Reklama

Rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rewolucja przemysłowa 4.0

W Bydgoszczy albo w Bydgoszczu – nie wiemy, która nazwa szlachetnego grodu jest teraz na topie (w czasach słusznie minionych, tych późniejszych słusznie minionych dla jasności, wysokie szczeble próbowały wpajać ludowi tę drugą wersję) – dziarski działacz KOD przyłożył tubą megafonową jednemu radnemu z wrażego PiS-u i go nieco poturbował. Stała obok kamera TVN, która w takich sytuacjach jest zawsze, ale akurat wtedy była wyłączona. Cóż za mądre maszyny mają w tej stacji? Wiedzą nawet, które obrazy są słuszne, a które niesłuszne, i w obywatelskim duchu reagują. Brawo! Mamy już rewolucję przemysłową 4.0! Przynajmniej w TVN.

Hokus-pokus

W Gliwicach doszło z kolei do cudu. Nie chodzi o cud nad urną, ale o cud nad listą kandydatów Koalicji Obywatelskiej, czyli .Nowoczesnej i PO albo na odwrót. Otóż najpierw listę ułożyli lokalni działacze i poszli spokojnie spać. Jak się obudzili, to dostrzegli, że na listach ich nie ma. Gdyby ktoś myślał, że to hokus-pokus, to się myli. To Borys Budka namieszał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zaproszenia

Platforma zaprasza do koalicji wszystkich. Nie słyszeliśmy tylko, żeby zapraszała PiS, ale wszystko przed nami.

Ostatni kęs

Teraz news z zakresu konsumpcji. Politycznej, rzecz jasna. Sytuacja z zaproszeniem Petru może wskazywać, że w przypadku konsumpcji .Nowoczesnej przez PO Platformie został ostatni kęs. Smacznego.

Skrzypek na dachu

Ryszard Petru, gdy gościł w jednej z rozgłośni, rozmarzył się. – Gdybym był premierem... – powiedział. A nam się przypomniał skrzypek siedzący na dachu i śpiewający: „Gdybym był bogaczem. Dejdel didel dejdel. Digu digu didel, dejdel dum”.

2018-10-10 11:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczyciel życia duchowego

Święty Paweł VI uważał go za wzór do naśladowania dla wszystkich współczesnych księży cierpiących na kryzys tożsamości.

Święty Jan z Ávili urodził się w rodzinie szlacheckiej o korzeniach żydowskich. Już jako 14-latek studiował prawo na uniwersytecie w Salamance, a potem filozofię i teologię w seminarium w Alcalá. Od samego początku jednak chciał służyć biednym. Po śmierci swoich rodziców rozdał majątek ubogim, a na przyjęcie po święceniach kapłańskich zaprosił dwunastu żebraków i osobiście im usługiwał. Jego wielkim pragnieniem były misje w Ameryce, jednak na polecenie arcybiskupa Sewilli został misjonarzem ludowym. Głosząc misje w Andaluzji, katechizował dzieci, uczył dorosłych modlitwy, był gorliwym spowiednikiem. W 1531 r. trafił do więzienia inkwizycji, gdyż oskarżono go o herezję iluminizmu (przeświadczenie, że prawdę można poznać wyłącznie intuicyjnie, dzięki oświeceniu umysłu przez Boga). Po licznych interwencjach oczyszczono go jednak z zarzutów i został uwolniony. Założył m.in. uniwersytet w Baeza, na południu Hiszpanii. Powołał także do istnienia stowarzyszenie życia wewnętrznego. Prowadził korespondencję duchową m.in. z Ludwikiem z Granady, Ignacym Loyolą i Teresą z Ávili.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Uzdrowiona za wstawiennictwem ks. Jerzego Popiełuszki. Dolegliwości „sprzed cudu” nigdy nie powróciły

2026-05-09 20:49

[ TEMATY ]

świadectwo

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Mat.prasowy

Uzdrowienie, którego doznała za wstawiennictwem księdza Jerzego, jest trwałe – przyznaje z uśmiechem osiemdziesięciopięcioletnia zakonnica.

Fragment książki "Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki". Do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Żadne świadectwo nie jest za małe. Wrocławski Marsz dla Życia zgromadził rodziny i wspólnoty

2026-05-10 21:43

Marzena Cyfert

Wrocławski Marsz dla Życia

Wrocławski Marsz dla Życia

Około tysiąc osób przeszło przez centrum Wrocławia w Marszu dla Życia i Rodziny, odbywającym się pod hasłem: „Czas obronić małżeństwo! Czas ochronić życie!”. Wydarzeniu towarzyszyły świadectwa rodzin, osób nawróconych i organizacji pomagających kobietom, dzieciom oraz małżeństwom w kryzysie.

O bliźniaczej ciąży i problemach z nią związanych mówiła Wanda, podkreślając, że życie zawsze jest w rękach Boga. Jedno z jej dzieci przeżyło sepsę, operację serca, operację oczu i inne zabiegi. Dziś dziecko jest zupełnie zdrowe. – Dziewczynka miała mieć uszkodzone płuca, miała nie widzieć. A dzisiaj widzi, dobrze się rozwija, wygrywa konkursy. Pan Bóg jest wielki, On jest dawcą życia, wie komu i kiedy je dać. Daje też nadzieję i siłę, by trwać nawet w trudnych sytuacjach – podkreślała Wanda.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję