Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Przywracanie dawnego blasku trwa

Kapliczka pw. Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Dąbrowie Górniczej-Trzebiesławicach doczekała się remontu. Zabytek z XVIII wieku mocno nadszarpnął ząb czasu i trzeba było pospieszyć mu na ratunek

Niedziela sosnowiecka 10/2019, str. V

[ TEMATY ]

kapliczka

Agnieszka Raczyńska

Zabytkowa kapliczka w Trzebiesławicach

Zabytkowa kapliczka w Trzebiesławicach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Starania proboszcza parafii ks. Mariana Czerniejewskiego o to, by starej kapliczce przywrócić dawną świetność zakończyły się sukcesem. Udało się pozyskać dotacje, które pozwoliły na razie na częściowy remont. Na pierwszy „ogień” poszły mury zewnętrzne oraz dach zabytku.

– Źródła historyczne podają, że miejscowa kapliczka była kościółkiem dworskim. Właśnie tutaj, przy ul. Dworskiej, był dwór, w którym rezydował dziedzic. Po parcelacji zarówno kaplica, jak i działka przechodziły z rąk do rąk. Właścicielami były różne rodziny zamieszkujące ten teren. Wreszcie w 1922 r. kaplica została przekazana ówczesnemu proboszczowi w Siewierzu, ale dokumentu na własność działki nie było aż do czasów współczesnych. Nie była niczyją własnością, więc nikt szczególnie o nią nie dbał. Dlatego mocno naruszył ją ząb czasu. Mieszkańcy oraz kapłani tutaj posługujący z sentymentem patrzyli na historyczną kapliczkę, doraźnie ją ratując. Czasu nie dało się jednak oszukać. Wszyscy doskonale wiedzieliśmy, że naszej kapliczce potrzebna jest gruntowna odnowa – mówi ks. Marian Czerniejewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trudności prawne

Reklama

Warto zaznaczyć, że od lat 50. XX wieku, kiedy jeszcze nie istniała parafia w Trzebiesławicach, ani też mieszkańcy nie mieli parafialnej świątyni, okoliczni księża przyjeżdżali, by tutaj odprawiać Msze św. i sprawować inne sakramenty. Przez wiele lat to właśnie przy niej koncentrowało się życie religijne mieszkańców. Gdy 33 lata temu w Trzebiesławicach erygowano nową parafię i ruszyła budowa nowej świątyni, kolejni proboszczowie próbowali ją ratować, dokonując drobnych zabiegów, jednak kapliczka wymagała gruntownej renowacji. Nie można było jednak nic zrobić, gdyż nieuregulowane były sprawy formalne.

Przełomowy moment

Przełom przyszedł 6 lat temu, kiedy to ks. Czerniejewski założył w Sądzie sprawę o zasiedzenie. Trzeba było najpierw uzyskać akt własności, co nie było prostym zadaniem, bo Urząd Miasta miał pustą kartotekę. Ostatecznie stanęło na tym, że wydano dokument, iż kapliczka była własnością Skarbu Państwa. Od 6 lat jest w rękach parafii, która może się nią zajmować. W ubiegłym roku wspólnota w Trzebiesławicach doczekała się dotacji na remont zabytku.

W trosce o cząstkę historii

– Z Urzędu Miasta w Dąbrowie Górniczej otrzymaliśmy 80 tys. zł z konkretnym przeznaczeniem na wykonanie nowego dachu na kapliczce. Została wymieniona cała więźba dachowa oraz położona nowa blacha. Kolejne pieniądze, 100 tys. zł, przyszły z MSWiA. Przeznaczone zostały na renowację ścian zewnętrznych oraz izolację fundamentów. Remont kapliczki trwał od wiosny do zimy 2018 r. Druga część prac przed nami. Po złożeniu dokumentów czekamy na przyznanie środków pozwalających na przeprowadzenie dalszych prac renowacyjnych, które obejmą wnętrze kapliczki oraz okalający ją mur. Na ten cel potrzeba jeszcze ok. 385 tys. zł. Jeśli tylko decyzje Urzędu Miasta oraz MSWiA będą pozytywne, rozpocznie się drugi etap prac. Kapliczka w Trzebiesławicach to cząstka historii, świadectwo naszych ojców i wyraz ich duchowych potrzeb. Wierzę, że uda nam się dokończyć dzieła jej odbudowy – zaznacza ksiądz proboszcz.

2019-03-06 10:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bulandowa Kapliczka

W święto Matki Bożej Szkaplerznej 16 lipca przechodziłem w Gorcach obok Bulandowej Kapliczki. Na zabytku z 1904 r. ktoś wyrył kamieniem napis „POGAŃSTWO”. Zastanawiałem się przez kilka chwil spędzonych na Jaworzynie Kamienickiej, gdzie znajduje się kapliczka, co ma oznaczać ten napis, wydrapapany tu w 110. rocznicę powstania kapliczki. Czy to ortodoksyjni katolicy chcieli przypomnieć, że, zgodnie z dzisiejszymi definicjami, fundator kapliczki, Tomasz Chlipała zwany Bulandą, był okultystą? Czy też antykatolicko nastawieni turyści chcieli wskazać na to, że pozostawione przez turystów w kapliczce liczne wizerunki świętych oraz dewocjonalia są wyrazem idolatrii i zabobonu? A może jakiś neopoganin chciał wskazać, że właściwą drogą jest nie zawierzenie Maryi, której figura stanowi serce kaplicy, lecz właśnie pogaństwo? Tak oto urokliwe górskie miejsce stało się areną walki o właściwe rozumienie religijności...
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość Objawienia Pańskiego - święto Boga i ludzi

2026-01-05 20:12

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Uroczystość Objawienia Pańskiego. Święto Boga i ludzi. Święto szczególnie tych, którzy niezmordowanie szukają Boga – by wierzyć w Niego, by przyjąć to, co ofiaruje, by zgodzić się z Jego świętą wolą, by wytrwać do końca, mimo wszelakich trudności, na drodze, która prowadzi do Niego i podąża Jego śladami.

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak zostało napisane przez Proroka: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela». Wtedy Herod przywołał potajemnie mędrców i wywiedział się od nich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytajcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś, wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, postępowała przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; padli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się z powrotem do swojego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

2026-01-05 19:56

[ TEMATY ]

święto Trzech Króli

Epifania

C+M+B

AI

Litery na drzwiach, zapach kadzidła i barwne orszaki, przechodzące ulicami miast i wiosek – tak w wielu miejscach w Polsce wygląda 6 stycznia. O znaczeniu kredy, kadzidła i napisu C+M+B w kontekście uroczystości Objawienia Pańskiego opowiada ks. dr Stanisław Szczepaniec, przewodniczący Archidiecezjalnej Komisji ds. Liturgii i Duszpasterstwa Liturgicznego i konsultor Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Choć dziś najczęściej mówimy „Trzech Króli”, pierwotnie 6 stycznia Kościół wspominał trzy wydarzenia: pokłon Mędrców, chrzest Jezusa w Jordanie oraz cud w Kanie Galilejskiej. Wszystkie wskazywały na Jezusa jako na obiecanego Mesjasza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję