Reklama

Niedziela Świdnicka

Przenajświętsza

Niedziela świdnicka 22/2019, str. 8

[ TEMATY ]

Maryja

Ks. Zbigniew Chromy

Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Katedra Notre Dame (Naszej Pani) w Paryżu (przed pożarem)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty German z Konstantynopola, na którego powoływali się papieże, ogłaszający dwa ostatnie dogmaty maryjne, pisał o Bogurodzicy następująco: „Nikt, o Przenajświętsza, nikt nie bywa napełniony poznaniem Boga bez Twego udziału; nikt nie dostępuje zbawienia bez Twego udziału, o Bogurodzico; nikt nie dostępuje żadnego daru miłosierdzia bez Twego udziału”.

Nazywając Maryję „przenajświętszą”, wyrażał w ten sposób niepowątpiewalną prawdę wszystkich wieków, swego rodzaju piąty dogmat maryjny nigdy nieogłaszany, gdyż nie było potrzeby tego robić, mówiący, że po Bogu Maryja jest najświętsza. Wszystkie liturgiczne święta maryjne używają zwrotów „Najświętszej Maryi Panny”, przypominając w ten sposób przekonanie Ludu Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na Maryi spełniły się obietnice Chrystusa dotyczące wszystkich wierzących, którym Jezus mówi: „Kto wierzy we mnie, ma życie wieczne”. Św. Maksymilian M. Kolbe, zwracając się kiedyś do Maryi, powiedział: „Tytuł Matki się nie zmienia. Na wieki Bóg będzie Ci mówił: Matko moja. Dawca czwartego przykazania czcił Cię będzie na wieki, zawsze”. Prawda ta ma dla nas wielkie znaczenie, ponieważ przyzwanie Jej wstawiennictwa przynosi nam wielkie duchowe owoce. Kiedyś św. Brygidzie Matka Boża wyjawiła sekret skuteczności swego wstawiennictwa: „Z powodu mego posłuszeństwa otrzymałam tak wielką moc, że żaden chociażby największy grzesznik, jeśli zwróci się do mnie z sercem skruszonym i postanowieniem poprawy, nie odejdzie bez otrzymania łaski przebaczenia”.

Rolę Matki Bożej w misterium zbawienia pięknie opisuje Konstytucja dogmatyczna o Kościele: „Maryja nie została czysto biernie przez Boga użyta, lecz że z wolną wiarą i posłuszeństwem czynnie współpracowała w dziele zbawienia ludzkiego. Sama bowiem (…), «będąc posłuszną, stała się przyczyną zbawienia zarówno dla siebie, jak i dla całego rodzaju ludzkiego». Toteż niemało Ojców starożytnych w swoim nauczaniu chętnie wraz z nim stwierdza: «Węzeł splątany przez nieposłuszeństwo Ewy rozwiązany został przez posłuszeństwo Maryi, co związała przez niewierność dziewica Ewa, to dziewica Maryja rozwiązała przez wiarę» (…), nazywają Maryję «matką żyjących» i niejednokrotnie stwierdzają: «śmierć przez Ewę, życie przez Maryję»” (KK 56).

Św. Ireneusz z Lyonu, na którego powołują się ojcowi ostatniego soboru, pisze, że: „Jak rodzaj ludzki był skrępowany więzami śmierci przez jedną dziewicę, tak został wyzwolony przez drugą”. Najwyraźniej o tym odwróceniu pisze Tertulian, mówiąc, że Bóg swój obraz i podobieństwo porwane przez szatana odzyskał współzawodniczącym działaniem. Aby, co przez żeńską płeć uległo zgubie, przez nią samą było przywrócone do zbawienia.

Piękna Pani, jak jest nazywana Maryja przez tych, którzy dostąpili łaski oglądania i słuchania Jej, mówi w czasie prywatnych objawień o wielkim znaczeniu nabożeństwa do św. Józefa. Świątobliwej Marii z Agredy Matka Boża mówi następująco: „Mój oblubieniec Józef zajmuje bardzo wysokie miejsce pomiędzy świętymi i książętami niebiańskimi, jednak ani ty nie jesteś zdolna opisać jego wielkiej świętości, ani śmiertelnicy nie zdołają jej poznać, dopóki nie dostąpią oglądania Oblicza Bożego. Dopiero wtedy, zdziwieni, zrozumieją tę tajemnicę i będą chwalić Pana. W dzień ostateczny, gdy nastąpi sąd nad wszystkimi ludźmi, nieszczęśliwi potępieńcy będą gorzko płakali, że nie znali tego potężnego i skutecznego środka zbawienia, jakim jest wstawiennictwo św. Józefa! […] We wszystkich potrzebach zwracaj się do niego i jego pośrednictwa, staraj się zjednać mu licznych czcicieli, albowiem o cokolwiek mój oblubieniec prosi w niebie, tego Pan nie odmawia na ziemi. Wielkie i nadzwyczajne łaski Pan przyrzekł udzielić ludziom przez pośrednictwo św. Józefa, byleby tylko ludzie chcieli z tego skorzystać”.

Na koniec wróćmy jeszcze do Przenajświętszej, do której św. Bernard z Clairvaux, zwracał się następująco: „Pani, Ty nie pogardzasz żadnym grzesznikiem przycho­dzącym do Ciebie, chociażby nie wiem, jak był brudny i wstrętny. Jeśli tylko wezwie Twej po­mocy, nie wzbraniasz się wyciągnąć swej lito­ściwej dłoni i wydobyć go z przepaści. Biedny, kto Ciebie nie kocha, kto mogąc się uciekać do Ciebie, Tobie nie ufa” – warto o tym pamiętać nie tylko w miesiącach Jej poświęconych. Przyzywanie Maryi i Jej Przeczystego Oblubieńca jest niezawodnym środkiem wzrastania w świętości.

2019-05-28 13:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzie jest nasze serce?

Niedziela Ogólnopolska 26/2022, str. 12-13

[ TEMATY ]

Maryja

Karol Porwich/Niedziela

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi już z samej nazwy wskazuje na Matkę Bożą. Ważne jest jednak to, aby właściwie zrozumieć jego treść. Wtedy bowiem odkryjemy, że w swej istocie Maryja wskazuje ostatecznie Jezusa Chrystusa.

Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi rozpowszechniło się najbardziej w XIX wieku. Wprawdzie historia czci Serca Maryi jest nieco dłuższa i sięga wieków wcześniejszych, ale skupmy się nie na samej historii, a bardziej na właściwym zrozumieniu czci oddawanej Niepokalanemu Sercu Maryi. Akurat wspomniany wiek XIX rzeczywiście przyniósł ożywienie w pobożności skierowanej do Serca Maryi. Początek takiemu biegowi spraw dały ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny przez papieża Piusa IX w 1854 r., a także objawienia Matki Bożej w Lourdes w 1858 r. Najbardziej jednak przyczyniły się do tego objawienia Matki Bożej w Fatimie w 1917 r. Zatrzymajmy się przy nich nieco dłużej, bo to pozwoli nam dobrze zrozumieć cel i wartość oddawania czci Niepokalanemu Sercu Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję