Reklama

Niedziela Lubelska

Chełmianin Roku

Ksiądz inf. Kazimierz Bownik został Chełmianinem Roku. – Tytuł przyznawany jest osobom wyróżniającym się szczególną aktywnością zawodową i społeczną oraz zaangażowaniem w działalność na rzecz naszego miasta – wyjaśnia Bartłomiej Kazimierczak, dyrektor Departamentu Kultury Urzędu Miasta Chełm.

Niedziela lubelska 10/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Chełm

Chełmianin Roku

Archiwum

Ks. inf. Kazimierz Bownik

Ks. inf. Kazimierz Bownik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Honorowy tytuł został ustanowiony w 1997 r. Jest przyznawany przez kapitułę powołaną przez prezydenta. Kapitułę tworzą: prezydent Chełma, przewodniczący Rady Miasta, laureat tytułu z poprzedniej edycji, notariusz oraz 3 losowo wybrani mieszkańcy. Kandydatów zgłaszają organizacje pozarządowe, stowarzyszenia, instytucje i mieszkańcy. Ogłoszenie nazwiska laureata, wręczenie okolicznościowego medalu i aktu nadania odbywa się podczas sesji Rady Miasta Chełm.

Modlitwa za miasto

Reklama

Honorowy tytuł ks. inf. Kazimierzowi Bownikowi wręczył prezydent Chełma Jakub Banaszek. – Bardzo cieszę się z wyróżnienia, jakie mnie spotyka. Nie kryję też zaskoczenia, a nawet zażenowania z racji tytułu Chełmianin Roku, bowiem od ponad 10 lat jestem już na emeryturze. Moje zaangażowanie w pracę duszpasterską, nie mówiąc już o społecznej, jest bardzo ograniczone. Chyba że kapituła wzięła pod uwagę tak głęboko teologiczny aspekt mojej modlitwy w intencji miasta – powiedział z wrodzoną skromnością i humorem ks. Bownik. – Ciągle słyszymy o kataklizmach trapiących różne regiony Polski, całe szczęście omijających nasze miasto i Ziemię Chełmską. To niewątpliwie zasługa opiekuńczego płaszcza Matki Bożej, królującej na naszym wzgórzu. Jest to też zapewne i efekt modlitwy wielu ludzi w intencji miasta. Jako emeryt mam teraz więcej czasu, aby się tej modlitwie poświęcić – podsumował laureat. Podziękował też kapitule i władzom miasta za wyróżnienie, które jeszcze mocniej połączyło go z Chełmem. Ksiądz Bownik ma już jeden zaszczytny tytuł. W 2009 r. został Honorowym Obywatelem Miasta Chełm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Autorytet moralny

Ksiądz Bownik dla wielu osób jest wielkim autorytetem moralnym, kapłanem który przez lata, nawet te najtrudniejsze w okresie komuny, kształtował sumienia mieszkańców Chełma w duchu patriotyzmu oraz potrzeby służby narodowi i Kościołowi. – Zgadzam się z decyzją kapituły. Ten Chełmianin Roku to kapłan, który całe życie poświęcił na budowanie duchowej wspólnoty w naszym mieście. Mądrość tego kapłana jest jak ta opisana w Księdze Syracha. Jego słowo, wypowiedziane zarówno do przyjaciół, jak i przypadkowo spotkanych osób, jest zawsze przemyślane i trafiające do serca. Ksiądz Bownik jest po prostu dobrym człowiekiem, zatroskanym o przyszłość naszego miasta i ojczyzny – tak o seniorze z Górki Chełmskiej mówił pan Jerzy, jeden z mieszkańców parafii Mariackiej.

Dobry pasterz

Ksiądz Kazimierz Bownik urodził się 14 lutego 1939 r. w Józefowie. Sakrament chrztu przyjął w kościele w Rybitwach. Jego ojciec prowadził własny zakład krawiecki. Lata okupacji hitlerowskiej rodzina Bowników przeżyła w Kłodnicy, w domu babci Agnieszki. To tam narodziła się miłość do Boga, historii i literatury. Po wojnie rodzina przeprowadziła się do Kraśnika. Po zdaniu matury, w wieku 16 lat, młody Kazimierz podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium w Lublinie. W 1961 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk bp. Jana Mazura. Pracował w Goraju, Puławach, Lubartowie i Brzeźnicy Bychawskiej. W 1978 r. przybył do Chełma, gdzie z czasem został proboszczem parafii Mariackiej. Dał się poznać jako wspaniały duszpasterz, krzewiciel kultu maryjnego, doskonały zarządca i odnowiciel budynków sakralnych. Z jego inicjatywy świątynia na Górce Chełmskiej została podniesiona do godności bazyliki mniejszej. Obecnie jako emeryt cały swój czas poświęca modlitwie, gorliwemu kształtowaniu dusz ludzkich i pracy twórczej.

Ks. inf. Kazimierz Bownik urodził się w 1939 r. Święcenia kapłańskie przyjął w 1961 r. Od 1978 r. związany jest z parafią Mariacką w Chełmie. W 2009 r. otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Miasta Chełm.

2020-03-03 09:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Prymas po ataku w Jarosławiu: niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści

2026-09-25 07:18

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Episkopat Flickr

Abp Wojciech Polak

Abp Wojciech Polak

Niech to bolesne doświadczenie nie będzie zarzewiem nienawiści - zaapelował po czwartkowym ataku nożownika w klasztorze w Jarosławiu prymas Polski abp Wojciech Polak. Moją myślą i modlitwą obejmuję również wszystkich poszkodowanych, którzy walczą o życie w szpitalu - napisał duchowny.

W czwartek przed południem na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej (woj. podkarpackie) 31-letni obywatel Ukrainy ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Poszkodowani trafili do szpitala. Jedna z ranionych osób zmarła. Według relacji świadków do ataku doszło przed Mszą świętą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję