Reklama

Polska

Bliżej wiernych

Reforma administracyjna Kościoła w Polsce była osobistą troską Jana Pawła II. Mija właśnie 25 lat od wprowadzenia zmian, które miały unowocześnić polskie duszpasterstwo i pomóc w ewangelizacji

Niedziela Ogólnopolska 13/2017, str. 18-19

[ TEMATY ]

diecezja

Wikipedia.org

Mapa diecezji w Polsce po reformie administracyjnej Kościoła z 1992 r.

Mapa diecezji w Polsce
po reformie administracyjnej Kościoła
z 1992 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

U podstaw reformy przeprowadzonej ćwierć wieku temu leżała niewątpliwie spuścizna komunizmu. Polska przedwojenna różniła się od powojennej niemal wszystkim. Po 1945 r. zapanował u nas system totalitarny, zmieniły się granice, przywędrowali do nas repatrianci, a wewnętrzna migracja wyrwała dziesiątki tysięcy ludzi z dotychczasowych środowisk i rzuciła ich na głębokie wody modernizacji. Z każdym dziesięcioleciem w PRL-u wzrastała potrzeba wprowadzenia sensownych zmian w strukturze administracyjnej Kościoła, ale za rządów komunistów trudno było nawet marzyć o rzeczowej dyskusji na ten temat. Trudno się zatem dziwić, że kiedy tylko w 1989 r. odzyskaliśmy suwerenność, niemal natychmiast rozpoczęły się stosowne konsultacje.

Bliżej ludzi

Reklama

Jan Paweł II ogłosił 25 marca 1992 r. bullę zatytułowaną „Totus Tuus Poloniae populus” (Cały Twój lud w Polsce). Na mocy tego dokumentu dokonano największej po 1945 r. reorganizacji Kościoła w naszym kraju. Zważywszy na wiele uwarunkowań, można powiedzieć z perspektywy minionych lat, że przedsięwzięcia tamte były niemal karkołomne. Część Kościołów lokalnych straciła niektóre tereny, a inne jednostki zostały powołane do życia dzięki przesunięciu do ich granic terenów należących wcześniej do Kościołów sąsiednich. W tym samym czasie klerycy studiowali już w seminariach, które nagle przestawały należeć do ich nowych diecezji. Także proboszczowie wykształceni i wyświęceni w jednej diecezji nagle stawali się proboszczami innej diecezji, gdyż na jej terenie zastała ich bulla, musieli więc zmienić ordynariusza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W konsekwencji licznych konsultacji powołanych zostało 13 nowych diecezji: bielsko-żywiecka, elbląska, ełcka, gliwicka, kaliska, legnicka, łowicka, radomska, rzeszowska, sosnowiecka, toruńska, warszawsko-praska i zamojsko-lubaczowska; a 8 dotychczasowych zostało podniesionych do rangi archidiecezji. W rezultacie zniknęły ogromne molochy, gdzie – z powodu odległości – wiele parafii bardzo rzadko widziało u siebie biskupa. Po reorganizacji powierzchnia tylko 11 z 39 nowych diecezji przekracza 10 tys. km2, natomiast powierzchnia 28 diecezji liczy średnio kilka tysięcy km2. W ten sposób odległości w ramach diecezji wyraźnie się zmniejszyły – wcześniej bowiem przeciętna wielkość diecezji wynosiła 11,4 tys. km2. Przed reformą największą pod względem obszaru była diecezja warmińska – liczyła ponad 24,5 tys. km2, następnie archidiecezja wrocławska – ponad 20,6 tys. km2. Po reformie w 1992 r. do największych należą diecezje: koszalińsko-kołobrzeska – z 15 tys. km2, pelplińska – z 13,4 tys. km2 oraz szczecińsko-kamieńska – 12,7 tys. km2. Te natomiast, które przed 25 laty należały do największych – zmalały o połowę. Również nowe diecezje nie są rozległe terytorialnie. Podobno pierwszy biskup gliwicki cieszył się, że jego siedzibę od najdalej wysuniętej parafii w diecezji dzieli zaledwie 60 km.

Kuria w sztabie wojsk radzieckich

Reklama

Początki na pewno nigdzie nie były łatwe. Nowe diecezje musiały zaczynać od zera. Nie było seminarium, ale nie było też kurii, więc trzeba było niemal na każdym kroku improwizować. W Legnicy, zwanej w PRL-u „małą Moskwą”, nie tylko kuria diecezjalna, ale też seminarium duchowne i dom księży emerytów mieszczą się w budynkach dawnego sztabu wojsk radzieckich stacjonujących przed laty w mieście. Diecezja otrzymała te zabudowania – w opłakanym stanie – jako rekompensatę za utratę dóbr kościelnych, które zostały zajęte przez władze po II wojnie światowej.

Gdy w 1992 r. w diecezji warszawsko-praskiej kuria rozpoczynała swoją działalność, jej pomieszczenia biurowe – w tym samym budynku – sąsiadowały z przedszkolem, sklepem zoologicznym i sklepem z damskimi kapeluszami. Dziś przedszkola już nie ma, a na miejscu sklepów działają księgarnia i sklep z dewocjonaliami, często odwiedzane przez petentów diecezjalnych urzędów.

Trudności miały też starsze Kościoły lokalne. Zdarzało się, że przed 1992 r. ogromnym wysiłkiem wiernych podjęto jakieś wielkie inwestycje na terenach, które tuż po 1992 r. weszły w skład innego Kościoła lokalnego. W ten sposób niektóre diecezje musiały przekazać domy rekolekcyjne czy ośrodki Caritas nowo powstałym jednostkom.

Czas bilansu

Dla nikogo nie jest tajemnicą, że ówczesna reforma była realizacją marzenia Jana Pawła II. Biskupi napisali wówczas: „Jesteśmy przekonani, że nowy administracyjny kształt diecezji w Polsce będzie skutecznym narzędziem nowej ewangelizacji i duchowego odrodzenia religijno-moralnego narodu na progu trzeciego tysiąclecia”.

Reklama

Podstawowy cel reformy został spełniony: wierni mają teraz bliżej do biskupów, a hierarchowie do ludu Bożego, i to nie tylko w wymiarze kilometrów. Wraz z powstaniem struktur następowały zmiany w mentalności. Wśród wiernych, zwłaszcza tych, którzy aktywnie zaangażowali się w budowę nowego Kościoła lokalnego, wzrastało poczucie dumy i odpowiedzialności za jego kształt. Ludzi tych jest o wiele więcej niż przed reformą, o czym może świadczyć liczne zaangażowanie diecezjan w prace niejednego synodu diecezjalnego.

W jednym z wywiadów abp Józef Kowalczyk powiedział: „Udało się na tyle, na ile to było wtedy możliwe. Proszę pamiętać, że mamy do czynienia nie z kawałkiem materiału, z którego chcemy wykroić takie czy inne ubranie, ale z ludźmi, strukturami, w których żyją różne środowiska, są pewne powiązania. Zatem w dużym stopniu się to udało. Z pewnością dzisiaj każdy biskup może rano wyjechać do dowolnego punktu na terenie diecezji, spełnić swoją funkcję duszpasterską i wrócić do domu. To chyba odpowiedź na konkretne zadania nam postawione. Oczywiście kształt niektórych diecezji mógł być nieco inny, ale to nie znaczy, że nie można dokonywać jeszcze jakichś korekt”.

Warto też pamiętać, że tu nie chodzi jedynie o odległość dzielącą biskupa od swoich wiernych. W kurii biskupiej najczęściej mieści się sąd biskupi, w którym wierni mogą przywracać równowagę w swoim życiu sakramentalnym. W takich przypadkach odległość urzędu od miejsca ich zamieszkania może mieć kluczowe znaczenie.

Niezależnie od szczegółowych rozwiązań jedno jest pewne: w reformie chodziło o dobro duszpasterskie wiernych. Ta perspektywa była kluczowa, jeśli wręcz nie jedyna.

2017-03-22 09:37

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja tarnowska: zaledwie 2,5 % uczniów szkół średnich nie chodzi na religię

[ TEMATY ]

diecezja

Bożena Sztajner/Niedziela

2,4 % uczniów szkół średnich z terenu diecezji tarnowskiej nie uczęszcza na lekcje religii. Najwięcej młodych rezygnuje z katechezy w liceach - 5,7 % , a w zespołach szkół, gdzie znajdują się technika, szkoły branżowe i licea profilowane - 1,4 % uczniów.

Dane przygotował Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie. Jak mówi dyrektor ks. Tomasz Lelito uczniowie podawali różne przyczyny dlaczego rezygnują z religii. „Niektórzy chcą mieć więcej czasu na naukę i przygotowanie do matury. Były też deklaracje niewiary i stwierdzenia, że rodzina nie chodzi do kościoła, więc i oni rezygnują z religii. Niektórzy nie zgadzają się z nauką społeczną i moralną Kościoła. Ale są i tacy, którzy twierdzą, że przesilili się w trakcie przygotowania do bierzmowania i chcą odpocząć. Mamy nadzieję, że kiedyś wrócą na lekcje religii” – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w imię Jezusa, tam On jest pośród nich

2026-08-16 09:23

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bóg ustanawia proroka stróżem domu Izraela. Wulgata mówi speculator, wartownik postawiony na wysokim miejscu. On pierwszy widzi nadciągające niebezpieczeństwo i ma obowiązek zadąć w róg. Obraz pochodzi z realiów wojny. Od czujności jednego człowieka zależało życie miasta. Prorok otrzymuje tę rolę wobec zagrożeń duchowych. Słyszy słowo z ust Boga i ma je przekazać, nawet gdy jest ono trudne. Tekst z wielką precyzją rozdziela odpowiedzialność. Jest to precyzja na wskroś prawnicza, rozliczenie niemal według reguł imputacji. Jeśli stróż ostrzeże, a występny nie odstąpi od swojej drogi, występny umrze z własnej winy, stróż zaś „ocali swoje życie”. Jeśli jednak stróż zamilknie, Bóg upomni się o krew grzesznika „z jego ręki”. Milczenie nie jest tu neutralne. Zaniechanie obciąża. Grzegorz Wielki, wspominany w miniony czwartek, uczynił z tej perykopy rachunek sumienia pasterzy. W homiliach o Ezechielu (I, 11) woła z bólem, że biada stróżowi, który widzi, a nie mówi. Ta sama logika odpowiedzialności za zaniechanie urzędu pozostaje żywa w Kościele i dziś. Zreformowane prawo karne zna karalność tego, kto przez zawinione zaniedbanie bezprawnie zaniechał aktu swej władzy lub urzędu z czyjąś szkodą (por. kan. 1378 § 2 KPK po reformie z 2021 r.). Ezechiel przypomina, że urząd w ludzie Bożym jest przede wszystkim strażą.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja w parafii Różanka. Nie tylko wzruszenie

2026-09-06 21:10

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Różanka

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Przedstawiciele parafii w procesji do kościoła w Różance z Jasnogórską Ikoną.

Przedstawiciele parafii w procesji do kościoła w Różance z Jasnogórską Ikoną.

Dzisiaj dzieje się coś niezwykłego. To nie my wyruszamy na Jasną Górę. W znaku jasnogórskiego Obrazu Matka Boża sama przybywa do naszej parafii – powiedział bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w Różance w dekanacie międzyleskim.

Do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Jasnogórska Ikona przybyła 6 września. Przy samochodzie-kaplicy oczekiwali na Nią miejscowi duszpasterze oraz licznie zgromadzeni wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję