Reklama

Naturalny sojusz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tę pochodzącą również zza oceanu informację można by z kolei skomentować polskim powiedzeniem, że „wart Pac pałaca, a pałac Paca”. Mówi ona o sojuszu nie z rozsądku, sojuszu nie taktycznym, ale o sojuszu naturalnym. Sojusznikiem największego amerykańskiego aborcjonisty w stanie Missouri zostali przedstawiciele sekty satanistów. Nie dziwi. Pasuje jak ulał. W czym rzecz? Po kolei.

Stan Missouri uchodzi za jeden z najbardziej sprzyjających życiu nienarodzonych dzieci stanów w amerykańskiej federacji. Stanowi legislatorzy nie mogą jednak zupełnie zabronić aborcji, bo na straży tego strasznego prawa stoi prawo federalne, starali się jednak utrudnić aborcjonistom życie najbardziej, jak tylko się da. Po pierwsze – w całym Missouri była do niedawna tylko jedna placówka Planned Parenthood. Kobieta, która chciała zabić dziecko, musiała ponadto przejść pewną procedurę, w czasie której starano się uświadomić ją, co kryje się pod eufemistycznym w istocie terminem – aborcja. Musiała się zgłosić i odbyć pierwszą rozmowę, w której informowano ją m.in. o tym, że aborcja zakończy życie odrębnej, unikalnej, żyjącej ludzkiej istoty. Kobieta miała 72 godziny czasu, żeby jeszcze raz przemyśleć swoją decyzję. 2 lata temu członkini satanistycznej sekty „świątynia szatana” zaskarżyła tę procedurę do sądu. W pozwie kobieta narzekała, że dwukrotna wizyta w placówce naraża ją na dodatkowe koszty oraz że jej ciało jest jej własnością i nikt nie powinien decydować o tym, co się z nim dzieje. Choć ostatecznie sąd odrzucił powództwo, bo skarżąca nie była już w ciąży, to jednak nakazał złagodzić prawo stanowe, m.in. przez zezwolenie na funkcjonowanie dwóch kolejnych placówek Planned Parenthood.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-09-27 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: Instytucje kościelne finansują media sprzeciwiające się nauczaniu Kościoła?

2026-08-13 20:27

Adobe.Stock.pl

Ks. Francisco José Delgado w artykule opublikowanym na portalu InfoCatólica skrytykował finansowanie ze środków instytucji kościelnych reklam w mediach, których linia redakcyjna - jego zdaniem - otwarcie sprzeciwia się nauczaniu Kościoła katolickiego.

Autor wskazał na reklamy instytucji kościelnych, m.in. wydawnictw, uczelni, towarzystw ubezpieczeniowych i fundacji, publikowane w medium krytycznie odnoszącym się do Kościoła i jego doktryny, m.in. w kwestii homoseksualizmu, jakim jest jego zdaniem „Religión Digital”. Zakwestionował także zasadność wydawania pieniędzy kościelnych na reklamę w medium o stosunkowo niewielkiej oglądalności. Powołując się na dane SimilarWeb za 2025 r., podał, że portal ten miał ok. 6,5 mln odwiedzin rocznie, podczas gdy - według przytoczonych przez niego danych - InfoVaticana notowała ponad 18,5 mln, InfoCatólica 16,5 mln, a Religión en Libertad ponad 12 mln.
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: trwa zabezpieczanie danych, żeby nie były dostępne w darknecie

2026-08-13 11:36

[ TEMATY ]

wyciek danych

PAP/Leszek Szymański

Krzysztof Gawkowski

Krzysztof Gawkowski

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami. Przekazał, że trwa zabezpieczanie danych, które wyciekły z firmy MyDr, żeby nie były dostępne w darknecie.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapytany, czy ministerstwo próbuje się skontaktować z hakerami, żeby na przykład nie sprzedali danych, oświadczył, że „ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami”.
CZYTAJ DALEJ

Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem

2026-08-13 20:04

Vatican Media

Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.

Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję