Reklama

Niedziela Legnicka

Muzyczny Krzeszów

Choć po Letnich Koncertach Organowych – odbywających się w lipcu i sierpniu w Krzeszowie – pozostały wspomnienia, to jednak organy Michała Englera miały wyjątkowo krótki odpoczynek

Niedziela legnicka 48/2019, str. 1

[ TEMATY ]

Krzeszów

koncert organowy

Archiwum opactwo.eu

Krzeszowskie organy to instrument idealny do odtwarzania muzyki baroku

W listopadzie br. na instrumencie odbyły się nagrania do dwóch solowych płyt. Pierwszym z artystów, który zasiadł za kontuarem był Tadeusz Barylski – częstochowianin, który krzeszowskimi organami zachwycił się w tym roku, uczestnicząc we wcześniej wspomnianych koncertach organowych. Tydzień gry zdecydowanie wystarczył, aby zakochać się w dźwiękach Englera. – To prawdziwa miłość, to idealny instrument do odtwarzania muzyki Johanna Sebastiana Bacha – wypowiadał się artysta. Tadeusz Barylski nagrywał swoją płytę 4 dni i 3 noce, od 6 do 9 listopada. Techniczną realizacją nagrań zajęło się Classical Sound Studio reprezentowane przez Pawła Ożgę.

Kolejnym muzykiem, który zachwycił nas swoją obecnością był dr Marek Fronc, wykładowca Akademii Muzycznej we Wrocławiu oraz Diecezjalnego Instytutu Muzyki Kościelnej w Legnicy. Organista swoją deklarację o nagraniu płyty złożył publiczności w Noc Wszystkich Świętych podczas Nocnego Koncertu Organowego. Uczestnicy tego wydarzenia przyjęli wiadomość z wielką radością, koncert bowiem był fascynujący dla wszystkich, także dla osób, które na co dzień nie interesują się tego typu muzyką. Nagrania realizowała firma Ars Sonora Studio, która z wielką precyzją i zaangażowaniem zadbała o jakość dźwięków. Mikrofony zostały umieszczone za pomocą metalowych linek na wysokości empory, to bardzo ciekawe i nieczęsto spotykane rozwiązanie.

Reklama

Na obu płytach znajdziemy wybrane utwory Johanna Sebastiana Bacha. W wersji fizycznej pojawią się one na początku przyszłego roku. Sanktuarium zapewnia, że krążki te będą dostępne w biurze obsługi tuż po ich wydaniu. Osoby, które od Krzeszowa dzieli większa ilość kilometrów, będą mogły zamówić je przez sklep internetowy: www.sklep.opactwo.eu .

Natomiast wszystkich melomanów zapraszamy na najbliższy koncert muzyki klasycznej, który odbędzie się w niedzielę 1grudnia w krzeszowskiej bazylice o godz. 13.30. Wierni, którzy tego dnia zostaną po Mszy św. będą mogli zupełnie bezpłatnie uczestniczyć w koncercie Anny Radziejewskiej (mezzosopran) i Pawła Sommera (fortepian).

2019-11-26 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzyka otwiera serca

Niedziela lubelska 46/2019, str. 8

[ TEMATY ]

koncert organowy

Paweł Wysoki

Muzyka jeszcze bardziej otwiera nas na Boga – zapewniali parafianie

W niedzielę 17 listopada o godz. 18 w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Wilczopolu odbędzie się koncert organowy w wykonaniu Rudolfa Steinera, emerytowanego organisty z katedry lubelskiej

Koncert z okazji święta patronki muzyki kościelnej, św. Cecylii, której wspomnienie przypada 22 listopada, jest kolejnym wydarzeniem religijno-muzycznym w podlubelskiej parafii, która od niedawna cieszy się nowym instrumentem. Organy wybudowała firma organmistrzowska Krzysztofa Deszczaka z Lublina. Pracę specjalistów wspomagali sami parafianie: szafę akustyczną wykonała firma stolarska Arkadiusza Torunia, a ramę konstrukcyjną zakłady Michała Mańko i Mirosława Sałatki. We wrześniu br. zamontowany na kościelnym chórze instrument poświęcił abp Stanisław Budzik. – Organy to najwspanialszy instrument, który od wieków towarzyszy sprawowaniu Liturgii. Rozbrzmiewając w świątyni, podnoszą serca ku Bogu i wspierają wiernych w modlitwie. Ich dźwięk i piękno pobudza do budowania harmonii między Bogiem i ludźmi, ukazuje Boga jako źródło wszelkiego piękna – mówił Metropolita. Przywołując słowa papieża Benedykta XVI, który przyjął doktorat honoris causa Akademii Muzycznej w Krakowie, abp Budzik wskazał na trzy źródła muzyki: doświadczenie miłości, doświadczenie cierpienia oraz spotkanie z tym, co nadprzyrodzone. – Dotknięcie przez Boga stanowi podstawowe źródło muzyki. Im czystsze doświadczenie, tym wspanialsza muzyka – mówił Pasterz, życząc parafialnej wspólnocie, by radość z posiadania pięknego instrumentu wyrażała się prawdziwie chrześcijańskim życiem.

Początki parafii w Wilczopolu sięgają połowy lat 80. XX w. Wówczas w podlubelskiej miejscowości powołano radę budowy kościoła. Świątynię w 1988 r. pobłogosławił bp Ryszard Karpiński, a rok później została przy niej utworzona parafia. Pierwszym proboszczem został ks. Adam Szponar. Po nim duszpasterską pieczę nad niewielką wspólnotą przejął ks. Robert Muszyński, który do dziś wraz z parafianami troszczy się o duchowe i materialne oblicze najmniejszej cząstki Kościoła. Proboszcz wraz z radą duszpasterską podejmuje coraz to nowe działania, mające na celu rozmodlenie i integrację wiernych, jak i zachowanie i utrwalenie materialnego dziedzictwa. Jednym z ostatnich działań była inicjatywa wybudowania w kościele organów. – Instrument odkupiliśmy 4 lata temu od jednej z warszawskich parafii. 16-głosowe organy zostały zbudowane na przełomie lat 80. i 90. XX w. przez firmę pana Deszczaka. Po latach ich twórca poddał je renowacji i zamontował w naszej świątyni – mówi ks. Robert Muszyński. Jak podkreśla, zakup instrumentu był możliwy dzięki wielkiemu zaangażowaniu parafian. Gromadzeniem środków na nową inwestycję ofiarnie zajęła się rada duszpasterska, a sama idea zbudowania organów została przyjęta w Wilczopolu z wielką radością i życzliwością. – Na organy złożyli się sami parafianie; nie otrzymaliśmy żadnych dotacji – mówi Ksiądz Proboszcz. Duszpasterz jest wdzięczny również miejscowym firmom, które przez środki finansowe (kółko rolnicze) i własną pracę (budowa szafy akustycznej i ramy konstrukcyjnej oraz założenie elektryki) przyczyniły się do zakończenia inwestycji sukcesem.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: wkrótce książka o wynikach badań nt. objawień w Medjugorju

2020-02-22 11:52

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Maryja

badania

Medjugorie

komisja

papież Franciszek

objawienia

www.voxdomini.com.pl

Matka Boża z Medjugorie

Nakładem Wydawnictwa św. Pawła ukaże się wkrótce we Włoszech książka „Dossier Medjugorje”. Opisuje ona wyniki działalności powołanej przez Benedykta XVI w 2010 komisji pod przewodnictwem kard. Camillo Ruiniego dla zbadania domniemanych objawień maryjnych w małej wiosce w Bośni i Hercegowinie. Zespół ten działał od 17 marca 2010 do 17 stycznia 2014, po czym wręczył owoce swych prac Franciszkowi i Kongregacji Nauki Wiary i od tamtego czasu sprawa była utajniona.

Książka jest pierwszym całościowym ujawnieniem wyników prac komisji, i to właściwie bezprawnym, gdyż formalnie nie było żadnego formalnego zniesienia zakazu publikacji. Wstęp i komentarze napisał dziennikarz włoskiego tygodnika katolickiego „Famiglia cristiana” – Saverio Gaeta, znany w tamtejszych środowiskach kościelnych jako znawca objawień maryjnych i autor licznych prac z tej dziedziny.

Opierając się na ustaleniach prawie 4-letniej działalności wspomnianej komisja pisze on, że w Medjugorju Matka Boża rzeczywiście się ukazywała, co zespół Ruiniego potwierdził niemal jednomyślnie. Jednocześnie za prawdziwe uznano siedem pierwszych objawień od 24 czerwca do 3 lipca 1981, których doświadczyło sześcioro widzących.

Omawiając rychłe już ukazanie się tej pozycji komentator portalu www.ilfattoquotidiano.it Francesco A. Grana zadaje kilka pytań, wymagających odpowiedzi, dodając, iż jest to wymóg moralny wobec „wiernego świętego ludu Bożego”. A więc: 1) Dlaczego powstała ta książka, która ogłasza prywatny dokument papieża Franciszka? 2) Kto i jak przekazał autorowi i wydawcy dokument trzymany w biurku papieskim? 3) Dlaczego nie zareagował ani Watykan, ani kard. Ruini? 4) Dlaczego raport Komisji stał się towarem handlowym (książka ma na okładce cenę 12 euro)? 5) Jakie mogą być autorytatywne wyjaśnienia tej „rewelacji” wydawniczej?

Portal dołącza też obszerną wypowiedź Franciszka na temat Medjugorja na pokładzie samolotu w drodze powrotnej z Fatimy do Rzymu 13 maja 2017.

Była to odpowiedź na pytanie o objawienia w tej wiosce, zadane przez włoskiego dziennikarza Mimmo Muolo. Ojciec Święty przypomniał wtedy m.in. o powołaniu i działalności Komisji pod kierunkiem kard. Ruiniego, który przedstawił mu wyniki jej prac. Podkreślił, że raport, który otrzymał, był „bardzo, bardzo dobry”, ale pewne wątpliwości miała Kongregacja Nauki Wiary. On sam zwrócił uwagę, że o ile pierwsze objawienia nie budzą zastrzeżeń, o tyle następne wymagają dalszych pogłębionych badań.

Papież zaznaczył, że woli postrzegać Maryję jako „naszą Matkę”, a nie jak szefową urzędu pocztowego, wysyłającą swe orędzia codziennie o określonej porze, podkreślając: „To nie jest Matka Jezusa”. Dodał, że „te domniemane objawienia nie mają takiej wartości”, wskazując przy tym, że jest to jego osobisty pogląd.

Zwrócił też uwagę, że „prawdziwym i właściwym jądrem raportu Ruiniego jest czynnik duchowy i duszpasterski: ludzie, którzy tam przybywają, nawracają się, spotykają Boga, zmieniają życie”.

Ojciec Święty zauważył, że „nie jest to różdżka czarodziejska i nie można odrzucać tego faktu duchowo-duszpasterskiego”, dodając, że „aby zobaczyć te sprawy ze wszystkimi szczegółami, wraz z odpowiedziami, jakie przesłali mi teologowie, został mianowany ten biskup – dzielny, bo ma doświadczenie – aby dostrzec tę część duszpasterską, jaka jest”.

Chodziło o powołanie w 2017 abp. Henryka Hosera na specjalnego wysłannika papieskiego do Medjugorja z misją zajmowania się wyłącznie duszpasterską stroną tego zjawiska. Od lipca 2018 urzęduje on na stałe w tym miejscu, nadzorując z mandatu papieskiego i w imieniu Stolicy Apostolskiej całą działalność duszpasterską, prowadzoną tam przez franciszkanów. Do tego wyjątkowego miejsca pielgrzymkowego przybywa co roku ok. 3 milionów pielgrzymów z całego świata. 12 maja 2019 Watykan cofnął formalny zakaz organizowania pielgrzymek do Medjugoria. Najliczniejsze grupy pątników przybywają z Polski i z Włoch. A ponadto z ponad 80 krajów wszystkich kontynentów.

CZYTAJ DALEJ

Szarańcza pustoszy wschodnią Afrykę. Sceny jak z Księgi Wyjścia

2020-02-23 16:58

[ TEMATY ]

Afryka

szarańcza

źródło:vaticannews.va

Przywódcy kościelni we wschodniej Afryce wzywają do podjęcia pilnych działań w związku z niszczycielską inwazją szarańczy. Owady te od grudnia pustoszą siedem krajów tego regionu. Skala zjawiska jest ogromna. „Takiej plagi nie było od 70 lat. Rozgrywają się sceny jak te z Księgi Wyjścia” – czytamy w lokalnej prasie.

Owady doszczętnie niszczą pola uprawne i pastwiska dla zwierząt. Stawką jest zapewnienie żywności dla milionów ludzi. „Szarańcza zagraża życiu i bezpieczeństwu żywnościowemu całych narodów. Wzywamy rządy oraz społeczność międzynarodową do zwiększenia wysiłków w walce z tym kataklizmem” –zaapelował anglikański abp Kenii Jackson Ole Sapit.

Szarańcza pojawiła się w tym kraju w grudniu, w hrabstwie Wajir na północny wschód od Somalii. Rój przyleciał z Etiopii. Od tego czasu owady rozprzestrzeniły się w 17 kenijskich hrabstwach. W zeszłym tygodniu inwazja szarańczy w pobliżu kościoła w Embu spowodowała przerwanie nabożeństwa.

„Ludzie wyszli, aby zająć jej przeganianiem. Spryskujemy je, ale młode owady wciąż wykluwają się ze złożonych jaj” – wyjaśnia Jacob Nzoka, urzędnik Caritas w diecezji Kitui.

W połowie lutego szarańcza dotarła do Sudanu Południowego, kraju gdzie ok. sześć milionów ludzi cierpi głód z powodu zmian klimatycznych, ale także ze względu na przedłużające się konflikty. Szacuje się, że przez Ugandę do kraju przedostał się rój liczący około 2 tys. dorosłych osobników. „Ludzie są załamani, płaczą i proszą Boga o ratunek. Nie dość, że nie udało nam się rozwiązać naszych problemów politycznych, to jeszcze cierpimy przez tę straszną plagę...” – powiedział ks. James Oyet Latansio, sekretarz generalny Rady Kościołów Sudanu Południowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję