Reklama

Niedziela Częstochowska

Solidarność wciąż aktualna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeżywamy wciąż wiele różnych rocznic i wspomnień, ale jedną z naprawdę ważnych, rzutującą na nasze mimo wszystko wolne dziś, jest rocznica umów podjętych przez Solidarność, które spowodowały powstanie nowego, wyzwoleńczego związku zawodowego. Przystąpiło do niego ok. 10 mln Polaków. Gdy następowały te wielkie wydarzenia, stały za nimi inne, m.in. 16 października 1978 r. – wybór kard. Karola Wojtyły na papieża i potem czerwiec 1979 r. – pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny. Te fakty, związane z życiem polskiego Kościoła, ożywiły nadzieje Polaków, dodały nam odwagi i były istotną przyczyną powstania polskiej Solidarności.

Reklama

Pamiętamy wydarzenia w stoczni – miały charakter patriotyczny i religijny: strajkującym towarzyszyła ikona Matki Bożej Częstochowskiej oraz portret Jana Pawła II. Ze stoczniowcami byli biskupi i kapłani. Nastąpiło wtedy jakby obudzenie cnoty solidarności, należącej do chrześcijańskich cnót społecznych. Istnieje ona jako łącze potrzebne społecznościom na całym globie ziemskim. Ale solidarność nie tylko łączy, ona odrzuca wykluczenie, krzywdę, bezprawie. Jakże wymownie zabrzmiały w tym kontekście umieszczone na Krzyżach Gdańskich słowa poezji Czesława Miłosza – „Który skrzywdziłeś”. Bo krzywda wyrządzona człowiekowi nie idzie w zapomnienie. „Poeta pamięta” – to ludzkość, historia i właśnie solidarność w bólu i krzywdzie, i w wołaniu o sprawiedliwość społeczną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Człowiek, który jest obrazem dobrego Boga, który jest niejako zakotwiczony w Bogu poprzez sumienie, będzie zawsze dążył do dobra. Toteż nie ostoi się świat, który dopuszcza okrucieństwa, w którym panuje nienawiść do prawdy, do wartości. Wszystko, co wydaje się wielką zdobyczą techniczną i technologiczną, bez Boga w pewnej chwili obraca się przeciwko człowiekowi i całemu porządkowi świata.

Licząca ponad miliard osób wspólnota chrześcijańska, powodowana cnotą solidarności z krzywdzonymi braćmi, nie może być na to obojętna, musi wychodzić im z pomocą. Cnota ta musi znaleźć swoje miejsce w Europie i na świecie. Solidarność chrześcijańska musi na nowo zaistnieć w naszych sercach, bo jest ona siłą, dzięki której możemy odnieść zwycięstwo – to Boże i to ludzkie.

Gdy myślimy o solidarności, mamy także na uwadze Polskę. Jest wielka potrzeba, byśmy jako bracia poczuli się narodem solidarnym. Jeżeli zdołamy obudzić w sobie raz jeszcze na sposób ogólnospołeczny, masowy tę piękną cnotę, zobaczymy, że jesteśmy zdolni odrzucić zło laicyzacji i niemoralności, zaproponowane przez poprzednią opcję polityczną. Nie wolno nam zniszczyć kultury chrześcijańskiej, która 1050 lat temu wlała w nas świadomość tego, że aby świat stawał się lepszy, trzeba współpracować z Bogiem i żyć Ewangelią Chrystusa.

2016-08-25 08:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katować czy poukładać

Dzisiaj walentynki. Na każdym niemal kroku będziemy świadkami komercyjno-medialnego szumu wokół święta zakochanych, czy tego chcemy, czy też nie. Tymczasem nie wszyscy wiedzą, że św. Walenty, biskup z Terni, przez wieki, nim został patronem zakochanych (jedna z legend głosi, że pomagał ludziom pisać listy miłosne i jako pierwszy pobłogosławił małżeństwo poganina i chrześcijanki), był uznawany w naszym kraju za... patrona ludzi cierpiących na epilepsję i choroby nerwowe.
CZYTAJ DALEJ

Bp Heiner Wilmer nowym przewodniczącym Konferencji Episkopatu Niemiec

2026-02-24 18:15

[ TEMATY ]

Bp Heiner Wilmer

Deutsche Bischofskonferenz

Niemieccy biskupi mają nowego przewodniczącego. Został nim Heiner Wilmer SCJ, biskup diecezji Hildesheim, wybrany przez Konferencję Niemieckiego Episkopatu na trwającej właśnie w Würzburgu wiosennej sesji plenarnej. Przez ostatnie pięć lat przewodniczącym niemieckiego episkopatu był bp Georg Bätzing.

Bp Heiner Wilmer ma prawie 65 lat i pochodzi z północnych Niemiec. W wieku 19 lat wstąpił do Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego, czyli sercanów. Od 2007 do 2015 roku był niemieckim prowincjałem, a następne pięć lat przełożonym generalnym tego zgromadzenia. Heiner Wilmer studiował teologię i romanistykę we Freiburgu, Paryżu i Rzymie, uzyskując doktorat z teologii a przez rok pracował także jako nauczyciel niemieckiego i historii w Jesuit High School w Nowym Jorku.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję