest prawda, i może usprawiedliwienie dla niejednego wnuka. Lecz gdy i on musi siedzieć w domu, to już nie jest takie zabawne, słyszałam wiele na ten temat.

Pani Maryla uprawia działkę, czasem muszą coś kupić, więc jadą do sklepu. I mają nadzieję, że to, co sieją i sadzą, robią dla kogoś. I że to się przyda. Więc na tym poprzestańmy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o modlitwę

2026-09-22 23:13

[ TEMATY ]

modlitwa

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej

Ks. Przemysław Druszcz

Ks. Przemysław Druszcz

Sanktuarium Matki Bożej Pani Myślenickiej na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikowało pilną prośbę o modlitwę za kapłana.

Nasz wikary, ks. Przemysław Druszcz, został dziś potrącony przez motocyklistę i bardzo potrzebuje modlitwy! - brzmi wpis.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton J. Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję