Reklama

Watykan

Franciszek do Jezuitów

Muszę wyznać, że nie zawsze idę na niedzielną Mszę św. do mojego parafialnego kościoła Matki Bożej alle Fornaci – w Rzymie jest tyle wspaniałych kościołów, że często chodzę do centrum, by uczestniczyć w Eucharystii w jednej z zabytkowych świątyń miasta. Wśród nich jest kościół św. Ignacego Loyoli, wybudowany z okazji kanonizacji założyciela Towarzystwa Jezusowego – zaprojektowali go słynny architekt Carlo Maderno i jezuita Orazio Grassi

Niedziela Ogólnopolska 34/2017, str. 16-17

[ TEMATY ]

Franciszek

Włodzimierz Rędzioch

Dekoracja sklepienia nawy rzymskiego kościoła św. Ignacego Loyoli, którą wykonał w stylu iluzjonistycznym jezuita Andrea Pozzo. Zdaniem papieża Franciszka, tego artystę cechuje niezwykła wyobraźnia, która jest potrzebna, aby pełniej rozumieć otaczający n

Dekoracja sklepienia nawy rzymskiego kościoła św. Ignacego Loyoli, którą wykonał w stylu iluzjonistycznym jezuita Andrea Pozzo.
Zdaniem papieża Franciszka, tego artystę cechuje niezwykła wyobraźnia, która jest potrzebna, aby pełniej rozumieć otaczający n

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspaniałe barokowe wnętrze kościoła św. Ignacego Loyoli ma unikalną dekorację – całe sklepienie nawy głównej jest pokryte freskami, których autorem jest jezuita Andrea Pozzo, zwany Fratel Pozzo. To przykład malarstwa iluzjonistycznego, które zaciera granice między przestrzenią rzeczywistą i wyobrażoną – elementy architektoniczne, takie jak kolumny, pilastry, okna czy gzymsy, przechodzą w architekturę malowaną. Ta sztuka osiągnęła swój szczyt właśnie w dekoracji nawy kościoła św. Ignacego Loyoli. Jezuicki malarz pokrył sklepienie olbrzymim freskiem – prawie 1100 m2 – który stwarza wrażenie, że budowla nie ma dachu. Gdy kończą się elementy architektury, zaczyna się przestrzeń nieba z obłokami i grupami figuratywnymi (110 postaci), które przedstawiają „Alegorię misji jezuickich” oraz „Triumf św. Ignacego”. Pozzo, kapłan i genialny malarz, wykonał też tutaj inne dzieło iluzjonistyczne – kościół nie ma kopuły, tak charakterystycznej dla barokowych budowli, ale artysta namalował na sklepieniu owalny obraz, przedstawiający właśnie wnętrze sfery, który narzuca patrzącemu iluzję kopuły.

Przez lata podziwiałem dzieła Andrei Pozzo, ale nie myślałem, że pewnego dnia sam Papież wspomni tego artystę. 9 lutego 2017 r. Franciszek przyjął w Watykanie redaktorów dwutygodnika „La Civilta Cattolica”, wydawanego przez jezuitów od 1850 r., z okazji opublikowania specjalnego – 4000. numeru. W swoim przemówieniu Papież wymienił trzy słowa, które mają być kluczem do podejścia do problemów współczesnego świata, a każdemu z tych słów przypisał szczególną postać Towarzystwa Jezusowego. Pierwszym słowem jest „niepokój”, który prowadzi do szukania nowych celów i nowych dróg. Dla Franciszka symbolem tego jezuickiego niepokoju jest Pierre Favre – Piotr Faber, towarzysz Ignacego Loyoli, „człowiek wielkich pragnień, duch niespokojny, wiecznie niezadowolony z siebie, pionier ekumenizmu”, którego życie świadczy, że człowiek prawdziwie wierzący dąży do zmienienia świata. Drugim słowem jest „niekompletność”. Jezuita powinien być zawsze świadomy, że Bóg nas nieustannie zaskakuje. Dlatego pisarze i dziennikarze „Civilta Cattolica” powinni być świadomi swej „niekompletności”, a co za tym idzie – „otwarci, a nie zamknięci i sztywni”. Modelem tej otwartości jest dla Papieża Matteo Ricci – jezuicki teolog, matematyk, kartograf, ale przede wszystkim najsłynniejszy misjonarz w Chinach. A trzecie słowo to „wyobraźnia”, która pomaga w rozeznaniu spraw tego świata. Franciszek wyznał przy okazji, że bardzo kocha poezję i kiedy może, czyta ją, ponieważ „wiersze są pełne metafor. Zrozumienie metafor pomaga uczynić nasze myślenie bardziej intuicyjnym, elastycznym, przenikliwym. Kto ma wyobraźnię, nie upiera się, ma poczucie humoru, słodycz miłosierdzia i wewnętrzną wolność. Może w ten sposób roztaczać szerokie wizje nawet w pomieszczeniach zamkniętych, jak to uczynił w swoich obrazach Fratel Andrea Pozzo (1642 – 1709), który dzięki wyobraźni ukazywał otwarte przestrzenie, kopuły i korytarze tam, gdzie były tylko dachy i ściany”.

Oczywiście zdrowego niepokoju, świadomości naszej niekompletności oraz poczucia wyobraźni potrzeba nie tylko jezuitom, ale każdemu z nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-08-16 10:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: pójście za Chrystusem busolą chrześcijanina

[ TEMATY ]

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Busolą chrześcijanina jest naśladowanie Chrystusa, Boga, który stał się ciałem i niesie na sobie rany naszych braci – stwierdził papież Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty zauważył, że na początku Wielkiego Postu rozbrzmiewa mocne wezwanie do nawrócenia, zaś dzisiejsza liturgia stawia to wezwanie wobec: człowieka, Boga i drogi.

Franciszek przypomniał, że człowiek zawsze staje w obliczu konieczności podjęcia wyboru między dobrem a złem, bowiem Bóg obdarzył nas wolnością, a wybór należy do nas. Nie zostawia nas jednak samymi i wskazuje nam drogę poprzez swoje przykazania.
CZYTAJ DALEJ

Z Pabianic do Niepokalanowa. Pielgrzymi w drodze

2026-08-13 16:53

[ TEMATY ]

Niepokalanów

archidiecezja łódzka

Biuro Prasowe Archidiecezji Łódzkiej

„Matka wiernego ludu”. Pielgrzymi z Pabianic zmierzają do Niepokalanowa

„Matka wiernego ludu”. Pielgrzymi z Pabianic zmierzają do Niepokalanowa

Już po raz 11. z Pabianic wyruszyła Ogólnopolska Piesza Pielgrzymka Ewangelizacyjna do Niepokalanowa. Około 100 pątników, pod przewodnictwem ks. Mateusza Stolarczyka, przemierza blisko 120 km, by 13 sierpnia dotrzeć do sanktuarium Niepokalanej. Tegorocznym hasłem pielgrzymki są słowa: „Matka wiernego ludu”.

Pątnicy wyruszyli z Pabianic 10 sierpnia. Każdego dnia pokonują około 30 km, łącząc trud drogi z modlitwą, konferencjami, chwilami ciszy i osobistą refleksją. Nie brakuje także okazji do skorzystania z sakramentu pokuty. W ten sposób pielgrzymka staje się swoistymi rekolekcjami w drodze.
CZYTAJ DALEJ

Chorwacja: Trwa walka z pożarem na turystycznym wybrzeżu, ponad tysiąc ewakuowanych; 36 rannych

2026-08-14 17:03

[ TEMATY ]

Chorwacja

pożary

PAP/EPA

Ponad tysiąc osób zostało ewakuowanych, a 36 rannych w wyniku pożaru, który w piątek dotarł do popularnego turystycznego kurortu Omisz w środkowej części Chorwacji - poinformowała agencja Reutera. W nocy z czwartku na piątek z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków.

Pożar najpierw strawił las sosnowy i otaczającą go roślinność, a następnie szybko przeniósł na domy w miejscowości Lokva Rogoznica.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję