Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kaczka amerykańska

Ujawnienie istnienia tajnej, choć o niepewnej treści, notatki MSZ narobiło sporo zamieszania. Miała sugerować, że Amerykanie postawili Polsce ultimatum w związku ze zmianami w ustawie o IPN, a nawet groźbę sankcji, które miały oznaczać np., że prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki nie mieliby w najbliższym czasie szans na wizytę w Białym Domu. Polskojęzyczny, ale niemiecki portal raczej nie miał dobrych intencji, ujawniając jej istnienie i sugerując treść, bo z góry było wiadomo, że zamieszanie będzie nie tylko medialne. Wszak Polska to sojusznik i szpica USA w Europie Wschodniej. Niezależnie od zawartości korespondencja dyplomatyczna powinna być tajemnicą: to dyplomatyczna, polityczna kuchnia, a padające w niej oceny służą wyrobieniu stanowiska, pozycji negocjacyjnej itp. Podana we fragmencie – omówieniu z pewnością nie pomaga, lecz utrudnia relacje międzynarodowe. Tak też stało się w tym przypadku. Szef MSZ Jacek Czaputowicz potwierdził co prawda istnienie notatki, ale już nie jej domniemaną treść. – Nie ma takiej kwestii, że te relacje są zamrożone, wręcz odwrotnie – zapewniał dziennikarzy. – To, że USA zgłaszają zastrzeżenia wobec ustawy o IPN, wiemy wszyscy. Ale teza o sankcjach nie jest prawdziwa, nie należy się doszukiwać drugiego dna. USA zależy na dobrych stosunkach z Polską, w ich interesie jest rozwijanie tych stosunków – powiedział Czaputowicz.

Wojciech Dudkiewicz

***

Pomnik na rocznicę

Reklama

Pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej ma być gotowy na 10 kwietnia br., czyli na ósmą rocznicę tragedii – zapewnia szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Będzie to też okazja, żeby go odsłonić – zapowiedział. Razem z odsłonięciem pomnika zakończą się miesięcznice w takiej formie jak dotychczas. Pomnik upamiętniający byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego powstanie później, technologia jego wykonania jest czasochłonna. – Odlanie figury z brązu wymaga wielu miesięcy prac, w tej chwili one trwają. Planujemy uroczystość odsłonięcia na jesień – zapowiedział Sasin.

jk

***

Gdzie jest rejestrator

O tym, że rosyjskie władze manipulują postępowaniem w sprawie katastrofy smoleńskiej, wiemy nie od dziś. Ale sejmowa podkomisja smoleńska najpewniej ma na to niezaprzeczalny dowód. Chodzi o rejestrator, który zapisuje analogowy przebieg lotu. W raporcie po katastrofie, który sporządzili Rosjanie, mówiono, że nie znaleziono rejestratora. – Mamy materialny dowód na to, że Rosjanie ukryli coś, czego nie można było sfałszować – zapewnia Antoni Macierewicz, szef podkomisji, były minister obrony. Rejestrator to bardzo widoczne i charakterystyczne urządzenie. Udało się go zidentyfikować na zdjęciach z miejsca katastrofy. Nie ma wątpliwości, że znajdował się on na pokładzie, jest ogromne prawdopodobieństwo, że ocalał, tymczasem nie ma go na liście ocalałych przedmiotów. Sprawa rejestratora ma być opisana w raporcie, który pojawi się za trzy tygodnie, w ósmą rocznicę katastrofy.

jk

***

Nie chcą sankcji

Reklama

Polacy mogą spać spokojnie. Po spotkaniu w Wilnie przywódcy trzech krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii orzekli, że nie życzą sobie sankcji wobec Polski, i zgodnie zadeklarowali poparcie dla Polski w sporze z Brukselą. Z premierami: Litwy – Sauliusem Skvernelisem, Łotwy – Marisem Kučinskisem i Estonii – Jürim Ratasem Mateusz Morawiecki rozmawiał w Wilnie na temat współpracy w ramach UE i NATO, a także współpracy regionalnej. – Trzeba zachęcać do dialogu i szukać kompromisowego rozwiązania – zaznaczył premier Skvernelis i podkreślił, że Litwa rozumie cele Polski związane z reformą wymiaru sprawiedliwości, które – przypomnijmy – są pretekstem do ataku brukselskich urzędników na Polskę. Jüri Ratas zachęcał Polskę i Brukselę do dialogu, ale podkreślił też, że nie może być mowy o jakichkolwiek sankcjach.

jk

***

Odchudzanie rządu

Podpisanie przez premiera Mateusza Morawieckiego dymisji pierwszych wiceministrów trudno nie uznać za krok w dobrą stronę: nigdy dość redukcji administracji – w granicach rozsądku – która ma tendencję do pączkowania. To spełnienie niedawnej obietnicy premiera odchudzenia rządu. Jak wcześniej oceniał, liczba ministrów i wiceministrów w polskim rządzie jest zbyt wielka i zadeklarował jej zmniejszenie o co najmniej jedną piątą.

wd

***

Powinna wyjechać?

Reklama

Czy Izraelowi wolno więcej? Tak może się wydawać po kolejnej jątrzącej wypowiedzi ambasador Izraela w Polsce. Anna Azari w czasie obchodów 50. rocznicy Marca ’68 publicznie stwierdziła, że przez ostatnie półtora miesiąca dowiedziała się, „jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać wszystkie demony antysemickie”. Azari pozwoliła sobie na kolejny atak na Polskę w czasie uroczystości na warszawskim Dworcu Gdańskim. To z tego dworca odjeżdżali 50 lat temu Żydzi, którzy opuszczali Polskę w wyniku antysemickiej nagonki. Takie słowa i afront w wielu krajach byłyby dostatecznym powodem do zmiany ambasadora. Na Azari suchej nitki nie zostawił nie tylko senator Jan Żaryn. – Jeżeli ktokolwiek uważa, że rządy Prawa i Sprawiedliwości w jakimkolwiek stopniu nawiązują do hucpy żydowskiej prowadzonej przez aparat partyjny 1968 r., czyli przez moczarowców, to na pewno takiej osobie nie podam ręki. Jeżeli to czyni ambasador obcego państwa, to może trzeba poprosić tę panią, by opuściła to państwo – komentuje senator Żaryn.

wd

***

Pałac Prezydencki

Kobiety w mundurach u Pierwszej Damy

Pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda spotkała się 8 marca br. w Pałacu Prezydenckim z kobietami ze służb i formacji mundurowych. – Chciałam tu dziś uhonorować kobiety, które codzienną pracą dbają o bezpieczeństwo Polaków – powiedziała Pierwsza Dama.

Podczas uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet odtworzono również przemówienie prezydenta RP Andrzeja Dudy skierowane do zebranych na sali kobiet. – Wasza służba to wspaniała kontynuacja tradycji Polek walczących w historycznych formacjach. Dziękuję za zaangażowanie, które wkładacie w swoją służbę. Wszystkim Polkom składam najlepsze życzenia – powiedział prezydent Duda, który w tym samym czasie wygłaszał przemówienie na Uniwersytecie Warszawskim.

A. S.

***

Rola zakonów

Siostry zakonne coraz częściej są menadżerkami

Reklama

W związku z medialną dyskusją na temat znaczenia zakonnic w Kościele, a szczególnie z opiniami o ewentualnym niedocenianiu ich pracy, głos zabrała s. Jolanta Olech, urszulanka SJK – sekretarka generalna Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych w Polsce. Podkreśliła, że 19 tys. Polek w życiu konsekrowanym odgrywa ważną rolę w społeczeństwie. – Coraz częściej siostry są menadżerkami: prowadzą przedszkola, przychodnie, domy samotnej matki, wydawnictwa, wykładają na uczelniach, organizują pomoc charytatywną, są dziennikarkami i prowadzą ok. 500 portali oraz wiele profili na Facebooku i Twitterze. Nie boją się wyzwań, ponad 100 sióstr zajmuje się duszpasterstwem więźniów – zaznaczyła s. Olech. Zwróciła uwagę, że zgromadzenia zakonne dają możliwość rozwijania talentów i realizacji zawodowej sióstr.

– Siostry zakonne są w Kościele i dla Kościoła. Uczestniczą na wiele sposobów w ewangelizacji przez świadectwo życia oddanego Bogu, przez głoszenie życiem i pracą Dobrej Nowiny Chrystusowej, modlitwę w intencji całego świata i konkretną służbę ludziom – wyjaśniła sekretarka generalna.

KAI

***

Krótko

• Ojciec Święty upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania 12 dekretów. Jeden z nich dotyczy heroiczności cnót sługi Bożego o. Bernarda Łubieńskiego, redemptorysty.

• Falę oburzenia i mocnych komentarzy spowodowała wypowiedź ambasador Izraela w Polsce Anny Azari przy okazji obchodów Marca ’68, która powiedziała m.in.: – Przez ostatnie półtora miesiąca już wiem, jak łatwo w Polsce obudzić i przywołać wszystkie demony antysemickie.

• 9 marca br. przypadła 75. rocznica legalizacji aborcji na ziemiach polskich, której w 1943 r. dokonał Adolf Hitler.

• ABW we współpracy ze służbami zachodnimi zatrzymała w 2016 r. zwiadowcę tzw. Państwa Islamskiego. Marokańczyk Mourad T. współpracował z zamachowcami, którzy zorganizowali atak w pociągu w Paryżu. Będzie sądzony w sądzie w Katowicach.

Reklama

• Rząd opublikował „białą księgę” na temat reform systemu sądownictwa. Liczący 98 stron dokument został przekazany szefowi Komisji Europejskiej Jeanowi-Claude’owi Junckerowi przed jego spotkaniem z premierem Mateuszem Morawieckim. Autorzy „białej księgi” podkreślają, że polscy sędziowie mają bardzo mocne gwarancje niezawisłości.

• Odchudzenie rządu zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Chodzi przede wszystkim o liczbę wiceministrów i gabinety polityczne w poszczególnych ministerstwach.

• Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości w ostatnim badaniu IBRIS dla „Rzeczpospolitej” spadło o 3,3 proc. Komentatorzy twierdzą, że to skutek dyskusji wokół tematu premii dla członków rządu Beaty Szydło. W cenie benzyny i oleju napędowego wkrótce ma się znaleźć kolejny parapodatek. Rząd chce wprowadzić tzw. opłatę emisyjną.

Strony informacyjne przygotowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, Radia Vaticana, KAI, BP KEP oraz RIRM.

2018-03-14 11:03

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent RP nadał odznaczenia za pielęgnowanie pamięci o męczeństwie duchowieństwa

2026-04-29 19:48

[ TEMATY ]

Kalisz

odznaczenie Prezydenta RP

Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu/facebook.com

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki nadał odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w pielęgnowaniu pamięci o męczeństwa duchowieństwa polskiego w okresie II wojny światowej.

za zasługi w działalności na rzecz kształtowania postaw patriotycznych
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję