Uboga Helena Kowalska pukała do drzwi wielu zakonów i nigdzie nie chciano jej przyjąć. Drzwi klasztornej furty otworzyły dopiero siostry Matki Bożej Miłosierdzia na warszawskiej Woli. Można powiedzieć, że warszawskie siostry miały wielką intuicję Miłosierdzia.
Podobną intuicję mieli również Księża Pallotyni z podwarszawskiego Ołtarzewa i Ożarowa. To w murach ich seminarium modlili się wychowawcy oraz klerycy przed figurą Jezusa Miłosiernego, w czasach, gdy kult tego wizerunku był oficjalnie zakazany przez Stolicę Apostolską. Jednak seminaryjny Jezus zakaz przetrzymał, a w latach 70. XX wieku pallotyni rozpoczęli konferencje teologiczne nt. Bożego Miłosierdzia. Jednym z zaproszonych prelegentów był kard. Karol Wojtyła.
Kolejne warszawskie ślady Miłosierdzia wiodą na Koło. Przed laty grupa świeckich kobiet z tutejszej parafii postanowiła postawić przy skrzyżowaniu głównych ulic figurę Jezusa Miłosiernego. Nikt nie wierzył, że kobietom uda się uzyskać pozwolenie na budowę. Nie wierzył Ksiądz Proboszcz i nie wierzył rzeźbiarz prof. Gustaw Zemła, ale by mieć spokój z natarczywymi paniami, obaj się zgodzili. Kobiety chodziły tak długo od urzędnika do urzędnika, aż ci wydali zgodę. Teraz posąg Jezusa przyciąga co roku w Niedzielę Miłosierdzia tysiące wiernych.
Dziś wieczorem ze świątyń popłyną najpiękniejsze chyba tony, które zrodziła polska pobożność. Na nich, jak na kołyszącej się na fali łódce, wypłyną równie piękne słowa wezwań Litanii Loretańskiej. Ze wzruszeniem myślę o kapliczce stojącej przy serpentynach przed Birczą. Ile razy przejeżdżałem tamtędy w maju, zawsze napotykałem kilkanaście osób śpiewających litanię. W tym roku w sposób szczególny trzeba akcentować to wezwanie „Królowo Polski”, bo jak się okazuje i sami Polacy (aż strach pisać to słowo dużą literą, myśląc o ludziach, w których chorych od nienawiści umysłach zrodził się pomysł zbojkotowania obchodów 1050-lecia Chrztu Polski), pragną odebrać Jej ten tytuł, a „opiekunami” ojczyzny uczynić amerykańskich senatorów, niemiecką premier, wenecką komisję.
„Kto ma dzieci, ten ma przyszłość” - powiedział emerytowany arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schönborn, komentując rosnącą liczbę muzułmanów w Austrii. W wywiadzie dla dziennika „Heute” przestrzegł przed marginalizowaniem religii w przestrzeni publicznej, sprzeciwił się zakazowi noszenia chust przez dzieci i podkreślił, że chrześcijanie oraz muzułmanie powinni szukać wspólnych wartości.
Według danych przytoczonych przez „Heute” muzułmanie stanowią obecnie 42 proc. uczniów wiedeńskich szkół obowiązkowych. Kard. Schönborn uznał te dane za element szerszego problemu demograficznego.
Poprzez obchody Niedzieli Pamięci Majdanka wrzesień w Lublinie jest zaproszeniem do pamięci i uczczenia ofiar niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku.
Pamięć o ofiarach II wojny światowej, okresu pogardy dla godności człowieka, kultywuje Szkoła Podstawowa nr 32 z Oddziałami Integracyjnymi im. Pamięci Majdanka oraz Parafia św. Maksymiliana Kolbe. Tych, którzy przeżyli obóz, dziś pozostało niewiele i są to osoby, które trafiły na Majdanek jako dzieci. Starsi i najstarsi już odeszli, ale ich bolesne doświadczenia powinny być dla kolejnych pokoleń przestrogą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.