Reklama

Martyrologium duchowieństwa polskiego

By pamiętać...

W przeddzień i w święto Matki Bożej Różańcowej – 6 i 7 października 1941 r., w ramach ostatniej fazy usuwania duchowieństwa polskiego, nastąpiły kolejne aresztowania księży w diecezjach łódzkiej, częstochowskiej, włocławskiej, archidiecezji poznańskiej i archidiecezji gnieźnieńskiej. W ciągu dwóch dni uwięziono i osadzono w obozie przesiedleńczym – koncentracyjnym w Konstantynowie Łódzkim 470 kapłanów. Wywiezieni do Dachau zmarli lub zginęli w komorach gazowych. Niewielu przeżyło. W piątek 30 wrześniai w sobotę 1 października podczas stacji poświęconej martyrologii polskiego duchowieństwa uczczono ich pamięć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konstantynów Łódzki. Szczególna stacja na mapie obchodów 1050-lecia Chrztu Polski w naszej archidiecezji. Zatrzymanie się nad cierpieniem i heroicznym świadectwem aż do końca, dotknięcie miejsca, którego dotykały stopy kapłanów męczenników, w obecności krzyża, który mieli ze sobą w Dachau i zatroskanie o jutro, bo „nie można ograniczyć się do rozpamiętywania nawet najpiękniejszej przeszłości – trzeba jeszcze dojrzalej iść w przyszłość”, wyciągając wnioski i ucząc się od tamtych świadków Chrystusa i pamiętając, że każdorazowe odsunięcie Dekalogu rodzi zagrożenie dla człowieka. Piękna uroczystość, którą trudno zrelacjonować. Bo tu każde słowo, gest, każdy krok, miały swój głęboki wymiar. I wzruszający. Nie tylko dla kapłanów, którzy wspominali i szli po ścieżkach swoich starszych braci, księży uwięzionych w koncentracyjnym obozie na terenie miasta i wywożonych stąd do Dachau, ale też dla nas, świeckich.

Reklama

Kulminacyjnym momentem była Eucharystia pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego i mocne kazanie abp. Wacława Depo. Metropolita Częstochowski, przywołując świadectwa i wspomnienia tych, którzy przeszli przez Dachau – kapłanów, którzy głosili Ewangelię życia wbrew prawu śmierci stanowionemu przez reżimy, odniósł się do dzisiejszych zmagań o życie. O życie nienarodzonych. Przywołał argumenty tych, którzy chcą powiedzieć „nie” Bożemu prawu, którzy urządzają marsze wolnościowe, bo według nich projekt ustawy ratujący życie dzieci jest barbarzyństwem, choć „dotąd za barbarzyństwo uchodziło i uchodzi zabijanie ludzi”. Ale przecież widzimy, na przykładzie kapłanów męczenników II wojny światowej, że jest miłość potężniejsza od przemocy i nienawiści. I tak, jak w obozie w Dachau pisał ks. Adam Kozłowiecki, późniejszy kardynał, trzeba modlić się o zwycięstwo sprawiedliwości, bo Chrystusową misją, misją świadków Jezusa jest pokonywanie zła istniejącego w świecie i miłość miłosierna, dźwigająca, przebaczająca, zwycięska, ale i sprawiedliwa. Także abp Marek Jędraszewski podkreślił, że mamy czas wielkiego zmagania o człowieczeństwo, o autentyczny humanizm, o wartości, które sprawiają, że ktoś jest prawdziwym człowiekiem. Zwrócił się także do kapłanów, by według wzoru księży – więźniów Dachau, tych, którzy tam cierpieli i umierali, kształtowali swoją kapłańską codzienność. – Życzę wam świętości, czyli normalności – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po liturgii abp Marek Jędraszewski poświęcił pomnik przed świątynią, który upamiętnia kapłanów męczenników z diecezji łódzkiej, częstochowskiej, włocławskiej i archidiecezji poznańskiej oraz odsłonił i poświęcił krzyż i nowe tablice przed budynkiem obozu koncentracyjnego w Konstantynowie Łódzkim. Wcześniej kapłani naszej archidiecezji uczestniczyli w skupieniu i konferencji, a w dniu poprzedzającym etap konstantynowski w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbyła się konferencja naukowa „Niezłomni. Wierni Bogu i Ojczyźnie”.

Szczegółowe relacje z obydwu dni pięciu stacji obchodów 1050-lecia Chrztu Polski na www.archidiecezja.lodz.pl

2016-10-06 09:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lawina kamieni

Niedziela małopolska 41/2016, str. 6

[ TEMATY ]

historia

Irena Szwagrzyk

Od trzech lat w Zakliczynie i Rudzie Kameralnej z okazji rocznicy śmierci kpt. Jana Dubaniowskiego „Salwy” spotykają się miłośnicy historii, rodziny i przyjaciele Żołnierzy Wyklętych

W tym roku uroczystości miały wyjątkowy charakter. W Rudzie Kameralnej odsłonięto pomnik ku czci kapitana i jego żołnierzy. Były wystąpienia gości, pokaz Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Żandarmeria”, śpiewał zespół Ballada. Na polanie przy kaplicy została odprawiona Msza św.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Korneluk: 19-latek z Ostrołęki miał w plecaku ładunek wybuchowy

2026-10-07 19:14

[ TEMATY ]

Ostrołęka

PAP

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.

W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował w środę nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję