Reklama

Niedziela Kielecka

Sukowskie sto lat

Parafia w Sukowie 28 sierpnia 2018 r. świętowała stulecie istnienia. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Jan Piotrowski, który także powiedział homilię, a przy ołtarzu towarzyszył mu bp Marian Florczyk, pochodzący z sukowskiej parafii i licznie przybyli księża. Parafianie i goście dopisali

Niedziela kielecka 37/2018, str. I

[ TEMATY ]

święto

TD

Stulecie sukowskiej parafii

Stulecie sukowskiej parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przemierzałem pieszo do kościoła drogę kilku kilometrów, najpierw z rodzicami, potem z kolegami i koleżankami. Przypomina mi się dzisiaj wspomnienie jednego z księży z Domu Księży Emerytów, który opowiadał, jak to bp Łosiński po wizytacji Daleszyc szedł do Lisowa i zobaczył, że w Sukowie nie ma parafii. Wtedy zdecydował, że musi tu być kościół i parafia. Była ona kiedyś znacznie większa i obejmowała także Dyminy, Kaczyn, Mójczę i Marzysz. Wszyscy się tu znaliśmy, od Niestachowa, przez Mójczę, Zagórze, Marzysz, Suków i Kaczyn. Do dziś mam stąd kolegów i koleżanki. To wspomnienie pięknej wiary i wspólnoty, ludzi spieszących zewsząd do kościoła, klękających z wiarą – wspominał w rozmowie z „Niedzielą” bp Marian Florczyk. Dla Księdza Biskupa Suków wiąże się z przyjęciem sakramentów i Mszą św. prymicyjną, wspomnieniem księży, którzy tu pracowali, szczególnie ks. prof. Władysława Czeluśniaka, erudyty wykształconego we Lwowie i rozmiłowanego w literaturze, wikariuszy grających w piłkę z ministrantami. To także wyprawy rowerem na majówki oraz trwałość obyczaju Emaus, który wyróżnia tę parafię.

Biskup podkreślił, że to „obraz dawnej, mocnej pobożności”. – W tym roku w wielkanocny poniedziałek o świcie procesja wychodziła w burzy śnieżnej, a potem po południu stała się wiosna i tak już zostało – wspominał bp Marian Florczyk.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Dzisiejszy dzień to wielkie wydarzenie; pokazuje ono, jak w podkieleckich parafiach i gminach pielęgnujemy wiarę, w przypadku Sukowa od stu lat – mówi „Niedzieli” burmistrz Daleszyc, Dariusz Mersiński.

– Jubileusz to czas łaski dla każdego z nas. Spływają one na nas w czasie Eucharystii, która jest źródłem i szczytem chrześcijańskiego życia (…). Składamy dzięki Panu za dar naszej parafii , która została powołana do życia, gdy zabłysła jutrzenka wolności – mówili podczas Mszy św. parafianie.

W homilii bp Jan Piotrowski zauważył m.in., jak zróżnicowana jest „mapa” parafii diecezji kieleckiej, od wspólnot sięgających początków chrześcijaństwa, przez czasy Jagiellonów, królów elekcyjnych, zaborów po takie parafie, który powstały równolegle z odradzającą się Polską, liczące sto lat. – Jubileusz to wydarzenie, które ma swoje korzenie w Piśmie Świętym, które mówi o Bożej obecności i obecności w ludzkiej historii życia i pracy (…). Jubileusz pozwala uczestniczyć w tym, co jest świętym darem samego Boga – mówił w homilii bp Jan Piotrowski. Przypomniał, że „drogę do jubileuszu” wyznaczyła decyzja bp. Augustyna Łosińskiego, który w 1918 r. powołał parafię w Sukowie, a od daty konsekracji w 1964 r. przez bp. Jana Jaroszewicza – główną patronką stała się NMP Królowa Polski.

Reklama

– W roku jubileuszu ważna jest historia ludzi, którzy od stu lat trwali i tworzyli parafialną wspólnotę wiary – mówił biskup kielecki. Przypomniał, że „parafia jest pamięcią naszego życia”, szczególnie przez sakramenty. Zaapelował, aby „nigdy nie tracić wdzięcznej pamięci wobec minionych pokoleń, ojców, kapłanów, budowniczych tej świątyni”. Przestrzegał, aby parafia nie stała się „punktem usługowym”, ale aby pozostawała wspólnotą.

– Jubileuszową pamiątką dzisiejszego dnia jest książeczka napisana przez ks. dr. Pawła Tkaczyka, w której zawarty jest rys historyczny naszej parafii. Jest ona przeznaczona dla każdej rodziny. Obchody jubileuszu są podobne do ziarna wrzuconego w ziemię, które ma w przyszłości wydać dobre owoce – mówił ks. prob. Marek Szymkiewicz.

Parafia w Sukowie pw. św. Augustyna k. Kielc została erygowana dekretem bp. Augustyna Łosińskiego 2 maja 1918 r. Wydzielono ją z kieleckiej parafii katedralnej, a utworzyły ją wówczas Dyminy, Kaczyn, Kuby Młyny, Marzysz, Mójcza, Suków, Szkoda, Znojów. Wtedy, sto lat temu parafia była znacznie większa niż obecnie, liczyła ponad 4 tys. osób. Kościół wzniesiono stosunkowo szybko – w stanie surowym w czasie ok. dwóch lat, a całkowita budowa trwała w latach 1930-37. Początkowo parafia korzystała z niewielkiego kościółka, przerobionego z dawnej miejscowej kaplicy. Po spaleniu tego kościoła w 1929 r. przystąpiono w 1930 r. do budowy nowego, w stylu nazwanym „gotycko – nadwiślańskim”, według projektu profesora Politechniki Lwowskiej Jana Karola Sas-Zubrzyckiego. Budowę realizowano z funduszy parafian sukowskich. Poświęcenia dokonał 1 września 1936 r. bp Augustyn Łosiński.

Wybuch II wojny światowej, podczas której ucierpiały mury i dach kościoła, nie pozwolił dokończyć wnętrza, które niemal w całości jest powojenne. Z dawnego kościoła uratowano drewnianą dzwonnicę.

Sukowski kościół wyróżnia jego architektura. Prof. Sas-Zubrzycki konsekwentnie poszukiwał w architekturze elementów stylu narodowego, chętnie wzorując się m.in. na rozwiązaniach krakowskich. „Dla Sukowa zaprojektował świątynię w stylu sięgającym najstarszych wzorców architektury sakralnej na polskich ziemiach. Rozbudował ją do takiej skali, iż mamy wrażenie świątyni romańsko-gotyckiej” – pisze ks. dr Paweł Tkaczyk. Górująca nad podkielecką okolicą świątynia została ze względu na swoją wartość architektoniczną wpisana do rejestru zabytków.

2018-09-12 10:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe święto w Kościele polskim

Zgodnie z decyzją naszego Episkopatu 23 maja 2013 r. po raz pierwszy obchodzimy w Polsce święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Będzie ono odtąd obchodzone zawsze w czwartek po Zesłaniu Ducha Świętego. Jest to święto ważne ze względu na to, że funkcja kapłana należy do podstawowych w Kościele i praktycznie spotyka się z nią każdy z nas. Święcenia kapłańskie mają swoje źródło w samym Chrystusie. Przypominają się tu piękne wydarzenia wielkoczwartkowe, kiedy Chrystus, obejmując wszystkich swoją niezwykłą miłością, w przeddzień swojej męki ustanawia kapłaństwo, dając ogromną moc tym, którzy przyjmują Jego misję. Kapłaństwo jest wielką świętą tajemnicą, napawającą radością i jednocześnie drżeniem. Kościół ma na to określenie: „mysterium tremendum” i „mysterium fascinosum”. Jak pisał ks. Jan Twardowski: „Własnego kapłaństwa się boję/własnego kapłaństwa się lękam/i przed kapłaństwem w proch padam/i przed kapłaństwem klękam”. My, księża, wszyscy patrzymy tak na wielką tajemnicę, która upoważnia zwykłego człowieka do sprawowania w imieniu Chrystusa świętych sakramentów, a szczególnie Eucharystii i wypowiadania Jego niesamowitych słów: „To jest Ciało Moje...”, „To jest Krew Moja...”.
CZYTAJ DALEJ

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: w sobotę beatyfikacja Matki Ignacji Isacchi

2026-10-06 12:43

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Włochy

Maria Ignacja Isacchi

Agata Kowalska

Bogaty program modlitwy, wydarzeń kulturalnych i uroczystości upamiętniających będzie towarzyszył beatyfikacji Matki Ignacji Isacchi, założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli. Główna uroczystość odbędzie się 10 października o godz. 10.00 w Bazylice św. Andrzeja w Mantui, w Lombardii. Liturgii będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

Maria Ignacja Isacchi w 1893 roku założyła Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa, którego dom macierzysty od 1917 roku znajduje się w Asoli. Zgromadzenie zajmuje się dziś m.in. edukacją, opieką nad chorymi oraz działalnością misyjną we Włoszech i poza ich granicami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję