Reklama

Pamiętamy!

Niedziela rzeszowska 7/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żegna matka, drży jej ręka,
Wyszła żona na rozdroże,
Choć im z żalu serce pęka:
- Idźcie - mówią - w imię Boże!
Felicjan Faleński "Morituri te salutant"

21 stycznia br. uczniowie Zespołu Szkół Muzycznych nr 1 przypomnieli wydarzenia sprzed 140 laty. Wieczór upamiętniający powstanie styczniowe obfitował w wiele smutnych i tragicznych wspomnień naszej historii narodowej.
22 stycznia 1863 r. stał się dla Polaków symbolem największego i najdłuższego zrywu niepodległościowego.
Autorka scenariusza uroczystości Natalia Kania szczególną uwagę zwróciła na echa powstania na ziemiach Rzeszowszczyzny. Przybliżyła postać adwokata Wiktora Adama Zbyszewskiego czynnie zaangażowanego w powstańczą walkę zbrojną oraz młodych ludzi - gimnazjalistów manifestujących swój patriotyzm i uczucia wobec Ojczyzny. Na uwagę zasługuje również wspomnienie grobowca powstańców, który mieści się przy ul. Targowej. Pomnik poległych ofiar uroczyście odsłonięty został 17 czerwca 1866 r. i jest świadectwem wydarzeń, które miały miejsce w Rzeszowie w czasie powstania styczniowego.
Wszystkim zgromadzonym na wieczornicy uczniowie przypomnieli wielkiego patriotę, ostatniego dyktatora powstania Romualda Traugutta, skazanego na karę śmierci. Egzekucja Traugutta i członków Rządu Narodowego przypieczętowała klęskę kolejnego zrywu niepodległościowego. W czasie powstania styczniowego w Cytadeli więziono ok. 10 tys. jego uczestników. Większość wysłano na Syberię - na katorgę lub zesłanie. Ponad 50 powstańców stracono na stokach twierdzy.
Klęska powstania była ogromnym wstrząsem dla Polaków. Wśród znacznej części społeczeństwa zapanowało przeświadczenie o beznadziejności wszelkiej walki zbrojnej.
Przygotowanie wieczoru upamiętniającego tamte wydarzenia miało na celu uświadomienie i przypomnienie zgromadzonej publiczności - zwłaszcza młodzieży - podjęty trud tysięcy rodaków, którzy ponad wszystko stawiali miłość i wolność Ojczyzny. Niestety, srogo im przyszło zapłacić za swoje dążenie do odzyskania niepodległości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Męska Droga Krzyżowa za Życiem w Warszawie już 20 marca!

2026-03-13 16:19

[ TEMATY ]

Warszawa

Męska Droga Krzyżowa

marsz za życiem

Centrum Życia i Rodziny

Męska Droga Krzyżowa za Życiem

Męska Droga Krzyżowa za Życiem

W najbliższy piątek, 20 marca, ulicami Warszawy po raz kolejny przejdzie Męska Droga Krzyżowa za Życiem.

Po raz kolejny ogólnopolskie ruchy religijne i organizacje społeczne tworzące Inicjatywę Zjednoczeni 2022, w sposób szczególny wspólnoty męskie, przejdą ulicami stołecznego Starego Miasta. Rozważając Mękę Pańską, będą w sposób szczególny pokutować za grzechy związane z zabijaniem dzieci nienarodzonych.
CZYTAJ DALEJ

„Całym swoim życiem służył Bogu i Ojczyźnie” – pogrzeb śp. o. Jana Golonki

2026-03-13 16:30

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pogrzeb

zmarły

BPJG

„Służył Bogu, Jasnogórskiej Maryi i Ojczyźnie”. Msza św. pogrzebowa o. Jana Golonki odprawiona została dziś na Jasnej Górze. Paulin był wieloletnim kustoszem Jasnogórskich Zbiorów Sztuki Wotywnej, członkiem Komisji Konserwatorskiej Cudownego Obrazu Matki Bożej, a także kapelanem Wojska Polskiego i Kombatantów. Zmarł w wieku 90 lat, w 72 roku życia zakonnego i w 64 roku kapłaństwa.

Mszy św. w jasnogórskiej Bazylice przewodniczył biskup Wiesław Lechowicz. Biskup Polowy Wojska Polskiego zwrócił uwagę, że dla zmarłego słowo „służba” miało szczególne znaczenie: „Służył Bogu, Matce Najświętszej, Ojczyźnie i bliźnim”.
CZYTAJ DALEJ

Zaufanie silniejsze niż cud

2026-03-14 09:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Zastanawiam się czasem, ile w podejściu katolików – i w moim własnym – do wiary jest w ostatecznym rozrachunku logiki, nauki i zaufania. Sam chętnie czytam i poznaję przesłanki racjonalne, naukowe, które pozwalają mi pewniej patrzeć na nauczanie Kościoła. Mniej wątpić w sens wiary.

Jedną z takich historii są fakty z życia, a tak naprawdę najmocniej te po śmierci siostry Marii-Bernardy Bernadetty Soubirous. Jej życiorys to cudowna historia, a to, jak niezwykle zachowało się jej ciało po śmierci, jest dla wielu kolejnym świadectwem. Tylko dlaczego akurat w jej wypadku to się stało? W tym czasie? W tym kraju? Nie wiemy tego na pewno i nigdy się najpewniej nie dowiemy. Świętych jest wielu. Poza tym czy ten cud rzeczywiście ma jakiś obiektywny (mierząc linijką racjonalizmu) i niepodważalny sens?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję