Reklama

Wiadomości

Protest maszynistów w całej Polsce

Zapowiadany przez Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych protest ma potrwać od północy do godz. 12 w piątek. Pociągi przejeżdżając przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwolnić do 20 km/h, co może spowodować opóźnienia. Według resortu infrastruktury do południa na tory może wyjechać ponad 3 tys. składów.

2026-09-11 07:14

[ TEMATY ]

protest

PKP

PAP/Leszek Szymański

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Aktualne rozkłady jazdy pociągów i informacje o opóźnieniach można na bieżąco sprawdzać na Portalu Pasażera.

Według portalu, o godz. 2.15 w piątek mniej niż połowa pociągów będących w trasie (48 proc.) jechała punktualnie. O godz. 5 wskaźnik ten wyniósł 85 proc. Podobny był odsetek punktualności pociągów, które dojechały do końca trasy.

Strajk był wskazywany jako przyczyna lub jedna z przyczyn opóźnień wielu pociągów. Opóźnienie Podhalanina z Zakopanego do Świnoujścia sukcesywnie rosło z jednej do trzech godzin. W przypadku Baltic Expressu z Gdyni do czeskiej Pragi opóźnienie wzrosło do ponad dwóch godzin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Piątkowy ogólnopolski protest maszynistów związkowcy zapowiedzieli w czwartek rano. Początkowo miał trwać przez cały piątek do godz. 24, ale ostatecznie Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych poinformował, że ma potrwać do piątkowego południa.

„W trosce o podróżnych oraz w geście dobrej woli Rada Krajowa ZZM zwraca się z apelem do maszynistów w całej Polsce, aby 11 września 2026 r., w godz. od 00:00 do 12:00, prowadzili pociągi przez wszystkie przejazdy kolejowo-drogowe, niezależnie od ich kategorii, z prędkością bezpieczną, tj. do 20 km/h” - poinformowali w czwartek wieczorem związkowcy w komunikacie.

Reklama

Zdaniem spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, która odpowiada za zarządzanie państwową infrastrukturą kolejową, a także przedstawicieli resortu infrastruktury, protest maszynistów może spowodować znaczne utrudniania na kolei. Wiceszef MI Piotr Malepszak informował, że w ciągu doby w kraju uruchamianych jest 7 tys. pociągów, z czego 45 proc. wyjeżdża do południa. Zwracał uwagę, że protest wpłynie na rozkład jazdy pociągów, a opóźnienia będą się kumulować. - Cała układanka posypie się w godzinach porannych i ona będzie oddziaływać na godziny popołudniowe - mówił w TVN24 Malepszak. Zwrócił ponadto uwagę, że w piątki pasażerów na kolei jest najwięcej. - Dzisiaj to już są poziomy rzędu 1 mln 800 mln/ 2 mln pasażerów - mówił wiceminister.

Po zapowiedzi protestu PKP PLK w komunikacie informowały, że „jako narodowy zarządca infrastruktury kolejowej analizujemy sytuację i będziemy rozważać wyciągnięcie adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania polskiej sieci kolejowej”.

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski przekazał, że firma ma już uzgodnione honorowanie biletów ze wszystkimi przewoźnikami funkcjonującymi w Polsce, ale dodatkowo będzie starała się zabezpieczyć komunikację zastępczą. Informował ponadto, że przewoźnik nie planuje odwoływania pociągów. Deklarował również, że Intercity nie naliczy opłaty osobom, które zwrócą bilet na piątkowy przejazd.

Podczas protestu wzajemne honorowanie biletów dotyczyć będzie różnych przewoźników (z wyłączeniem EIP - Express InterCity Premium) w tym też regionalnych.

Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych (woj. mazowieckie) niedaleko DK 12, do którego doszło w środę. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym wjechał na tory pomimo nadawanego sygnału świetlnego zakazującego wjazdu, doprowadzając do zderzenia z pociągiem PKP Intercity relacji Lublin – Szczecin. W wyniku wypadku wykoleiła się lokomotywa elektryczna oraz dwa pierwsze wagony składu, którym podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Zginęła jedna osoba, pasażerka pociągu.

Po wypadku premier Donald Tusk ocenił, że katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych pokazuje, że trzeba natychmiast rozpocząć pilną pracę nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla osób, które systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe. W ostatnim czasie doszło do kilku następujących po sobie zdarzeń i wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział wprowadzenie przepisów umożliwiających zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące każdemu kierowcy, który na czerwonym świetle wjedzie na przejazd kolejowy. Projekt zmian w przepisach ma być gotowy na następne posiedzenie rządu. Klimczak zaznaczył, że zachowania, „które prowadzą do katastrofy, utraty życia, będą bardzo surowo karane”. – Tutaj sąd będzie zobligowany do kary więzienia, ale także do zabrania uprawnień na określony czas – powiedział.

Na szybką reakcję rządu liczą też przedstawiciele związku zawodowego zrzeszającego maszynistów. Informowali oni m.in. Klimczak zadeklarował też rozpoczęcie prac nad ustawą o czasie pracy maszynistów. Związkowcy zaznaczyli, że oczekują „konkretnych decyzji i realnych działań, które będą efektem” deklaracji ministra. (PAP)

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W niedzielę zmiana rozkładu jazdy pociągów

[ TEMATY ]

pociąg

PKP

whitelook/pl.fotolia.com

W niedzielę, 30 sierpnia, zmieni się rozkład jazdy na kolei, który będzie obowiązywał do 7 listopada tego roku, na kiedy to zaplanowana jest kolejna zmiana. W nowym rozkładzie do nadal będzie wstrzymany pasażerski ruch kolejowy w komunikacji z Białorusią, Ukrainą i Rosją.

Jak informują PKP Polskie Linie Kolejowe, w zmienionym rozkładzie podróżni skorzystają z kolejnych efektów inwestycji zrealizowanych w ramach Krajowego Programu Kolejowego, m.in. z ponad 30 nowych i zmodernizowanych peronów na ponad 30 stacjach i przystankach.
CZYTAJ DALEJ

Nigeria: ponad 3 tys. chrześcijan zamordowanych w ciągu ośmiu miesięcy

2026-09-14 17:34

[ TEMATY ]

Nigeria

chrześcijanie w Nigerii

Adobe Stock

Ponad 3 tys. chrześcijan zostało zamordowanych w ciągu ośmiu miesięcy. Biskup Wilfred Chikpa Anagbe z diecezji Makurdi uważa to za ludobójstwo i wskazuje na „zaplanowaną strategię islamizacji”.

Według najnowszego raportu Międzynarodowego Towarzystwa Swobód Obywatelskich i Praworządności (Intersociety), opublikowanego na początku września, między styczniem a sierpniem 2026 roku w Nigerii zginęło 3083 chrześcijan, a 3193 zostało porwanych w wyniku przemocy przypisywanej w szczególności grupom dżihadystycznym. Ponadto w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku zaatakowano 400 kościołów, a 25 księży lub pastorów zostało zabitych lub porwanych. Lipiec i sierpień były szczególnie krwawe - zginęło 437 chrześcijan, a 393 zostało porwanych.
CZYTAJ DALEJ

A wzrost daje Bóg

2026-09-14 23:23

Ks. Jakub Oczkowicz

Dożynki diecezjalne

Dożynki diecezjalne

Rolnicy przywieźli ponad 120 wieńców żniwnych. Centralnym punktem uroczystości była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Chudzio, koadiutora diecezji rzeszowskiej. Przybyłych na diecezjalno-gminne dożynki powitał ks. Jerzy Uchman, diecezjalny duszpasterz rolników. Szczególne słowa powitania skierował do rolników, ogrodników, sadowników i pszczelarzy. Powitał również parlamentarzystów, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, służby mundurowe oraz poczty sztandarowe. Szczególne miejsce podczas uroczystości zajęli starostowie tegorocznych dożynek: Barbara i Wacław Orzechowie, którzy reprezentowali rolników i gospodarzy święta plonów. Do zgromadzonych zwrócił się także burmistrz Kolbuszowej Grzegorz Romaniuk, który imieniu samorządu Gminy Kolbuszowa serdecznie powitał wszystkich, którzy przybyli, aby wspólnie dziękować za tegoroczne plony. Burmistrz przypomniał, że współgospodarzem tegorocznych dożynek było Sołectwo Kolbuszowa Dolna. Przybyli na dożynki rolnicy podkreślali, że wykonanie wieńców jest nie tylko ważnym elementem kultywowania lokalnych tradycji, ale także okazją do spotkania i integracji mieszkańców. Wspólna praca nad wieńcem angażuje przedstawicieli różnych pokoleń. Centralnym punktem uroczystości była Msza św. Śpiew podczas liturgii przygotował Chór Parafialny Parafii św. Brata Alberta w Kolbuszowej wraz z organistą Stanisławem Frankiewiczem. W homilii bp Krzysztof Chudzio podkreślił znaczenie pracy rolników i potrzebę większego zrozumienia dla trudności, z jakimi mierzą się na co dzień. Zwrócił uwagę na rosnące koszty produkcji, niskie ceny skupu, skutki suszy oraz niepewność związaną z warunkami pogodowymi. Przypomniał jednocześnie, że człowiek, mimo swojego wysiłku, pozostaje zależny od Boga, który „daje wzrost i jest Panem wszelkiego życia”. Po zakończeniu Eucharystii odbył się obrzęd poświęcenia wieńców dożynkowych. Następnie delegacje parafialne i gminne zaprezentowały przygotowane przez siebie wieńce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję