Reklama

Niedziela Wrocławska

Sanktuarium św. Franciszka z Asyżu w Jutrzynie

Błogosławiona świątynia

Kościół w Jutrzynie został pierwszym w Polsce diecezjalnym sanktuarium św. Franciszka z Asyżu. 2 października dekret o nowym sanktuarium ogłosił bp Jacek Kiciński

Niedziela wrocławska 41/2016, str. 4

[ TEMATY ]

sanktuarium

św. Franciszek

Tomasz Lewandowski

Bp Kiciński odczytuje dekret Metropolity Wrocławskiego erygujący nowe sanktuarium

Bp Kiciński odczytuje dekret Metropolity Wrocławskiego erygujący
nowe sanktuarium

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jutrzyna – niewielka miejscowość w okolicach Wiązowa – stała się dla archidiecezji wrocławskiej miejscem wyjątkowym. To tam powstało pierwsze w Polsce diecezjalne sanktuarium św. Franciszka. Uroczystościom 2 października przewodniczył bp Jacek Kiciński, który udzielił także młodzieży sakramentu bierzmowania. – Ta błogosławiona świątynia staje się od dziś diecezjalnym sanktuarium św. Franciszka. To dla nas wielka radość i wielka nadzieja dla wszystkich wiernych – podkreślał hierarcha. W homilii bp Kiciński przypomniał Boże wezwanie do świętości każdego z nas i zapatrzenie się na wzór św. Franciszka. – Człowiek szczęśliwy, to człowiek święty, a człowiek święty, to przyjaciel Boga i przyjaciel ludzi – wyjaśniał. Św. Franciszka określił skrótem „www”: wierzący, wierny, wiarygodny. – Nie dyskutował z Bogiem, nie stawiał Mu warunków, po prostu wierzył. Był otwarty na Boże słowo, słowo żywe i skuteczne – tłumaczył biskup, dodając, że nie wystarczy raz uwierzyć, ale potrzeba wierności, która potwierdza się w doświadczeniu krzyża. Wiarygodność św. Franciszka ukazała się w jego bezkompromisowości. – Franciszek stał się drogowskazem dla wielu pokoleń, a zwłaszcza na dzisiejsze czasy. Stał się wiarygodny jako święty bezkompromisowy, radykalny, jako człowiek „Bożego niepokoju”. Jeśli ktoś idzie za słowem Bożym, ogarnia go pokój. Ale nie chodzi tu o „święty spokój”, jakiego często szukamy, chcąc, by nam nikt nie przeszkadzał w realizacji naszych planów. Franciszka ogarniał „święty niepokój” popychający do miłości, działania, do wierności.

Bp Kiciński prosił, by za każdym razem, gdy będziemy odwiedzać sanktuarium św. Franciszka, zadać sobie pytanie, jaka jest nasza wiara? – Dzisiaj żyjemy w chorym społeczeństwie, żyjemy kulturą chwili, tymczasowości, modą. Zrodził się styl życia na próbę: na próbę rodzina, na próbę małżeństwo, na próbę wiara. Św. Franciszek mówi nam dziś: nie ma życia na próbę, bo trzeba być świadkiem Bożej miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Andrzej Jackiewicz, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium, dziękował wiernym za ogromny wkład pracy w odnowienie świątyni i za krzewienie kultu św. Franciszka. – Parafianki, gdy próbowały rozwiązać tajemnicę sanktuarium, określiły je mianem „sanatorium dla ducha”. Sanatorium to przecież miejsce, gdzie uzyskujemy powrót do sił, do zdrowia. Mamy nadzieję, że w Jutrzynie, za przyczyną św. Franciszka, będziemy mogli korzystać z łaski Bożego błogosławieństwa, z Bożego miłosierdzia – mówił.

Po Eucharystii w Jutrzynie odbyło się niezwykłe nabożeństwo „Transitus” – modlitewne rozważanie śmierci św. Franciszka odprawiane przy jego relikwiach. Prowadzili je Franciszkanie z seminarium na wrocławskich Karłowicach. Wcześniej do godnego przeżycia uroczystości wiernych przygotowywał w specjalnych rekolekcjach ks. Aleksander Radecki. Podkreślał on podobieństwo świątyni w Jutrzynie z Porcjunkulą, niewielkim kościołem pw. Matki Bożej Anielskiej, związanym z życiem i misją św. Franciszka.

Kościół w Jutrzynie pochodzi z XIII wieku, rozbudowano go w wieku XVIII. W jego wnętrzu wyróżnia się ołtarz główny z obrazem Felixa Antona Schefflera z 1740 r., przedstawiający Wniebowzięcie oraz koronację Matki Bożej. U stóp Maryi zapatrzony w Nią znajduje się św. Franciszek. Kult św. Franciszka rozwijał się w Jutrzynie od wieków, również dzisiaj św. Franciszek otaczany jest tu wielką czcią.

2016-10-06 09:51

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kochać jak św. Franciszek

Niedziela warszawska 40/2020, str. I

[ TEMATY ]

kapucyni

św. Franciszek

ekologizm

Fresk Cimabuego. frag.

O miłości do Chrystusa i Kościoła, nawróceniu ekologicznym oraz ekonomii franciszkańskiej z o. dr. Andrzejem Baranem OFMCap rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka
CZYTAJ DALEJ

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię – a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje – jak przyobiecał naszym ojcom – na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”.
CZYTAJ DALEJ

Dziedzictwo wiary

2026-08-15 19:54

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wyjątkowy charakter miała tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Ćmielowie. W dniu parafialnego odpustu miejscowa wspólnota dziękowała Bogu za 700 lat istnienia parafii.

Centralnym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Mszę świętą koncelebrowali przybyli kapłani na czele z proboszczem parafii ks. Czesławem Gumieniakiem. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych na czele z paniami starostą Agnieszką Rogalińską i burmistrz Joanną Suską, mieszkańcy Ćmielowa oraz wierni związani z parafią, którzy przybyli, aby wspólnie przeżywać jubileusz jednej z najstarszych wspólnot parafialnych na terenie Diecezji Sandomierskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję