Reklama

Niedziela Częstochowska

Rozpoczynamy Wielki Post

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielki Post w życiu każdego chrześcijanina jest okresem bardzo ważnym. Ewangelia ukazuje nam Chrystusa, który udaje się na pustkowie, aby przez 40 dni pościć i oddawać się modlitwie. Jest cała sfera życia duchowego, którą trzeba pielęgnować. Wiąże się z tym zagadnienie sakramentów świętych, szczególnie pokuty i Eucharystii. Bardzo ważne znaczenie ma modlitwa, zarówno osobista, jak i rodzinna czy parafialna.

Pogłębianiu życia wewnętrznego służą też rekolekcje wielkopostne, które mają obudzić w nas wrażliwość na wołanie Chrystusa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1, 15). Nawrócić się to w duchu Ewangelii zbliżyć się do Chrystusa w modlitwie pełnej miłości. Miłość do Chrystusa pomoże Jego uczniom i wyznawcom jeszcze głębiej zobaczyć, co jest najważniejsze, co mniej ważne, a co zupełnie nieważne. By nasze życie było dobre, konieczna jest bowiem właściwa skala wartości. Trzeba o tym pamiętać, póki nie jest za późno. Z czym pójdziemy na tamten świat, na spotkanie z Bogiem?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ważnym elementem naszego życia religijnego jest sprawa postu. Praktyka postna jest wyrazem naśladowania Chrystusa i znana jest od zarania chrześcijaństwa. W dzisiejszych czasach podejście do niej uległo dużym zmianom, szczególnie na Zachodzie, gdzie przywiązuje się do niej coraz mniejszą wagę. Ale i u nas niektórzy katolicy mówią niekiedy kąśliwie, że poszczą wtedy, kiedy muszą, bo i tak na co dzień jest niedostatek. Na szczęście wielu ludzi bardzo poważnie traktuje post. Przecież Chrystus przypominał nie tylko o modlitwie, ale i o poście. Więcej, powiedział, że pewien rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko przez post i modlitwę (por. Mk 9, 29).

Jest w naszym życiu sporo spraw trudnych, często wręcz beznadziejnych. Może właśnie w czasie Wielkiego Postu należałoby je przemyśleć i przemodlić, prosząc o miłosierdzie Boże, popierając swoją modlitwę postnym wyrzeczeniem i jałmużną.

Do miłosierdzia Bożego często uciekała się św. s. Faustyna. Oto przykład jej modlitwy do Boga: „Uciekam się do Twego miłosierdzia, Boże łaskawy, któryś sam jeden jest tylko dobry. Choć nędza moja wielka i przewinienia liczne, jednak ufam miłosierdziu Twemu, boś jest Bóg miłosierdzia i od wieków nie słyszano ani nie pamięta ziemia, ani niebo, by dusza ufająca miłosierdziu Twemu została zawiedziona. O Boże litości, Ty sam jeden usprawiedliwić mnie możesz i nie odrzucisz mnie nigdy, gdy się udaję skruszona do miłosiernego Serca Twego, u którego nikt nie doznał odmowy, choćby był największym grzesznikiem” (Dz. 1730).

2016-02-04 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie może boleć

Czas, jaki spędzałem w moim Betel, był błogosławiony. Nie oglądam telewizji, a tutaj nie miałem ani radia, ani internetu. Korzystałem za to z prasy, która akuratnie w tym czasie pełna była Wałęsy i KOD-u. W kilku artykułach natknąłem się na tezę, że były prezydent to taki Szaweł, który pobłądził, ale potem się nawrócił. No, przyjmijmy, że tak jest. Spróbujmy zrobić paralelę. Szaweł rzeczywiście miał na rękach krew. Po swoim nawróceniu przez 17 lat, jak mi objaśnił jeden z biblistów, działał w ukryciu. Jego pierwsze przyznanie się do nawrócenia w Damaszku nieomal skończyło się jego śmiercią. Dopiero kiedy Barnaba przygarnął go i zaprowadził do apostołów, został przez nich przyjęty. I tu następuje ważny epizod w życiu Pawła. Bracia podprowadzili go do Cezarei i wysłali do Tarsu (Dz 9, 30). To była chyba najtrudniejsza próba – stanąć przed swoimi i powiedzieć, że jest nawróconym Żydem.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

[ TEMATY ]

nowenna

Edyta Stein

św. Teresa Benedykta od Krzyża

Archiwum Towarzystwa Edyty Stein we Wrocławiu

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża (Edyty Stein) przed liturgicznym wspomnieniem. Nowenna do odmawiania między 31 lipca a 8 sierpnia.

31 lipca
CZYTAJ DALEJ

Boże, Ojcze Miłosierny… Tobie zawierzamy losy świata

2026-08-08 17:14

Małgorzata Pabis

Zawierzyć, moim zdaniem, to oddać kogoś, kto jest słaby, zraniony, miotany rozmaitymi wątpliwościami i dylematami – politycznymi, moralnymi, społecznymi – w ramiona miłującego Ojca, który jest miłosierny i czeka na swoje dzieci, jak na syna marnotrawnego… – wyjaśnia ks. dr. Zbigniew Bielas, rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w rozmowie z Małgorzatą Pabis.

Małgorzata Pabis: 17 sierpnia 2002 roku św. Jan Paweł II zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu. Wyjaśnijmy może, co znaczy „zawierzyć”...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję