Reklama

Niedziela Łódzka

Zelów

W rocznicę tragicznych wydarzeń

Niedziela łódzka 48/2019, str. 3

[ TEMATY ]

pamięć

tablica pamiątkowa

Joanna Maciejewska-Karbowniczak

Zbigniew Gapik, brat zmarłego Romka (po prawej), oraz burmistrz Zelowa

Zbigniew Gapik, brat zmarłego Romka (po prawej), oraz burmistrz Zelowa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zelowianie uczcili pamięć ks. Józefa Stanka, byłego wikariusza tutejszej parafii Matki Boskiej Częstochowskiej. Ten bohaterski kapłan cieszy się wciąż wielkim szacunkiem i uznaniem. W roku 2002 otrzymał honorowe obywatelstwo Zelowa, a jedna z ulic na terenie miasta nosi jego imię.

Nazywany jest obrońcą zelowskich dzieci od pamiętnych tragicznych wydarzeń w 1957 r. W listopadowy poranek dzieci jak zwykle szły do szkoły, nie przypuszczając, że dojdzie do tragedii. Po budynku szkolnym biegał pijany dyrektor z siekierą w dłoni i gonił przerażone dzieci. Nauczyciele zabarykadowali drzwi pokoju nauczycielskiego, a uczniowie chowali się w klasach. Niektórzy skakali z okien.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

I dopiero postawa kapłana przerwała tę tragedię. Ks. Józef, wskazując na krzyż, wyrwał szaleńcowi siekierę. Sam również został ranny. Niestety, była też jedna ofiara śmiertelna – to 14-letni Romek Gapik, który zmarł w wyniku odniesionych ran. Kilkoro innych dzieci było rannych. Gdyby nie bohaterstwo kapłana, ofiar mogło być więcej.

W 52. rocznicę tamtej tragedii i bohaterskiej postawy księdza odprawiona została Msza św., w której uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, a także byli uczniowie ks. Józefa, młodzież szkolna oraz licznie zgromadzeni wierni. Potem złożono kwiaty i zapalono znicze pod tablicą – obeliskiem kapłana na przykościelnym placu.

Na terenie dzisiejszego Zespołu Szkół Ogólnokształcących odsłonięto także tablicę poświęconą ofiarom tamtych wydarzeń. Znajduje się na niej napis: „Pamięci Romka Gapika, ucznia klasy VIII Liceum Ogólnokształcącego oraz uczniów Szkoły Podstawowej w Zelowie, ofiar tragicznego wydarzenia w szkole 4.11.1957 r.”.

Odsłonięcie tablicy jest zwieńczeniem długoletnich starań byłych uczniów ks. Stanka, kolegów Romka oraz jego rodziny o uhonorowanie ofiar tamtych wydarzeń. Niestety, do tej pory nie było na to zgody ani władz miejskich ani dyrekcji i grona pedagogicznego szkoły.

2019-11-26 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekcje historii po polsku

Czas wakacji sprzyja rodzinnym wyjazdom, pielgrzymowaniu do głównych i lokalnych sanktuariów Polski, a także innych atrakcyjnych miejsc, o których słyszeliśmy, że warto je odwiedzić, zobaczyć, poznać. Choć to nader prawdziwe w treści porzekadło „cudze chwalicie swego nie znacie” ma wśród nas ciągle racje bytu, jednak wydaje się tracić nieco z ostrości swego przekazu. Szukający mocniejszych wrażeń turyści są w stanie przez kilka godzin czekać, by wejść na szczyt Giewontu, ale coraz więcej jest takich, którzy wybierają mniej osławione szlaki i chętnie podążają za wskazaniami „przewodników”, które powstają w czasie rodzinnych dysput lub przyjacielskich pogawędek. Ten oddolny przekaz staje się swoistym kursem na lokalnych znawców topografii terenu i jego historii, a często wręcz „rodzinnym uniwersytetem”.
CZYTAJ DALEJ

Masowa likwidacja szkół wiejskich

2025-04-04 23:53

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.

Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję