Zastanawialiśmy się, czy jest sens pisać o czymś, czego praktycznie nie ma, ale skoro pisują o Yeti, to dlaczego nie możemy pisać o .Nowoczesnej. Otóż oficjalne stanowisko partii w sprawie CPK, czyli Centralnego Portu Komunikacyjnego, jest takie, że po objęciu władzy .Nowoczesna zrezygnuje z planów jego budowy. Na pewno nie pomylimy się wiele, jeśli powiemy, że prawdopodobieństwo przejęcia władzy przez .Nowoczesną jest o wiele mniejsze niż wygrana szóstki w totka, i to dwa razy z rzędu.
Na dopingu
Partie przygotowują się do maratonu wyborczego i dlatego prężą muskuły. Zgodnie z tą regułą aspirujący do parlamentu postkomuniści zapowiadają, że będą renegocjowali konkordat, a nawet go zerwą. Przyszło nam do głowy, że anaboliki mają to do siebie, iż zapewniają szybki przyrost masy mięśniowej, ale na dłuższą metę są wysoce szkodliwe.
Wcale nie przesadzamy. Całkiem niedawno byli też tacy, którzy próbowali mocno pogrywać na tej nucie. I co? Wyszła taka kakofonia, że ho, ho! Dziś już nie pamiętają o nich nawet najmłodsi górale.
Jedzie walec
Grzegorz Schetyna ma dwa bóle głowy. Z jednej strony jest PiS, a z drugiej – Tusk, który ponoć kleci listę politycznych celebrytów. I jakby się tak wydarzyło, to będzie jak z walcem, który przyjedzie i wszystko zrówna.
Zwyczajni
14 byłych prezydentów, premierów i ministrów zaapelowało do brukselskich elit, żeby broniły praworządności w Polsce. Policzyliśmy dokładnie. Co drugi z listy to były członek PZPR. Oni zawsze muszą mieć panów za granicą. Jak nie za jedną, to za drugą.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
Rzeczywistość jest straszna - tam obecną sytuację w Gazie opisuje proboszcz parafii Świętej Rodziny w tym mieście, o. Gabriel Romanelli. Podczas dorocznego Meetingu Przyjaźni między Narodami w Rimini duchowny za pośrednictwem łączy wideo opowiadał o tragicznej sytuacji w niemal całkowicie zniszczonym mieście. Bomby wciąż spadają, ludzie żyją w tragicznych warunkach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.