Reklama

Niedziela Małopolska

Możemy im pomóc

Niedziela małopolska 24/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Archiwum

To nie są zwykłe oazy – mówi ks. Rafał Słomba

To nie są zwykłe oazy – mówi ks. Rafał Słomba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z pozoru zwykli ludzie. Wyróżnia ich czasem niepewny chód lub wózek inwalidzki. Choć często niedopuszczani do głosu, mają wiele do powiedzenia. Z pewnością tak jest w Stowarzyszeniu Cyrenejczyk, które działa w diecezji tarnowskiej i ma siedzibę w Limanowej.

Do stowarzyszenia należy 29-letnia Weronika Odziomek. Jest osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku. Potrzebuje opieki 24 godziny na dobę. – Mam wspaniałych rodziców, którzy zawalczyli o moje życie – mówi Weronika. Mimo ciężkiej choroby (rdzeniowy zanik mięśni) pracuje jako psycholog w Szpitalu Powiatowym w Limanowej na oddziale paliatywnym. W rozmowie podkreśla: – Czuję się osobą spełnioną. Moja praca to kwestia wsparcia, bo ciężko mówić o terapii u osób, które kończą swoje życie. Czasem umiem dać im tylko uśmiech – opowiada Weronika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Osobom niepełnosprawnym wytrwale towarzyszą wolontariusze, którym stowarzyszenie pomaga się przygotować, organizując szkolenia. Ich uczestnicy poznają podstawy pierwszej pomocy oraz opieki nad osobą niepełnosprawną. Jak mówią, czas spędzony z osobami niepełnosprawnymi to kwestia wymiany. Jedni dają swoje zdrowe ciało, drudzy – umacniają pomagających duchowo. Wolontariuszem jest Filip z Trzciany, dla którego czas spędzony z osobą niepełnosprawną jest bardzo cenny. – Musimy być gotowi na różne sytuacje, wolontariusz musi mieć silne nerwy – zauważa Filip i dodaje: – Czasem wydaje mi się, że oni dają mi więcej, niż ja im mogę zaoferować.

Duszpasterstwo Osób Niepełnosprawnych Ruchowo działa prężnie na terenie całej diecezji tarnowskiej. W ramach ich aktywności w okręgach organizują comiesięczne spotkania: najczęściej składają się one z Mszy św. i integracji. Co roku członkowie duszpasterstwa wyjeżdżają na oazy wakacyjne. Tym razem odbędą się one w Ochotnicy Górnej. Zapisy już trwają!

Duszpasterz niepełnosprawnych, ks. Rafał Słomba, nie ukrywa, że wsparcie finansowe w organizacji takiego wydarzenia jest niezbędne. Przekonuje: – To nie są zwykłe oazy wakacyjne. Tu trzeba np. specjalnych łóżek, trzeba wszystko przygotować tak, aby niepełnosprawni czuli się komfortowo. Oczywiście, pomagać będą wolontariusze, których zapraszam do uczestnictwa w oazie.

Każdy z nas może udzielić wsparcia zaangażowanym w organizowanie oaz dla osób niepełnosprawnych, wpłacając datki na konto Stowarzyszenia: 23 8804 0000 0000 0016 9241 0001. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie www.cyrenejczyk.com.

2019-06-12 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Minutka” ma dziesięć lat

Niedziela częstochowska 8/2017, str. 5

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Anna Wyszyńska

Członkowie grupy teatralnej „Minutka” z abp. Wacławem Depo

Członkowie grupy teatralnej „Minutka” z abp. Wacławem Depo
Grupa teatralna „Minutka” działająca w Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych prowadzonym przez Zgromadzenie Braci Albertynów w Częstochowie istnieje już 10 lat i kilka razy do roku zachwyca widzów swoim premierami. Są to jasełka, Misteria Męki Pańskiej oraz spektakle okolicznościowe o różnej tematyce. W określeniu „zachwyca widzów” nie ma przesady, bo chociaż jest to grupa amatorska, złożona z osób niepełnosprawnych, aktorzy swoim zaangażowaniem rekompensują braki warsztatowe.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję