Reklama

Głos z Torunia

Bliżej człowieka

„Raport o stanie wiary w Toruniu” to spotkanie z bp. Andrzejem Suskim, zorganizowane przez Duszpasterstwo Akademickie Jezuitów „Studnia”. Odbyło się ono 27 stycznia i składało się z dwóch części – w pierwszej pytania stawiał prowadzący spotkanie Mateusz Łapiński, natomiast w drugiej taką możliwość mieli uczestnicy spotkania

Niedziela toruńska 7/2017, str. 6

[ TEMATY ]

spotkanie

bp Andrzej Suski

Katolicki Toruń

Biskup Andrzej opowiada o życiu Kościoła w diecezji toruńskiej

Biskup Andrzej opowiada o życiu Kościoła w diecezji toruńskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspominając początki diecezji, Biskup Andrzej podkreślił, że utworzenie w 1992 r. w Polsce przez św. Jana Pawła II 13 nowych diecezji, stworzyło szansę, aby Kościół stanął bliżej człowieka z darem Ewangelii, ale też oznaczało konkretne wyzwania. – Wszystko trzeba było organizować od podstaw, począwszy od kurii i seminarium duchownego – wspominał Ksiądz Biskup.

Priorytety

Posługa miłosierdzia od początku była priorytetem, co znalazło wyraz w powołaniu do życia diecezjalnej Caritas. – Dzieła miłosierdzia to jeden z podstawowych środków ewangelizacji, a zarazem droga do uwiarygodnienia misji Kościoła w oczach świata – podkreślił bp Suski. – Obecnie w diecezji istnieje 9 centrów i ośrodków Caritas oraz 3 bursy dla młodzieży. Przemijają stare wyzwania, pojawiają się nowe – dodał. – Dziś ubywa biedy materialnej, ale przybywa tego, co określilibyśmy mianem biedy moralnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Diecezja toruńska wpisała się w tradycję dialogu jako metody organizowania życia społecznego. Nawiązując do Colloquium Charitativum – braterskiej rozmowy katolików i protestantów, która odbyła się w Toruniu w 1645 r., od 1995 r. organizowane są coroczne „Colloquia Torunensia” – dysputy na ważne tematy religijne, polityczne i społeczne, w których biorą udział prelegenci reprezentujący różne punkty widzenia, często dalekie od wizji katolickiej. – Pluralizm poglądów, który ujawnił się po 1989 r., domaga się nauki prowadzenia dialogu – zakończył ten wątek Biskup Andrzej. Dodał, że praktycznym tego przejawem jest bardzo dobra współpraca z samorządami, co wyróżnia naszą diecezję na tle innych.

Wiele uwagi Ksiądz Biskup poświęcił roli świeckich. Cieszy fakt istnienia wielu wspólnot i stowarzyszeń, w których świeccy odgrywają znaczącą, czy wręcz wiodącą rolę. – Przyszłość Kościoła to właśnie te wspólnoty, a nie „niedzielni” katolicy – podkreślił. Ostatnie lata przyniosły wyraźną polaryzację. Z jednej strony przybywa niewierzących, obojętnych, sytuujących się poza Kościołem; z drugiej rośnie liczba zaangażowanych, ogarniętych zapałem misyjnym skierowanym ku środowiskom, w których żyją.

Trudne pytania

Reklama

Nie zabrakło też pytania o to, jak biskup toruński postrzega Radio Maryja. Odpowiadając na nie, Biskup Andrzej rozprawił się ze sztucznym, wykreowanym przez media podziałem na „Kościół toruński”, rzekomo zamknięty, ksenofobiczny, i „Kościół łagiewnicki”, ukazywany jako „otwarty”. – Co to znaczy: „otwarty” lub „tradycyjny”? Otwarty? Ale na co? – zareplikował Ksiądz Biskup. – Na przykład na związki jednopłciowe? Tradycyjny? W jakim sensie? Kościół jest z jednej strony powszechny, z drugiej – pluralistyczny. Łączą go dogmaty rozwinięte przez nauczanie soborów, ale jest w nim miejsce na różne ryty, obrządki, duchowości, szkoły filozoficzne i teologiczne, wreszcie na różne spojrzenia w kwestiach społecznych. Nie patrzmy na Kościół oczami mediów! – zaapelował pasterz toruński. – Nikt nie jest w stanie podważyć wartości dzieł podejmowanych dla całego Kościoła, bo przecież nie dla siebie – przez o. dr. Tadeusza Rydzyka.

Zapytany o to, jak diecezja radzi sobie z wykroczeniami kapłanów, Ksiądz Biskup podkreślił, że Kościół toruński nie zamiata swoich grzechów pod dywan i jest świadomy tego, że księża niekiedy nie osiągają poziomu, którego oczekiwaliby od nich wierni. Dodał, że środowisko kapłańskie, w odróżnieniu od wielu innych, zmierzyło się np. ze swoją przeszłością i poddało się lustracji. W naszej diecezji przeprowadził ją zespół, w skład którego weszli świeccy historycy.

Przyszłość

Padło pytanie o rady dla następcy. Odnosząc się do niego, Ksiądz Biskup podkreślił, że gdy przyjdzie taki czas, nie będzie czuł się upoważniony do udzielania rad. Poproszony, by w takim razie wymienił te obszary, które – jego zdaniem – należy w przyszłości otoczyć największą uwagą, wymienił trzy: formację kapłanów, duszpasterstwo rodzin i młodzieży. – Zrywy takie jak Światowe Dni Młodzieży to za mało. Musimy uważać, by nie poprzestać na wyłącznie formalnym kontakcie z młodymi w ramach katechezy szkolnej.

2017-02-08 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Losy niezwykłego kapłana

W gmachu Kurii diecezjalnej w Bielsku-Białej dr Jan Rodak, wykładowca Akademii Techniczno-Humanistycznej, opowiadał o żyjącym w XVII wieku proboszczu w Pisarzowicach i Kętach, ks. Grzegorzu Janie Zdziewojskim, fundatorze obrazu, który od kilku miesięcy jest własnością naszej diecezji

Ksiądz Grzegorz Jan Zdziewojski ok. 1670 r. popełnił samobójstwo, został pochowany na niepoświęconej ziemi, a kościółek Świętego Krzyża, który ufundował, zamknięto. Dopiero 14 lat po tym wydarzeniu okazało się, że samobójstwo zostało upozorowane. Dokonał tego wędrowny rzezimieszek, Klemens Glasz (Głasz). Prawda wyszła na jaw, gdy morderca próbował w podobny sposób pozbawić życia innego kapłana. Wówczas ekshumowano ciało ks. Grzegorza i pochowano z honorami. Informacje na ten temat można znaleźć m.in. u kronikarzy: Andrzeja Komonieckiego (XVII/XVIII wiek) i Maurycego Bilczyńskiego (XIX wiek). Niezwykle wymowna jest też wzmianka na ten temat w pamiętniku Stanisława Jarząbka. Mieszkaniec Kęt pisze w nim, że w 1895 r. zwiedzał piwnice pod farnym kościołem. Widział tam pełno kości i niepoddające się procesowi rozkładu ciało ks. Zdziewojskiego. „Jeszcze w całości trzymane żyłami i manipularz na ręce cały. Pocałowałem w rękę, gdy mi się wydały te relikwie świętymi. Jest takie opowiadanie, że tego księdza miał powiesić sługa, co mu pieniądze odebrał” – pisze S. Jarząbek i dodaje, że zbrodniarz został złapany w Warszawie. W roku 1895, o którym wspomina pamiętnikarz, wejście do krypt zostało otwarte, gdyż wymieniano w kościele posadzkę. Podobna okazja, tym razem dla dr. Jana Rodaka, nadarzyła się w 2013 r. Możliwość obejrzenia ciała kapłana pojawiła się, gdy w parafii zainwestowano w nową posadzkę. Dzięki temu uczestnicy konferencji w gmachu Kurii diecezjalnej w Bielsku-Białej mogli zobaczyć na ekranie zdjęcia z krypty, otwartą trumnę i aktualny stan zwłok ks. Zdziewojskiego. Nie tylko jednak śmierć duchownego była analizowana w trakcie wykładu. Wiele miejsca dr Jan Rodak poświęcił dokonaniom ks. Zdziewojskiego na niwie religijnej i oświatowej. Wspominał, że zmarły był wielkim mecenasem Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Fundował studiującej tam młodzieży stypendia, opłacał im stołówkę i ubrania. W parafiach, w których pracował, zakładał szkoły, kupował wyposażenie i za własne pieniądze stawiał świątynie. W Wilamowicach, gdzie był proboszczem, w ciągu trzech lat przeciągnął na wiarę katolicką ok. 500-osobową społeczność tradycyjnych kalwinów. W Pisarzowicach odbudował życie religijne, założył księgi metrykalne i uprawiał sztukę kaznodziejską (do dziś zachował się zbiór jego kazań wiejskich z tego okresu). W Tłuczani k. Wadowic ufundował kościół i tak rozpropagował tamtejszy wizerunek Maryi, że miejscowość ta stała się głównym celem okolicznych pielgrzymek (znacznie ważniejszym np. niż Kalwaria Zebrzydowska). W Kętach jego staraniem został odbudowany kościółek Świętego Krzyża. Ks. Grzegorz Jan Zdziewojski, o czym mówił dr Jan Rodak, okazał się być nie tylko sumiennym kapłanem, ale i wspaniałym poetą. O tym jak wysoce był ceniony świadczą słowa nie darzącego go sympatią Hieronima Juszyńskego. „Wiersz łatwy i piękny” – tak skomentował jego twórczość XIX-wieczny krytyk. W drugiej części konferencji ks. Grzegorz Klaja, dyrektor diecezjalnego muzeum, przedstawił historię obrazu ufundowanego przez ks. Grzegorza Jana Zdziewojskiego. Mówił, że informację o nim przyniósł mu ks. Franciszek Mąkinia z parafii św. Andrzeja Boboli w Bielsku-Białej. Dzieło znajdowało się wtedy u jednego z marszandów i było o tyle wartościowe dla diecezji bielsko-żywieckiej, że przedstawiało jej patrona i łaciński napis „Czanens”. Słowo to sugerowało, że obraz pochodził z parafii św. Bartłomieja w Czańcu, bądź to z kościoła, bądź też z grobowej kaplicy szlacheckiej. Ostatecznie okazało się, że napis został źle odczytany i że dotyczy podwadowickiej miejscowości Tłuczania. Do lat 80. XX wieku znajdował się w tamtejszym kościele, fundacji ks. Zdziewojskiego, po czym z niego zniknął. Nie wiadomo jednak czy został skradziony, czy może podarowany. W każdym bądź razie dzięki lokalnym mecenasom obraz przedstawiający Trójcę Świętą, św. Jana Kantego, św. Grzegorza Wielkiego i fundatora, ks. Zdziewojskiego stał się własnością diecezji bielsko-żywieckiej. Jego publiczna prezentacja była jedną z atrakcji sympozjum „Kryminalne i sakralne dzieje księdza Grzegorza Jana Zdziewojskiego” w gmachu Kurii diecezjalnej w Bielsku-Białej.
CZYTAJ DALEJ

Jak doszło do ustanowienia święta Bożego Ciała?

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Karol Porwich/Niedziela

W dzisiejszej Belgii, w Mont-Cornillion niedaleko Liege (ówczesne Leodium), młoda zakonnica augustiańska Julianna otrzymała w latach 1209-11 objawienia, podczas których Pan Jezus prosił o ustanowienie święta Bożego Ciała. Zwierzyła się z nich swemu spowiednikowi.

Ten jednak zareagował stwierdzeniem: – Po co nowe święto? Ustanowienie Najświętszego Sakramentu obchodzi się uroczyście w Wielki Czwartek, a Eucharystia czczona jest codziennie w odprawianych Mszach św.
CZYTAJ DALEJ

Dla Jezusa!

2026-06-04 20:39

[ TEMATY ]

Zielona Góra

uwielbienie

ks. Rafał Witkowski

Tłumy oddały Panu Bogu chwałę podczas Zielonogórskiego Uwielbienia. 

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, tradycyjnie gromadząca wiernych na procesjach eucharystycznych, już od 10 lat jest w Zielonej Górze również okazją do wspólnej modlitwy śpiewem i uwielbienia Boga. Wieczorem, przy kościele Ducha Świętego, odbył się koncert Zielonogórskiego Uwielbienia, który zgromadził liczne grono mieszkańców miasta oraz gości z regionu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję