Reklama

Niedziela w Warszawie

Wielki skok lat trzydziestych

Warszawę w latach 30. XX wieku nazywano Małym Paryżem lub Paryżem Północy. Była elegancka, bywała modna, miała prawdziwie europejski styl

Niedziela warszawska 8/2017, str. 6

[ TEMATY ]

historia

Wikipedia

Plac Unii Lubelskiej w latach 30.

Plac Unii Lubelskiej w latach 30.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To lata 30. XX wieku przesądziły o tym, że o stolicy z czasów dwudziestolecia międzywojennego wspominano z nostalgią. Właśnie wtedy Warszawa stała się europejską metropolią. Eleganckie domy, kamienice, ogrody, budynki użyteczności publicznej wyrastały jak grzyby po deszczu.

Rozwój Warszawy nabrał zupełnie nowego tempa. Miasto zyskało kilka nowych dzielnic mieszkalnych, jak Mokotów, Żoliborz czy Bielany. Asfaltowano ulice, zbudowano lotnisko na Okęciu oraz linię średnicową, łączącą brzegi Wisły. Miasto kwitło, było coraz piękniejsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kryzys nad Wisłą

Jeszcze w czasie wojny polsko-bolszewickiej Warszawa liczyła ok. 900 tys. mieszkańców, by po 20 latach osiągnąć ponad 1,3 mln. Ten skok nie był przypadkowy, wynikał z rozbudowy miasta i imigracji. Miasto – w którym nie było tak wielkich problemów ze znalezieniem pracy jak w innych rejonach kraju, w którym powstawały nowe instytucje państwowe – przyciągało.

Mieszkańcy w dużej części stłoczeni początkowo na obszarze mniej więcej dzisiejszego centrum i na Pradze, doczekali się stopniowej rozbudowy miasta na południe, północ i zachód. Radykalnej poprawie uległy warunki mieszkaniowe, higieniczne i socjalne w popularnych czynszówkach.

Przy pl. Napoleona powstał najwyższy apartamentowiec w ówczesnej Europie – Prudential. Rozwijała się kultura, nauka, szkolnictwo wyższe. W 1939 r. Warszawa miała 20 teatrów i 70 kin, 9 wyższych uczelni.

Choć lata 30. źle się dla Warszawy zaczęły, wielki kryzys dotarł także nad Wisłę, hamując różne ambitne plany, później było nadspodziewanie dobrze. Stało się to z dużym udziałem prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego. Za jego prezydentury wybrukowano dziesiątki kilometrów ulic, rozbudowano system komunikacji, rozpoczęto budowę bulwarów nad Wisłą. To właśnie wtedy Warszawę nazwano Małym Paryżem lub Paryżem Północy.

Olimpiada na Siekierkach

Fotografie Warszawy z drugiej dekady II RP, także te zgromadzone w wydanym właśnie albumie „Warszawa lata 30.” w serii „Foto retro”, pokazują, jak pięknym miastem była stolica Polski. I jak pięknym mogłaby być.

Reklama

W 1938 r. Zarząd Miasta zatwierdził doprecyzowany – i realizowany już wstępnie w poprzednich latach – plan zagospodarowania. Ale nie udało się go już wprowadzić. Plan przewidywał budowę reprezentacyjnej dzielnicy rządowej na Polu Mokotowskim, Świątyni Opatrzności w miejscu dzisiejszego Szpitala AM na Banacha, nowego lotniska na Gocławiu, czterech nowych mostów przez Wisłę. Nie zdążono też wytyczyć do końca wielu nowych założeń urbanistycznych na Siekierkach, Bielanach, Powązkach, Sadach Żoliborskich i Pradze-Południe.

W 1940 r. miała odbyć się w Warszawie Wystawa Światowa, a w planach było też zorganizowania w 1948 r. lub 1952 r. – igrzysk olimpijskich. Na potrzeby tych wydarzeń powstały plany budowy dużej dzielnicy wystawowej w okolicach dzisiejszego Stadionu Narodowego, Stadionu Olimpijskiego na Siekierkach.

Rozwój Warszawy przerwany został przez agresję Niemców w 1939 r. Gdyby nie było hekatomby wojennej, to dziś stolica Polski byłaby zupełnie innym miastem. Przedwojenne plany rozbudowy brzmią dziś bardziej fantastycznie, niż np. plany budowy... pięciu linii metra.

Jeszcze normalnie

Zdjęcia z 1938 r. pokazują budowę nowego Dworca Głównego i toru wyścigów konnych na Służewcu, Wybrzeże Gdańskie po przebudowie, wystawę „Warszawa wczoraj, dziś i jutro”, która przyciągała tłumy mieszkańców stolicy. Jeszcze wtedy jutro rysowało się w kolorowych barwach.

Jak celnie stwierdza we wstępie do albumu Jerzy Majewski, lata 30. źle się zaczęły dla Warszawy, ale jeszcze gorzej się skończyły. Ich koniec wyznacza niemiecka agresja i wybuch II wojny światowej.

Choć wiosną 1939 r. armia niemiecka wkroczyła do Czechosłowacji, nie od razu w Warszawie zaczęło narastać poczucie zagrożenia. Ostrzeżenia przed możliwą wojną przyjmowano z niedowierzaniem. Warszawa wydawała się jeszcze toczyć normalne życie.

Dopiero w ostatnich tygodniach przed wybuchem wojny wygląd Warszawy zmienił się. Zdjęcia w albumie pokazują kolejki przed sklepami, powrót z odpoczynku w Wiśle prezydenta Ignacego Mościckiego. Kopano rowy przeciwlotnicze, a z wakacji nad morzem i w górach pospiesznie wracały tysiące opalonych młodych ludzi.

2017-02-15 15:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół katolicki wobec Sierpnia ’80 w Szczecinie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 35/2014, str. 3

[ TEMATY ]

historia

wspomnienia

Maciej Jasiecki

Główną przyczyną Sierpnia ’80 był kryzys gospodarczy, do którego doprowadziła Polskę polityka I sekretarza KC PZPR Edwarda Gierka. Szukając genezy wydarzeń „gorącego lata” 1980 r., nie sposób nie zwrócić jednak także uwagi na pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II do ojczyzny w czerwcu 1979 r. Spotkania z Ojcem Świętym były okazją, aby zebrani na nich ludzie mogli zobaczyć, jak wielu rodaków myśli podobnie, a przy tym inaczej niż rządzący krajem komuniści.

CZYTAJ DALEJ

Japonia: ok. 420 tys. rodzimych katolików i ponad pół miliona wiernych-imigrantów

2024-04-23 18:29

[ TEMATY ]

Japonia

Katolik

Karol Porwich/Niedziela

Trwająca obecnie wizyta "ad limina Apostolorum" biskupów japońskich w Watykanie stała się dla misyjnej agencji prasowej Fides okazją do przedstawienia dzisiejszego stanu Kościoła katolickiego w Kraju Kwitnącej Wiśni i krótkiego przypomnienia jego historii. Na koniec 2023 mieszkało tam, według danych oficjalnych, 419414 wiernych, co stanowiło ok. 0,34 proc. ludności kraju wynoszącej ok. 125 mln. Do liczby tej trzeba jeszcze dodać niespełna pół miliona katolików-imigrantów, pochodzących z innych państw azjatyckich, z Ameryki Łacińskiej a nawet z Europy.

Posługę duszpasterską wśród miejscowych wiernych pełni 459 kapłanów diecezjalnych i 761 zakonnych, wspieranych przez 135 braci i 4282 siostry zakonne, a do kapłaństwa przygotowuje się 35 seminarzystów. Kościół w Japonii dzieli się trzy prowincje (metropolie), w których skład wchodzi tyleż archidiecezji i 15 diecezji. Mimo swej niewielkiej liczebności prowadzi on 828 instytucji oświatowo-wychowawczych różnego szczebla (szkoły podstawowe, średnie i wyższe i inne placówki) oraz 653 instytucje dobroczynne. Liczba katolików niestety maleje, gdyż jeszcze 10 lat temu, w 2014, było ich tam ponad 20 tys. więcej (439725). Lekki wzrost odnotowały jedynie diecezje: Saitama, Naha i Nagoja.

CZYTAJ DALEJ

Japonia: ok. 420 tys. rodzimych katolików i ponad pół miliona wiernych-imigrantów

2024-04-23 18:29

[ TEMATY ]

Japonia

Katolik

Karol Porwich/Niedziela

Trwająca obecnie wizyta "ad limina Apostolorum" biskupów japońskich w Watykanie stała się dla misyjnej agencji prasowej Fides okazją do przedstawienia dzisiejszego stanu Kościoła katolickiego w Kraju Kwitnącej Wiśni i krótkiego przypomnienia jego historii. Na koniec 2023 mieszkało tam, według danych oficjalnych, 419414 wiernych, co stanowiło ok. 0,34 proc. ludności kraju wynoszącej ok. 125 mln. Do liczby tej trzeba jeszcze dodać niespełna pół miliona katolików-imigrantów, pochodzących z innych państw azjatyckich, z Ameryki Łacińskiej a nawet z Europy.

Posługę duszpasterską wśród miejscowych wiernych pełni 459 kapłanów diecezjalnych i 761 zakonnych, wspieranych przez 135 braci i 4282 siostry zakonne, a do kapłaństwa przygotowuje się 35 seminarzystów. Kościół w Japonii dzieli się trzy prowincje (metropolie), w których skład wchodzi tyleż archidiecezji i 15 diecezji. Mimo swej niewielkiej liczebności prowadzi on 828 instytucji oświatowo-wychowawczych różnego szczebla (szkoły podstawowe, średnie i wyższe i inne placówki) oraz 653 instytucje dobroczynne. Liczba katolików niestety maleje, gdyż jeszcze 10 lat temu, w 2014, było ich tam ponad 20 tys. więcej (439725). Lekki wzrost odnotowały jedynie diecezje: Saitama, Naha i Nagoja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję