Wielki rzymski marsz w obronie tradycyjnego modelu rodziny, sprzeciwiający się zrównaniu związków jednopłciowych z małżeństwem oraz prawu do adopcji dzieci przez związki jednopłciowe przeszedł przez Rzym. Według organizatorów, w „Family Day” wzięło udział 2 mln osób. Mniej przychylni obserwatorzy ograniczali liczbę uczestników do 200 tys. W każdym razie głos milczącej większości przeciwko oderwanym od życia głosom polityków był wyraźny.
Oprócz tego, na co zwrócił w swym komentarzu uwagę znany amerykański watykanista John L. Allen Jr., wydarzenie to było dowodem na jeszcze jeden ważny fenomen. Organizował je wyłącznie laikat. Włoskie gazety nie ustawały w dociekaniach o poparciu Papieża. Liczyły też biskupów, którzy mieli wziąć udział w marszu. Organizatorzy pokazali jednak, zgodnie ze wskazaniami papieża Franciszka, że chcą sami wziąć odpowiedzialność za swoje przekonania wypływające z wyznawanej wiary. Wręcz zniechęcano zorganizowane ruchy, w tym także ruchy religijne, do zbiorowego uczestnictwa w marszu. Był on dla wszystkich. Dla amerykańskiego dziennikarza to dowód na pewną zmianę w myśleniu włoskiego laikatu, który nie potrzebuje już pilotowania swoich działań przez biskupów, ale sam w zgodzie z nauką Kościoła jest zdolny wziąć odpowiedzialność za swoją wiarę i religię.
Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.
W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
Jolanta L., która dawniej nosiła nazwisko Gontarczyk i według Instytutu Pamięci Narodowej w latach 80. w RFN wraz z mężem brała udział w inwigilacji ks. Franciszka Blachnickiego, zeznawała w środę w katowickim IPN jako świadek w śledztwie, w którym badane są okoliczności śmierci tego duchownego.
Ks. Blachnicki - założyciel Ruchu Światło-Życie – zmarł w 1987 r. w niemieckim Carlsbergu. Według ustaleń IPN został otruty.
Policjantki i policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu obchodzili swoje doroczne święto. Uroczystości rozpoczęła Msza Święta sprawowana w Bazylice Katedralnej w intencji funkcjonariuszy, pracowników Policji oraz ich rodzin. Eucharystii przewodniczył Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz.
We wspólnej modlitwie uczestniczyli policjantki i policjanci Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu na czele z Komendantem Powiatowym Policji podinsp. Grzegorzem Jaworskim. Obecni byli również przedstawiciele pozostałych służb mundurowych, emerytowani funkcjonariusze, pracownicy cywilni Policji, a także samorządowcy, reprezentanci różnych instytucji, zaproszeni goście oraz rodziny policjantów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.