O takich ludziach mówi się, że ich biografia to gotowy scenariusz na film. To z pewnością przypadek Jana Nowaka-Jeziorańskiego, polityka, dziennikarza, ale przede wszystkim kuriera i emisariusza Armii Krajowej i Rządu RP w Londynie, a potem przez wiele lat szefa polskiej rozgłośni Radia Wolna Europa. Tyle że z jego biografii dałoby się wykroić kilka scenariuszy – tylko wybierać. Wybrać musiał Władysław Pasikowski, który za namową i pomysłem Muzeum Powstania Warszawskiego wyreżyserował film „Kurier” o Nowaku-Jeziorańskim.
O takich reżyserach mówi się, że samo ich nazwisko przyciąga do kin. Tak może być w tym wypadku, ale ci, którzy zdecydują się na obejrzenie filmu, dostrzegą, że ich ulubiony reżyser tylko do pewnego stopnia stanął na wysokości zadania, bo być może nie był w formie. Z przebogatej biografii Nowaka-Jeziorańskiego Pasikowski do sfilmowania wybrał czas poprzedzający wybuch Powstania Warszawskiego, gdy kurier, jako ostatni emisariusz rządu emigracyjnego, przebijał się z Anglii do Warszawy.
Mankamentem filmu jest to, że Władysław Pasikowski – reżyser i współscenarzysta – za dużo chce jednocześnie opowiedzieć. Nie tylko o kurierze i jego przygodach, nie tylko o sytuacji przed wybuchem Powstania Warszawskiego i nie tylko o wielkiej polsko-brytyjskiej polityce. I z żadnego z wątków nie wyciska wszystkiego. Z materiału, którymi dysponowali twórcy filmu, dałoby się zrobić serial – na pewno nie jest to materiał tylko na jeden film.
Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.
Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej
26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenie siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Mężczyzna zaatakował ofiarę na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi, rzucił na jezdnię i uciekł. Za popełnione czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zachowanie podejrzanego zostało zakwalifikowane dodatkowo jako występek chuligański, za co kara może być zwiększona o połowę.
O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
Bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że mężczyzna zerwał krzyżyk z szyi siostry zakonnej, rzucił go na jezdnię i uciekł. Mundurowi zastali na miejscu pokrzywdzoną oraz zgłaszającego mężczyznę. 71-latka zrelacjonowała funkcjonariuszom zdarzenie. Kiedy stała na przystanku autobusowym, podbiegł do niej młody mężczyzna. Zaczął ją obrażać, szarpać za krzyż zawieszony na szyi zrywając go i rzucając na jezdnię. Po wszystkim chciał odjechać autobusem miejskim, jednak pokrzywdzona mu to uniemożliwiła. Agresor uciekł więc pieszo. Po ustaleniu rysopisu mężczyzny policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
Już po raz 27. hale Targów Kielce zapełnią się witrażami, świecami, rzeźbami, różańcami i książkami o charakterze religijnym. A to za sprawą kolejnej edycji Międzynarodowej Wystawy Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów Sacroexpo 2026, która potrwa od 15 do 17 czerwca.
Poprzednia edycja wystawy poświęconej dewocjonaliom przyciągnęła do kieleckiego ośrodka wystawienniczego blisko 200 firm i instytucji z 10 państw, w tym z Austrii, Chorwacji, Grecji, Hiszpanii, Niemiec, Polski, Słowenii, Ukrainy, Węgier oraz Włoch. Podczas tegorocznych targów, oprócz tradycyjnych elementów wyposażenia kościołów, na stoiskach zobaczyć będzie można nowoczesne rozwiązania technologiczne dla wspólnot i parafii, takie jak systemy zarządzania cmentarzami czy platformy do organizacji kwest i składania ofiar online. Nie zabraknie figurek, ikon, alb, różańców czy najnowszej oferty wydawnictw katolickich. Poszukujący piękna w wymiarze duchowym będą mogli wybierać wśród szerokiej oferty ikon i świętych obrazków. Odwiedzające targi osoby konsekrowane będą mogły wygrać pielgrzymkę organizowaną przez Franciszkańskie Biuro Turystyczno-Pielgrzymkowego Patron Travel.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.