Reklama

Niedziela Lubelska

Olchowiec

Gość z Gargano

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii pw. św. Małgorzaty w Olchowcu k. Chełma w dniach 12-14 maja odbyła się peregrynacja figury św. Michała Archanioła. Witając gościa z Gargano, przedstawiciele parafian prosili, by Książę Niebieskich Zastępów otoczył opieką rodziny, wspierał w pokonywaniu trudów codziennego życia, chronił od złego i niewiary, a nade wszystko pomógł trwać w miłości i jedności. – Światłem Chrystusa znacz każdą z dróg; niech w sercach naszych tchną zawsze słowa: Bóg ponad wszystko! Któż jak Bóg! – dopowiedziały dzieci. Towarzyszące nawiedzeniu rekolekcje prowadził o. Robert Ryndak CSMA przy wsparciu o. Andrzeja. Posługę miłosierdzia w konfesjonale sprawował m.in. ks. Zdzisław Kuczko, od wielu lat wspomagający proboszcza parafii. Modlitewne spotkania i liturgie ubogacił m.in. śpiew scholi dziewczęcej pod kierunkiem ks. Roberta Drzewieckiego, proboszcza i katechety w szkole w Święcicy. Dni nawiedzenia szczególnie przeżywały dzieci przystępujące w tych dniach do I Komunii św., a także młodzież, która modliła się słowami: – Boże, zapal w nas Twój płomień, ześlij Ducha, ześlij ogień! Chcemy krzyczeć: jest nadzieja! W niedzielę figurka św. Michała nawiedziła kaplice filialne w Bezku i Kuliku.

Reklama

W jednej z homilii o. Robert Ryndak stwierdził, że nieprzypadkowa jest obecność znaku figury św. Michała w czasie, gdy świat wraz z papieżem Franciszkiem zwraca się ku Fatimie w 100. rocznicę objawień. – Nie ma w życiu przypadków; w życiu są zrządzenia Bożej Opatrzności – podkreślał. Kaznodzieja przybliżył cudowne wydarzenia z V wieku na górze Gargano, skąd pochodzi figura św. Michała Archanioła, i zapewniał, że Książę Niebieskich Zastępów pomaga nam postawić Chrystusa na pierwszym i najważniejszym miejscu. Dowodził, że konfrontacja zła i dobra dokonuje się na naszych oczach. Wiernych, którzy odkryli obecność aniołów w codzienności, zachęcał do pełnienia posługi niesienia światła do bliźnich tkwiących w ciemnościach. Nawiązując do słów św. Piotra, przypomniał o wezwaniu: „abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła” (1P 2,9).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas nawiedzenia u stóp św. Michała Archanioła ks. Robert Drzewiecki modlił się: – Przygotowywaliśmy się przez modlitwę przy wystawionym Najświętszym Sakramencie, przez wstawiennictwo św. Michała, zbliżając się do Boga żywego i prawdziwego. Przez trzy, święte dla nas dni, cieszyć się możemy Twoją obecnością. Nie brakuje nam kłopotów i problemów. Czekamy wszyscy na uwolnienie od naszych słabości, zniewoleń, nałogów, depresji i zmartwień, aby podbiec pod Twoje skrzydła. Wiele osób przyjmuje Twój szkaplerz jako ochronę przed pokusami i działaniem złego ducha. Nasze oczekiwania są duże, ale Twoja moc jest o wiele większa. Bo Któż jak Bóg! Ksiądz Proboszcz został upoważniony do nakładania szkaplerza św. Michała, aby światło z nieba rozświetlało duchowy mrok.

Parafia w Olchowcu obchodzi 560-lecie istnienia; główne uroczystości odbędą się w niedzielę 17 lipca. Przygotowując się do jubileuszu, wierni przeżywają w swoich domach nawiedzenie obrazu św. Jana Pawła II.

2017-05-31 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Michał w Słubicach

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 33/2017, str. 6

[ TEMATY ]

peregrynacja

Michał Sobociński

Podczas wspólnej modlitwy

Podczas wspólnej modlitwy

21-23 lipca to był prawdziwy czas mocy i łaski dla parafii pw. Ducha Świętego i miasta Słubic. Motto peregrynacji to strzał w dziesiątkę. Ponad 2 miliony pielgrzymów nawiedza rocznie grotę św. Michała Archanioła na Gargano w Italii. Pielgrzymi przebywają setki tysięcy kilometrów, by zobaczyć to cudowne miejsce nie ludzką ręką poświęcone. Wielotysięczne grupy polskich pątników pokonują prawie 2 tys. kilometrów, by w końcu wspiąć się na wysokość 850 metrów n.p.m., aby stanąć przed figurą św. Michała Archanioła. A tu wielki Archanioł sam przyjechał do Słubic, by odwiedzić mieszkańców naszego regionu

Wódz wojska niebieskiego przyjął zaproszenie ks. kan. Henryka Wojnara i rozpoczął swoje panowanie. Parafianie od wielu lat oczekiwali na przyjazd posłannika Boga. Wielokrotnie pielgrzymowali do miejsc nawiedzenia figury w diecezji oraz przygotowywali się poprzez 9-tygodniową nowennę Mszy św., nieustanną modlitwę w intencji dobrych owoców peregrynacji oraz wiele innych ciekawych inicjatyw, takich jak m.in. anielskie SMS-y, nauka śpiewu pieśni do św. Michała Archanioła, wystawa fotograficzna pt. „Śladami św. Michała”.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza ofiara wojny Izraela z Iranem jest katoliczką

2026-03-03 07:09

[ TEMATY ]

śmierć

Portal X

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera, 32‑letnia pochodząca z Filipin katolicka opiekunka osób starszych, została pierwszą zgłoszoną ofiarą irańskiego ataku rakietowego na Tel Awiw. Zginęła podczas próby ewakuacji swojej podopiecznej, kobiety, którą się opiekowała - według lokalnych źródeł izraelskich podopieczna została wydobyta żywa spod gruzów, choć odniosła obrażenia. Mary Ann mieszkała w Tel Awiwie od 2019 roku i była aktywna w lokalnej katolickiej wspólnocie w Tel Awiwie. Jej mąż również pracuje w Izraelu.

W sobotę 1 marca podczas alarmu rakietowego Mary Ann próbowała ewakuować swoją podopieczną do schronu. Ze względu na stan zdrowia pacjentki nie udało im się dotrzeć na czas do bezpiecznego miejsca. W momencie wybuchu rakiety Mary Ann została trafiona odłamkami i odniosła obrażenia śmiertelne, zmarła w drodze do szpitala. Pierwsze informacje mówiły również o śmierci podopiecznej, ale została ona wydobyta spod gruzów żywa, choć odniosła obrażenia.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza ofiara wojny Izraela z Iranem jest katoliczką

2026-03-03 07:09

[ TEMATY ]

śmierć

Portal X

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera

Mary Ann Velasquez de Vera, 32‑letnia pochodząca z Filipin katolicka opiekunka osób starszych, została pierwszą zgłoszoną ofiarą irańskiego ataku rakietowego na Tel Awiw. Zginęła podczas próby ewakuacji swojej podopiecznej, kobiety, którą się opiekowała - według lokalnych źródeł izraelskich podopieczna została wydobyta żywa spod gruzów, choć odniosła obrażenia. Mary Ann mieszkała w Tel Awiwie od 2019 roku i była aktywna w lokalnej katolickiej wspólnocie w Tel Awiwie. Jej mąż również pracuje w Izraelu.

W sobotę 1 marca podczas alarmu rakietowego Mary Ann próbowała ewakuować swoją podopieczną do schronu. Ze względu na stan zdrowia pacjentki nie udało im się dotrzeć na czas do bezpiecznego miejsca. W momencie wybuchu rakiety Mary Ann została trafiona odłamkami i odniosła obrażenia śmiertelne, zmarła w drodze do szpitala. Pierwsze informacje mówiły również o śmierci podopiecznej, ale została ona wydobyta spod gruzów żywa, choć odniosła obrażenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję