Uwaga! Opozycja ma nową strategię. Już nie straszy faszyzmem, bo nie chwycił, ale polexitem. Politycy totalnej opozycji na siłę chcą wmówić, że rząd chce nas wyprowadzić z Unii Europejskiej. A gdy tak się stanie – straszą – stracimy dziesiątki miliardów złotych. Przy tej okazji naszła nas taka filozoficzna myśl, że za rządów PO straciliśmy ponad 200 mld zł z wyłudzonego VAT-u i wcale nie musieliśmy wychodzić z UE.
Czy byli w pracy?
Jednego dopołudnia Obywatele RP zatroskani o los polskiego sądownictwa zablokowali budynek, w którym obradowała KRS, nie chcąc dopuścić do postępu prac nad wyborem kandydatów do Sądu Najwyższego. Z podziwem patrzyliśmy na zaangażowanie grupy, ale jednocześnie zastanawialiśmy się – skąd oni mają tyle czasu i dlaczego nie są w pracy? No właśnie, a może oni byli w pracy.
Owadorasizm
Polski kornik drukarz to jednak ma chody w Komisji Europejskiej. Może sobie swobodnie wcinać świerki i włos z głowy, albo lepiej: z łebka, mu nie spadnie. Nie to co jego niemiecki ziomek – kornik drukarz z Bawarii. Ten to dopiero ma przerąbane. Jak tylko nabrał apetytu na niemieckie świerki, to zaraz w ruch poszły piły i nawet Komisja Europejska tego malutkiego żyjątka nie uratowała. No przecież to czysty owadorasizm.
Maj w Polsce od lat pachnie bzem, świeżo skoszoną trawą i… Pierwszą Komunią Świętą . Przed kościołami ustawiają się chłopcy w garniturkach i dziewczynki w sukniach, które coraz częściej przypominają kreacje z katalogów ślubnych. Rodzice poprawiają fryzury, fotografowie ustawiają statywy, a gdzieś w tym wszystkim – często nieco ciszej – czeka On. Chrystus.
Pierwsza Komunia Święta była kiedyś wydarzeniem przede wszystkim domowym i duchowym. Przyjęcie odbywało się w mieszkaniu, przy stole przykrytym białym obrusem, z rosołem, ciastem drożdżowym i może jedną fotografią na pamiątkę. Prezenty też były inne. Zegarek – pierwszy w życiu, trochę za duży na rękę, ale noszony z dumą. Rower – niekoniecznie nowy, ale „na zawsze”, przynajmniej w dziecięcym wyobrażeniu. Te rzeczy miały swoją wagę. Były znakiem wejścia w świat odpowiedzialności.
Dziecko nie potrzebuje zdjęć ani prezentów – o Pierwszej Komunii we wspólnotach „Baranków”
2026-05-05 21:00
rozmawiała Anna Rasińska /KAI
Karol Porwich/Niedziela
Jeśli dziecko naprawdę doświadczy spotkania z żywym, kochającym Bogiem, nie potrzebuje pamiątki w postaci zdjęcia czy prezentu. To doświadczenie zostaje w sercu - mówi o. Przemysław Ciesielski OP, współtwórca „Baranków”. W rozmowie z KAI opowiada m.in. o tym, jak wygląda Pierwsza Komunia Święta bez prezentów i kamer w duchu tej inicjatywy, o przygotowaniu do spowiedzi poprzez odkrywanie talentów i dobra oraz roli rodziców jako pierwszych przewodników dziecka na drodze wiary.
Anna Rasińska (KAI): Pierwsza Komunia Święta bez koncentracji na wystawnej imprezie, fotografach, kamerzystach i drogich prezentach - czy to dziś w ogóle możliwe?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.